395037 - 60 = 394977

Jakby mi ktoś 2 miesiące temu jak kupowałem rower powiedział, że zrobię ponad 2000 m ciągle w górę na moim zjazdowym rowerze to bym go wyśmiał. Jednak ostatnio po 1000 m w górę zacząłem robić kilka razy w tyg, raz nawet wyżebrane 2000 się zdarzyło uzbierane po pagórkach w ciągu całego dnia. Wczoraj więc wymyśliłem na dziś podjazd 2000 bez zjazdów w po drodze żeby sprawdzić, czy mogę.

Pojechałem sam w nowe tereny - Saflischpass na 2563 m. Miałem jechać tak długo jak będę mógł bez przerwy. Przejechałem 1100 w górę po czym poszła dętka. Wtedy postanowiłem pieprzyć wjeżdzanie naraz i robiłem przerwy na zdjęcia. Sporo śniegu ciągle leży - z 10-15 razy musiałem rower przenosić.

Powyżej
manedhel - 395037 - 60 = 394977

Jakby mi ktoś 2 miesiące temu jak kupowałem rower ...

źródło: comment_NCpAUkLNg2RPngG0ImqklBANmowsrwhW.jpg

Pobierz
@manedhel: Ja często jeżdżę po lesie i widzę jak prowadzą. Żeby to były jeszcze jakieś maszyny do dh toporne, ale to zwykłe trailówki, którymi ludzie też na maratony mtb jeżdżą.
  • Odpowiedz
401610 - 107 = 401503

Pierwszeu raz ponad 100km. Moja #rozowypasek kupiła sobie nowy rower, a ponieważ jest to cross a nie normalny #mtb zarządziła jazdę drogą. Pół dnia z pracy wzięte wolne, początek wczesnym popołudniem, koniec wieczorem.

Mamy tylko 2 drogi od nas, gdzie jest w miarę płasko, więc pojechaliśmy na wschód, gdzie mniejszy ruch, w stronę przełęczy Furka, Grimsel i Nufenen. 53 km w jedną stronę do Oberwaldu, powrót tą samą drogą. Mówiła wcześniej, że ma problemy z podjazdami, a dziś 2000 m w sumie zrobiła bez problemów. Nowy rower sprawia cuda.

Jazda
manedhel - 401610 - 107 = 401503

Pierwszeu raz ponad 100km. Moja #rozowypasek kupi...

źródło: comment_ZbWGb0eTFErwc3TERfbpL9hPgOgi9Tcn.jpg

Pobierz
Dobra, mirki, śmieszkowanie się skończyło, Polska odpadła w cholerę z Euro, to ostateczny powód, żeby spieprzać z tego kraju. I spieprzam. Za 3h wyjeżdżam na niewielki urlop (3 dni w górach i koncert Bruce Springsteena (ʘʘ) ). Mam w związku z tym pytanie: czy ktoś z Was wyszedł z piwnicy i był w okolicach Cogne we Włoszech? Polecicie jakiś kemping albo trzy fajne miejsca na całodniową wycieczkę po
Po porannym rowerze pierwsza wędrówka w tym sezonie. Wyjście z domu 9.30, powrót 17.00. Miał być Glishorn, góra dosłownie 4 km od mojego domu w linii prostej, z koło 2200 m podejścia, ale po dotarciu na 1800 m pod samą jego ścianę, gdzie tylko 700 m do góry zostało zaczął padać deszcz a na szczycie pojawiły się i zostały chmury, więc przekładam na inny termin (trzeci raz).Poszliśmy zamiast tego na Gälmji
manedhel - Po porannym rowerze pierwsza wędrówka w tym sezonie. Wyjście z domu 9.30, ...

źródło: comment_qByrWrhT8XXZjLLpTo3cM5mkksox8HNt.jpg

Pobierz
@Diabl0, @metaxy: całkiem poważnie, jestem na couchsurfing całkiem aktywny i często ludzi przyjmuję u siebie, a z racji miejsca gdzie jestem często są to albo wspinacze albo rowerzyści. Na couchsurfing ten sam nick i miejscowość Brig, tylko request odpowiednio wcześniej najlepiej wysłać, z powodu wymienienego wyżej ;)

CS
  • Odpowiedz
Uważaj, bo okolice Calais wczoraj w ogole nie mogłem się zatankować. Dopiero w belgi w Veurne dostałem paliwo. Szerokosci nietoperzu i pozdrowienia od też kierowcy busa :p!
  • Odpowiedz