No i weekend poszedł w p---u :/
Dopadła mnie angina, 40 stopni gorączki, ból stawów, przerośnięte migdałki.
Nie wypiłem ani grama piwka, nie zjadłem ani grama kiełbasek, krupnioka, szaszłyków, boczku i ryby.
Leżałem plackiem w łóżku i tylko marudziłem.
A zapowiadało się tak pięknie :(
Dopadła mnie angina, 40 stopni gorączki, ból stawów, przerośnięte migdałki.
Nie wypiłem ani grama piwka, nie zjadłem ani grama kiełbasek, krupnioka, szaszłyków, boczku i ryby.
Leżałem plackiem w łóżku i tylko marudziłem.
A zapowiadało się tak pięknie :(
























#angina #