Jakby mi ktoś 2 miesiące temu jak kupowałem rower powiedział, że zrobię ponad 2000 m ciągle w górę na moim zjazdowym rowerze to bym go wyśmiał. Jednak ostatnio po 1000 m w górę zacząłem robić kilka razy w tyg, raz nawet wyżebrane 2000 się zdarzyło uzbierane po pagórkach w ciągu całego dnia. Wczoraj więc wymyśliłem na dziś podjazd 2000 bez zjazdów w po drodze żeby sprawdzić, czy mogę.
Pojechałem sam w nowe tereny - Saflischpass na 2563 m. Miałem jechać tak długo jak będę mógł bez przerwy. Przejechałem 1100 w górę po czym poszła dętka. Wtedy postanowiłem pieprzyć wjeżdzanie naraz i robiłem przerwy na zdjęcia. Sporo śniegu ciągle leży - z 10-15 razy musiałem rower przenosić.
Powyżej
źródło: comment_NCpAUkLNg2RPngG0ImqklBANmowsrwhW.jpg
Pobierz
















polecicie jakies miejsce na wyjazd meski? 4-6 chlopa, najpewniej 5 nas by bylo
raczej juz w nowym roku niz w grudniu
fajnie by bylo miec:
- w miare krotki dojazd z brukseli, ale to jest do przezycia nawet jak bedzie ciut dalej...
-