Wczoraj to już w ogóle mieliśmy z żoną zajebisty dzień we #wroclaw :D
- rano pojechaliśmy na święto sera i #wino do pałacu Pawłowice, opiliśmy się i objedliśmy serami. Przy okazji spotkaliśmy znowu takiego gościa, którego poznaliśmy na lotnym festiwalu piwa, taki charakterystyczny kmwtw - obskakuje chyba każdy alko festiwal we wrocku. Sympatyczny gościu :) Na koniec kupiliśmy dwie butelki wina z winnicy Trzebnica
- potem byliśmy w
- rano pojechaliśmy na święto sera i #wino do pałacu Pawłowice, opiliśmy się i objedliśmy serami. Przy okazji spotkaliśmy znowu takiego gościa, którego poznaliśmy na lotnym festiwalu piwa, taki charakterystyczny kmwtw - obskakuje chyba każdy alko festiwal we wrocku. Sympatyczny gościu :) Na koniec kupiliśmy dwie butelki wina z winnicy Trzebnica
- potem byliśmy w

































źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz