Pytanie do osób łażących po górach w Alpach. W większości schronisk obowiązkowa każą ze sobą mieć taki bawełniany worek do spania (wkładkę do śpiwora) - Schlafmarke. Czy zamiast tego zaakceptują własny śpiwór, który i tak ze sobą biorę?
#gory #alpy i taguję też #tatry bo tutaj dużo górołazów
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nalej_mi_zupy: zadzwoń do dowolnego i sie zapytaj. Ja często ze śpiworem chodziłem i nigdy problemów nie miałem, ale w Szwajcarii, Francji i Włoszech, nie Austrii. Tutaj w ogóle takich kar nie ma, aż dziwne mi sie to wydaje żeby takie rzeczy w górach robić (,)
  • Odpowiedz
635172 - 34 = 635138

Spacer z rodziną w górach, było trochę luzu dziś więc wniosłem rower niecałe 1000 m z Belalp gdzie spacerowaliśmy na 2100 m na Sparrhorn - 3021 m. Pierwszy raz w tym roku i drugi raz w ogóle powyżej 3000 m, p Zjazd 2350 m bez przerwy - najdłuższy jak do tej pory. Trochę strat w rowerze, ale nic bez czego nie można by zjechać.

Na zdjęciu pomnik upamiętniający XIX-wiecznego
manedhel - 635172 - 34 = 635138

Spacer z rodziną w górach, było trochę luzu dziś w...

źródło: comment_JJfvPfd3Ap4TCAYGAWjLZ5JuZXWr70Tx.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pochwalę się, co udało mi się zdobyć w piątek. Razem z dwójką moich znajomych weszliśmy na Grossglockner. Najwyższy szczyt Austrii 3 798 m. W pierwszy dzień podejście z parkingu na 1900 m do schroniska Erzherzog-Johann-Hütte położonego na 3454 m. Następnego dnia pobudka o 5 rano i wejście na szczyt. Fotki z wysokości schroniska i podejścia na szczyt, niestety na samej górze chmury i nie było nic widać :/.

#alpy #
KubekKibicaReprezentacji - Pochwalę się, co udało mi się zdobyć w piątek. Razem z dwó...

źródło: comment_ie8JBoNFTHTXP8O85APGPNZA0t7k5WQa.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

651842 - 48 = 651794

Przełęcz Mäderlicke (2887m) w Alpach Lepontyńskich oddziela od siebie Mäderhorn (2852 m) i Wasenhorn/Punto Terrarosa (3246 m) na granicy Szwajcarii i Włoch.
Z przełęczy pięknie widać najwyższy szczyt Alp Lepontyńskich - Monte Leone (3453 m), który można zdobyć zaczynając z pobliskiej górskiej chatki Monte Leone Hütte, pokonując najpierw lodowiec Chaltwassergletscher.

Tyle teorii bo w praktyce jak tylko wniosłem rower na to niecałe 2900 m zaczęło się błyskać i lać. Ewakuowałem
manedhel - 651842 - 48 = 651794

Przełęcz Mäderlicke (2887m) w Alpach Lepontyńskich...

źródło: comment_rN9aVz7p4y81NGJyZluTdvXdxlzwpNFk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

711895 - 32 = 711863

Kręcenie się w pobliżu domu w dolinie. Z reguły nie wrzucam dystansów bez przewyższeń, ale ponieważ mam teraz obowiązkową dłuższą przerwę od roweru, wykorzystam ten post do zapostowania statystyk wydatków na rower. Nie wiem jak inni, ale ja bardzo lubię statystyki i prowadzę dokładną listę wydatków od kilku lat.

Kupiłem swój pierwszy i jedyny jak dotąd rower Bergamont Encore 9.0 11 maja 2016, czyli praktycznie równo 14 miesięcy temu.
manedhel - 711895 - 32 = 711863

Kręcenie się w pobliżu domu w dolinie. Z reguły ni...

źródło: comment_M4lOrxErDV5aat38UVnh0mkPKY0GCsxc.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Steven_Hyde: przez moje miasto w takim razie przejeżdzałeś, mieszkam w Brig, gdzieś połowa drogi między Furką a Bernardem. Najczęściej na Furce jestem i tam właśnie często w weekendy Polaków spotykam.
Historia dobra, opowiedziałem żonie, bo współpracuje z logistyką w firmie i ma dużo dostawców z Polski, jakoś jej to nie zdziwiło. Zdolny człowiek jak wjechał tymi serpentynami.
  • Odpowiedz
@manedhel: odbiliśmy w Sembrancher, żeby nie jechać przez Martigny, potem przez Verbier w górę tam gdzie wyciągi narciarskie. na szczyt był fajny asfalt (mijaliśmy pola golfowe) a potem Route de la Croix de Coeur, to była ta kamienista droga. Widoki za to były boskie :) Col de Forclaz jechałem dnia następnego, już w pojedynkę, kiedy objeżdżałem Mont Blanc wkoło, jadąc z MArtigny do Chamonix :) Zachaczyłem też o ten zalew
S.....e - @manedhel: odbiliśmy w Sembrancher, żeby nie jechać przez Martigny, potem p...

źródło: comment_nNyBtbBYEf8qYjUR3Cakrnd8Yi01iTLy.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Steven_Hyde: Nie dość, że cioty na winklach, to jeszcze ten z przodu podszedł do sprawy ambicjoanlnie i jakby coś jechało z naprzeciwka to by był sprawcą prawdopodobnie śmiertelnego wypadku. Gardzę bardzo.
  • Odpowiedz
Drogie Mirko,

Jak to jest ze szlakami turystycznymi w Alpach? Jest możliwość wejścia powyżej 3 tys mnpm bez wspinaczki i sprzętu? Można gdzieś przejrzyście przeglądnać mapę szlaków turystycznych?

Chcę się wybrać, byłem tylko za dzieciaka w Austrii, pojęcie mam znikome na ten temat.

Pomocy,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tajch: no i słusznie, ja nawet nie licze ile razy się musiałem wycofywać. Lepiej zrobić za rok czy kiedyś indziej niż nie zrobić już niczego w ogóle. Co kilka dni w gazetach się czyta o kolejnej śmierci w górach, szczególnie na początku sezonu jak jeszcze zalega śnieg a jest już ładna pogoda. W zeszłym tygodniu chyba 3 osoby na Polluksie (albo Kastorze, zawsze mylą mi się) zginęły, rok temu 2
  • Odpowiedz
740979 - 62 = 740917

Nie mogę się oddalać za bardzo od domu bo poród może się zaczać w każdym momencie teraz, więc dziś wszystko w odległości max 60 min..

4 pobliskie góry, wejście z rowerem (bo ciężko nazwać to wjazdem skoro ~2100 m w sumie wnosiłem rower), zjazd normalny.

W
manedhel - 740979 - 62 = 740917

Nie mogę się oddalać za bardzo od domu bo poród mo...

źródło: comment_A94rXNGuPcRZHkozj92O8xH5IIdTnykp.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manedhel: nie no - moja żona też lubi góry, nawet rowerem jeździła w górach. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Tylko że wiesz, co za dużo to nie zdrowo.... A ja nie do końca to rozumiem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
750956 - 19 = 750937

Spontaniczny hike and bike z żoną po pracy. Najpierw 500 m łagodnego podejścia razem na 2100 m w stronę lodowca Aletsch, potem ona kolejką w dół (podchodzić może, schodzić nie za bardzo, bo to 40. tydzień), a ja wsiadłem na prowadzony dotąd rower , zjechałem kawałek pod najbliższą górę - Foggenhorna (2569 m) i wniosłem rower jeszcze 600 m z kawałkiem, przejechałem do szczytu bardzo fajną granią
manedhel - 750956 - 19 = 750937

Spontaniczny hike and bike z żoną po pracy. Najpie...

źródło: comment_adoz1aaoyDo1YKFo93YQ6eSOplLiVNNi.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@doktorplaga: może, ale na pewno nie w moim otoczeniu. Tubeless to u mnie w górach mniejszość. Szczerze mówiąc póki co to za dużo zachodu dla mnie żeby zmieniać przy niedużym zysku. Dętki są wygodne po prostu.
  • Odpowiedz
Wrzucam mój krótki filmik z wyjazdu #rowerowykrakow w #alpy =). Zawsze o tym marzyłem i udało się :), miłego oglądania.
Przywiozłem około 200minut materiału :), być może ulepię coś jeszcze
#szosa #rower
cree - Wrzucam mój krótki filmik z wyjazdu #rowerowykrakow w #alpy =). Zawsze o tym m...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach