Pięć światełek (gwiazd? satelit) w jednej ciasnej lini. Prawie idealnie prostej. Porusza się teraz godz 20:00 27.09.2025 na moim niebem. Kierunek mniej więcej północ -> południe (pólnocny-zachód -> południowy -wschód. Ktoś to też widzi? Co to jest?
Ah, starlink.

#astronomia #kosmos #niebo #pytanie #dziwnerzeczy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Choć nazwa może być myląca, rok świetlny to jednostka odległości, a nie czasu. Oznacza dystans, jaki światło pokonuje w próżni w ciągu jednego roku juliańskiego (365,25 dnia).

Tak ogromne wartości trudno sobie wyobrazić, dlatego rok świetlny stał się wygodnym sposobem mówienia o kosmicznych dystansach - szczególnie w popularnonaukowych tekstach i rozmowach o gwiazdach czy galaktykach. W profesjonalnej astronomii częściej używany jest parsek, który odpowiada mniej więcej 3,26 roku świetlnego (ok. 30,9 biliona kilometrów).

Dla
Ukiss - Choć nazwa może być myląca, rok świetlny to jednostka odległości, a nie czasu...

źródło: Jeden rok świetlny to około 9,5 biliona kilometrów

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ukiss:
Warto wspomnieć, że te najbliższe obliczamy w minutach świetlnych a nie latach.
Lata odnoszą się do gwiazd i innych elementów odległych, te najbliższe są podawane w minutach

Słońce na ten przykład jest oddalone od nas o około 8,3 minut świetlnych.
Najbliższą gwiazdą jaką znamy jest Proxima Centauri, znajduje się w odległości około 4,3
  • Odpowiedz
@MePix masa jest najważniejsza. Musisz być wielki jak zwierz!!!

tak. Jak mamy masę to prędkości światła nie da się osiągnąć ale zbliżając się do niej czas i tak zwalnia, więc będąc na jakims 99,7% będziemy śmigać po galaktyce na luziku :)
  • Odpowiedz
Większość pyłu kosmicznego pochodzi z kolizji asteroid i od aktywnych komet, które podczas przelotu przez wewnętrzną część Układu Słonecznego wyrzucają w przestrzeń materię.

Naukowcy szacują, że codziennie do naszej atmosfery trafia około 100 ton tego pyłu - dane pochodzą zarówno z pomiarów sond kosmicznych, jak i ze zbiorów mikrometeorytów na Ziemi. Łącznie daje to około 40 tysięcy ton rocznie, które dołączają się do masy naszej planety. To sporo, ale w porównaniu z
Ukiss - Większość pyłu kosmicznego pochodzi z kolizji asteroid i od aktywnych komet, ...

źródło: Każdego roku na Ziemię spada około 40 000 ton pyłu kosmicznego

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

myślę, że unia europejska powinna założyć filtry DPF na atmosferę, może jakiś system recyrkulacji atmosfery. Dobrym wyjściem byłoby jeszcze nałożenie dodatkowych opłat na Europejczyków.
  • Odpowiedz
W 2015 roku w czasopiśmie Nature ukazało się badanie, w którym naukowcy oszacowali liczbę drzew na naszej planecie na 3,04 biliona. Najwięcej ma rosnąć w lasach tropikalnych i subtropikalnych - około 1,3 biliona, dalej w regionach borealnych - 0,74 biliona, a w umiarkowanych - 0,66 biliona.

Dla porównania, NASA szacuje, że w Drodze Mlecznej znajduje się od 100 do 400 miliardów gwiazd. To ogromna liczba, ale wciąż mniejsza od liczby ziemskich drzew.
Ukiss - W 2015 roku w czasopiśmie Nature ukazało się badanie, w którym naukowcy oszac...

źródło: Na Ziemi jest więcej drzew niż gwiazd w całej naszej galaktyce

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ukiss dla niejako uzupełnienia dodam ciekawostkę, że w jednej cząsteczce wody jest więcej atomów wodoru niż gwiazd w całym układzie słonecznym
  • Odpowiedz
@opanowalemsztukepalenia: To zależy czego oczekujesz od uzyskanych zdjęć. Jeżeli zadowolą cię szerokokątne zdjęcia Drogi Mlecznej, dużych mgławic, czy Księżyca, to się to pewnie nada, choć to taka zabawka dla leniwych. Zapomnij o wykonaniu wartościowego zdjęcia jakiejkolwiek planety tak mikroskopijnym sprzętem, podobnie ma się rzecz że szczegółami na Księżycu
  • Odpowiedz
Andromeda na miarę naszych możliwości...

Kilka miesięcy temu odezwała się do mnie pewna pani, której marzeniem było zobaczenie galaktyki Andromedy przez teleskop. Jako, że wtedy nie było sezonu na ten obiekt to powiedziałem, żeby odezwać się późnym latem/jesienią. No i patrząc wczoraj na pogodę i zapowiadającą się bezksiężycową noc przypomniałem sobie o tym.

Umówiliśmy się i pojechaliśmy ze sprzętem w ciemne miejsce. Oglądaliśmy nie tylko Andromedę, ale również inne obiekty głębokiego nieba oraz
Antybristler - Andromeda na miarę naszych możliwości...

Kilka miesięcy temu odezwała...

źródło: 1000004629

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach