Ziemniaki, sałatka na szybko plus wczorajsza kurza noga.
Nogi piekłam dzień wcześniej, pod przykryciem, w bardzo aromatycznym sosie (terijaki, miód, cytryna, imbir, czosnek, cebula, rozmaryn, tymianek, rozmaryn, laurowy, gochuchang) przez 2 godziny w 180 stopniach. Były spoko, skórka chrupka, noga soczysta, sos ekstra.
Następnego dnia jeszcze zostały więc je powoli i długo dusiłam w stalowym garnku, na gazie w tym samym sosie też pod przykryciem. Efekt jest taki że skórkę szlag trafił
arinkao - Ziemniaki, sałatka na szybko plus wczorajsza kurza noga. 
Nogi piekłam dzi...

źródło: comment_1634295071uyZyHT8ReMVfWFBYeNWAob.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arinkao: z henglein jest całkiem dobre ciasto na gumiklyjzy. Takie ziemniaczane. Mi, hanysowi, którymu zamiast czerwonych krwinek płynie ślonsko gumiklyjza smakują.
  • Odpowiedz
@bigger: Z allegro. To koreańska pasta z fermentowanej soi, japońskie pasty miso, MSG, ryż do sushi, olej sezamowy i gratis chińskie ciasto z wróżbą. Kosztowała 107zł.
  • Odpowiedz
Tak sobie dogadzam nocami: grzanka z ulubionym grzybem rydzem, z ulubionym ziołem rozmarynem, na ulubionym chlebku i z serem (nie ulubionym, to podpuszkowy, dojrzewajmy śmierdziel, niestety nie miałam bundza).
Nic nie może być idealne ¯\_(ツ)_/¯

Mój tag przeciwjadłowstrętowy (σ ͜ʖσ) #arinkaofood

#gotujzwykopem #foodporn #grzyby
arinkao - Tak sobie dogadzam nocami: grzanka z ulubionym grzybem rydzem, z ulubionym ...

źródło: comment_1634066607VQVTxKPHW1GLKfYgeWSsgM.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obiad z resztek czyli ryż na wywarze mięsnym znalezionym w lodówce, z papryką chorwacką ze słoika z zeszłego roku, marynowanym pomidorem zakupionym w nieistniejącym już Tesco, borowikiem z dalekiego lasu, kurczakiem z wczoraj i jajkiem sprzed 3 dni ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:

Inne moje kreatury: #arinkaofood

#zerowaste #chwalesie #gotujzwykopem
arinkao - Obiad z resztek czyli ryż na wywarze mięsnym znalezionym w lodówce, z papry...

źródło: comment_1633870248k64lE7YsSHb5aDyJoCg2yH.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś dla odmiany czyli zupa jarzynowa z trzech jarzyn: selera, marchewki i cukinii. Na mój gust za słodka, marchew, cebula są słodkie same w sobie a ja dowaliłam na koniec 250 ml. mleka bez laktozy które okazało się że nie nadaje się do gotowania bo jest od cholery słodkie, nie polecam eksperymentów z dziwnym mlekiem. Taka zupa deser ( ʖ̯)

#gotujzwykopem #wegetarianizm
arinkao - Coś dla odmiany czyli zupa jarzynowa z trzech jarzyn: selera, marchewki i c...

źródło: comment_1633787740JjGChNHuVpa998DX2BMrj7.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MojWlasciciel: Wał ma oliwę, sól, paprykę, chili, rozmaryn świeży, sporo tymianku, troche prowansalskie i jest podlany lekko sosem teriaki. Wyszły chyba najlepsze pieczone jakie robiłam.
  • Odpowiedz
Zupa tonkotsu.
Jest zrobiona na wywarze z kości wieprzowych, korpusu kury, kurzej nodze, obsmażonego boczku surowego, dwóch marchewek, jednej pietruszki, kawałka selera korzenia i naciowego, kawałka pora. Gotowana tylko 7 godzin: z czosnkiem, cebulą, imbirem, sosem sojowym jasnym i ciemnym, sosem rybnym, płatkami chili, syropem z agawy, wódką, pulled pork & chicken, grzybami suszonymi (mun, kozak, ceglasty), nori zamiast kombu niestety, jajkiem trochę nieudanym i masełkiem na koniec przyrządzania, co robi robotę.
arinkao - Zupa tonkotsu. 
Jest zrobiona na wywarze z kości wieprzowych, korpusu kury...

źródło: comment_1633522347duE5R8XTxuE0Tu6EQ2avIg.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: zależnie od ilości, ale przeważnie wzmacnia tylko smak, nie przejmuje go zbyt mocno. Sos rybny to przede wszystkim umami, glutaminian sodu, a nie smak sam w sobie.
  • Odpowiedz
Kimchi może jest profanacją bo to Korea a nie Japonia


@arinkao: Mam wrażenie że Polacy mają większego zajoba na punkcie autentyczności w kuchni niż Włosi i Japończycy razem wzięci. To że Kimchi pochodzi z Korei i jest tam bardzo popularne nie oznacza że nigdzie indziej go nie jedzą. Teraz już wręcz jedzą je na całym świecie, a w Azji jest popularne od dziesięcioleci. Moja koleżanka ma męża - rodowitego Wietnamczyka. I
  • Odpowiedz
@gorzki99 jajowar, ryzowar, c------r, a kuchnia nie chce się rozciągać. Spoko wszystkie te urządzenia pomagają, ale nie są niezastąpione i zajmują miejsce.

@arinkao ja wyciągam jajka jakieś 30 minut wcześniej i wkładam do lekko ciepłej wody(może mieć 30-35 stopni). Tak żeby nabrały temperatury pokojowej dość szybko. Potem na łyżce cedzakowej wkładam do osolonego wrzątku na 5 minut (rozmiar M/L), po tym wkładam do zlewu i przez chwilę zalewam garnek z
  • Odpowiedz
Do żurku przekonałam się dopiero jak zaczęłam go robić sama.
Jest na wodzie z gotowanej szynki i liścia z zielem, takiej kupionej w sznurku, z chrzanem, czosnkiem, boczkiem, zakwasem, kiełbą, majerankiem i wlanej pod koniec maślance ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Lubie do niej wsadzić na koniec usmażoną powoli na suchej patelni kiełbasę, taka kiełbasa robi za kiełbasę prosto z ogniska i daje radę.

#arinkaofood
#gotujzwykopem
arinkao - Do żurku przekonałam się dopiero jak zaczęłam go robić sama.
 Jest na wodz...

źródło: comment_16333365339UjA9sowI8wMuqnE4uvMiw.jpg

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lunga: Jest pyszna i nadaje się do jedzenia. Ma mniej soli nawet, można ją pokroić do zupy i resztę zostawić do ostygnięcia i zjeść z chlebkiem.
  • Odpowiedz
Krakowie przybywam ()! To będzie wspaniały weekend. Macie jakieś propozycje na kulturalną rozrywkę, teatr czy koncert albo z chęcią też wystawę w piątek i w sobotę? Może ktoś coś wie i byłby tak miły żeby coś polecić?

Dowiedziałam sie już że dobrze zjem w Chimerze i na Kazimierzu, Wy gdzie jadacie będąc blisko Starego Miasta? Dobrze i tanio (do 40zł) nie musi być fuul żarcia
arinkao - Krakowie przybywam (。◕‿‿◕。)! To będzie wspaniały weekend. Macie jakieś prop...

źródło: comment_16330328581WtuDZPZ9tSiGFJs0AlhMb.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arinkao: ja to rzucę klasykami, ale na śniadanie na pewno Bazaar Bistro (na Kazimierzu), Handelek, Wesoła Cafe Breaking Bread lub Kawiarnia Fornir. na lunch może coś z zestawu Ka Vegan, Karakter, Filo, Mezzalians (ostatnio moje ulubione miejsce w Krakowie), Azji posmakujesz w Barze Wschód, Wiệtnamie lub Oriental Spoon. Wieczorem na drinka do Mercy Brown albo do Buszu. z wydarzeń to od piątku do niedzieli w godzinach godz. 20.30–22 masz na
  • Odpowiedz
@arinkao: Do knajpy na dachu szkoły muzycznej idź na najwyżej na lemoniadę i jakieś ciastko, jedzenie tam jest paskudne. Za to widoki wyborne, więc polecam wstąpić.

Chimera ma swój niepowtarzalny klimat i jedzenie, ale tak samo - jeśli szukasz kulinarnych wrażeń, to jest raczej meh.

Niedaleko Rynku z optymalnych cenowo miejsc najbardziej polecam Ka Vegan (w tym budżecie zjesz tam super
  • Odpowiedz
@TakBardzoPolaczek: Grzyby zrobiłam wcześniej, wysmażyłam na maśle rydze a potem kozaki. Risotto jest klasyczne, dużo dobrych przepisów jest w internecie. Ważne to go często mieszać, smakować i stopniowo dolewać rosołu.
To z czym zrobisz to już Twoja fantazja, zamiast wina białego użyłam marynowanych pomidorów, dodałam też suszonego pomidora na koniec, sporo czosnku jak to ja, cebuli, ziół (tymianek, rozmaryn, cząber, pietruszka) papryka też wleciała bo błąkała się samotnie po lodówce
  • Odpowiedz