W przeciągu tygodnia drugi raz w moim pokoju pająk taki duży czarny łaził mi po nodze.
Nigdy się pająków nie bałem ale zaczynam mieć już schizy gdy poczuję jak choćby włos na nodze mi o coś zahaczy.
A włażą oknem bo nie zamykam na noc.

#pajaki #zale #jakzyc pewnie już nie długo #arachnofobia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pajaki #wroclaw #arachnofobia Co to się dzieje to ja nie.. Zawsze miałam typową niechęć do pająków i gdy jakiegoś zobaczyłam w domu wołałam mamę a ona go wynosiła w rękach. Ta jej miłość do nich i moja wręcz nienawiść zamanifestowały się checią poszerzenia wiedzy przed kim mam uciekać. I tak jakoś od kilku lat jak tylko jakiegoś widzę to cykam fotkę i sprawdzam co to za
cyberyna - #pajaki #wroclaw #arachnofobia Co to się dzieje to ja nie.. Zawsze miałam ...

źródło: comment_BhD1nCqqbf77j149RNuOdX9BlSRbVbBH.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

skakuny


@cyberyna: ale ładne () chyba też muszę poczytać, bo wiem tylko, że jakieś mam w domu - nadaję im imiona i obserwuję, tylko u mnie długo się nie utrzymają jak nie są ostrożne, bo 3 koty
  • Odpowiedz
Siema mirki mam do was pytanie odnośnie mieszkania w domkach jednorodzinnych, buduje się i dom stoi pootwierany(same ściany), ale mieliśmy dostęp do domku pokazowego nieumeblowanego.
Tutaj rodzi się pytanie czy do takich domków pajaki wchodzą częściej? Tak samo myszy? Myszy się nie boję ale pająki od zawsze napawały mnie lękiem, a wchodząc do pustego domu w 2 pokojach leżały dwa bycze czarne pająki, które w bloku można spotkać doslownie raz na rok.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tutaj rodzi się pytanie czy do takich domków pajaki wchodzą częściej? Tak samo myszy?


@Czternasty: Pająków jest 10x tyle co w mieszkaniu w bloku.

Pająki są akurat spoko, gorsze są owady latające, a pająki je ogarniają.
Może w sypialniach i łazience trzymanie pająków nie jest komfortowe bo one czasem spadają na łóżko albo do wanny, ale w kuchni pająki ulokowane dyskretnie nad szafkami to bardzo
  • Odpowiedz
Niby jak pająk zniknie nam z pola widzenia to dopiero się go boimy. Ja Wam powiem co jest straszniejsze na przykładzie mojego doświadczenia. Kiedyś przed snem ubiłem kapciem tłustego s---------a a rano gdy chciałem zebrać truchło już go tam nie było ( _)
#arachnofobia #pajaki #kubota #pajonk
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@art212: no i właśnie takimi nasosznik się żywi. Rozmiar to nie wszystko hehe

https://swiatmakrodotcom.wordpress.com/2011/06/29/nasosznik-trzes-pholcus-phalangioides-domowy-zabijaka/

dlatego kiedy zobaczę takiego nasosznika gdzieś w kącie to daję mu spokój, bo dzięki temu nie użeram się z kątnikami, którymi z całą moją sympatią dla pająków się trochę brzydzę.

Nie wiem czy to będzie dla ciebie pomocne, ciekawostka bardziej xD
  • Odpowiedz
@Metiu1231: Bardziej wkurzają te co się zagnieżdżają pod lusterkiem bocznym. Potem jadę z otwartą szybą i nagle wyłazi, wiatr zaczynam takim lokatorem szarpać i nie wiele brakuje żeby mi do środka wpadł.
  • Odpowiedz
@Aloza:

Historia prawdziwa:

Kiedyś na wsi remontowałem ganek, zrywałem sufit nad którym była cała masa rożnego robactwa, więc zużylem chyba calą puszkę muchozolu. Kiedy zrywałem płyty z sufitu padłe insekty po prostu wysypywały się na ziemię, ale jeden pajączek, tak wielkości pięciozlotówki, ani myślal się poddawać. Spadl i od razu zwiał szparą pod drzwiami do pokoju w którym nocowalem.
Wieczorem czytając książkę w łóżku kątem oka zauważyłem na ścianie, na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam Mirki, witam Mirabelki.

Chciałem się trochę wyżalić. Pewnie wszyscy się czegoś boimy, nie ma ludzi nieustraszonych ani nadludzi. Od czasu pierwszej klasy liceum po pewnym wydarzeniu mam jedną fobię. Chyba fobię, nie wiem jak to określić no ale. Ćwierć wieku za mną, mam prawie dwa metry, prawie sto kilo, dobrze zbudowany jestem, jeździłem czasami na mecze a właściwie na to co się działo po nich, no nie bałem się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: współczuję. Chyba niewiele da się z tym zrobić, niestety. Ja od zawsze miałem ten strach przed pająkami (mimo że np. owady i inne małe stworzenia uwielbiam!) i o ile udało mi się go odrobinę wyzbyć przez łapanie i dokarmianie ich za dzieciaka, to dalej jeśli wejdzie na mnie jakiś większy od małego paznokcia panikuję jak mała dziewczynka x'D A często jak je widzę, to nawet jeśli się nie boję,
  • Odpowiedz