Mało czasu dziś na rower więc autobus na przełęcz na 2000 m i zjazd #mtb po śniegu na dół. Cały autobus pełem skiturowców bo sporo świeżego śniegu.
Na górze -7 stopni przed 8:00, trochę chłodno, ale dzięki temu był zmrożony śnieg po którym dało się jechać. Akurat zjechałem na kolejny autobus i był czas jeszcze zrobić pół trasy w dół ponownie.
W










Dzisiejsze #100km - druga setka w tym roku. Śnieg uniemożliwia wjechanie w jakiekolwiek sensowne miejsce więc zamiast tego długi trawers na dole doliny Rodanu z kilkoma podjazdami żeby nie było za nudno. I tak na płaskim kawałku było nudno. Nie lubię trawersów poniżej 2000m.
Pod koniec zayryzykowałem i podjechałem kolejką najpierw na 1200m, potem na 1900m. Trasy powyżej 1500 m nie nadają się do jazdy teraz, trzeba
źródło: comment_B9pYlBIPy53HAEk8vF36qzK9UEyUYzAR.jpg
Pobierz