ROZDAJO!

Serwus. Nazywam się Hubert Fryc i niedawno wydałem powieść. W takim normalnym, dużym wydawnictwie, nie że jakiś samizdat czy inny self-pub ze współfinansowaniem. Książka nazywa się "Szeptać" i opowiada miłą i sympatyczną historię o dziadkach, o wsi, o tradycji i o wiązach rodzinnych. Gatunkowo umieściłbym to gdzieś na styku powieści obyczajowej z domieszką realizmu magicznego (w Polsce pisze tak teraz Szostak albo Małecki - oczywiście zachowując proporcje). Jak kto lubi fantastykę, to
Hubert_Fryc - ROZDAJO!

Serwus. Nazywam się Hubert Fryc i niedawno wydałem powieść....

źródło: comment_m2ohntAf2OeZUi08xXx8BuGK7jdDBlLV.jpg

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Master_Seducer: Elon Musk oszalał jak jego tesla wróciła po roku przerobiona na gaz , późniejsze śledztwo wykazało zrobiły to śmieszki z galaktyki Andromedy (tak samochód nie dotarł na marsa) . Więcej nie powiem bo może to zmienić przyszłość i powstanie chaos.
  • Odpowiedz
@donpedroleone: pierwszy pitbull byl calkiem spoko. ale juz wtedy widac bylo, ze vega nie radzi sobie z naturszczykami. kolejne sezony to byla zenada, wszyscy poza dorocinskim/krolikowskim/grabowskim i tym od menela prezentowali poziom jasełek. no i tendencja zostala, w kazdym filmie aktorzy bez teatralnego backgroundu po prostu o----------a maniane.
  • Odpowiedz
Kontynuuacja wpisu

Wróćmy do początków mojej ukraińskiej przygody. Dotarłem na miejsce - jak zapewne wiecie każdy uczestnik wymiany otrzymuje swojego opiekuna z ramienia ESN, opiekun pomaga nam załatwić większość formalności związanych z wyjazdem, a także służy pomocą w przypadku trudności. W moim przypadku opiekunem, a raczej opiekunką była Oksana, niższa ode mnie, 8.5/10 w wykopowej skali, drobnej postury (z resztą one wszystkie były tam drobne - no może poza dziewczynami z uniwersyteckiej drużyny
b.....e - Kontynuuacja wpisu

Wróćmy do początków mojej ukraińskiej przygody. Dotar...

źródło: comment_x4uUjzVp2ePycGAut976wxRKTNf24sZv.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sloneczko: "Moim zdaniem intensywność pracy powinna zostać nieco stonowana. Nie można być w szczycie wydajności psychofizycznej, spędzając w magazynie ponad 10 godzin dziennie." - jednak jakaś krytyka jest, ale rzeczywiście - styl pisania absolutnie nie gościa z magazynu :) Przesadzili z tym językiem, aż kłuje.
  • Odpowiedz