Wczoraj to już w ogóle mieliśmy z żoną zajebisty dzień we #wroclaw :D
- rano pojechaliśmy na święto sera i #wino do pałacu Pawłowice, opiliśmy się i objedliśmy serami. Przy okazji spotkaliśmy znowu takiego gościa, którego poznaliśmy na lotnym festiwalu piwa, taki charakterystyczny kmwtw - obskakuje chyba każdy alko festiwal we wrocku. Sympatyczny gościu :) Na koniec kupiliśmy dwie butelki wina z winnicy Trzebnica
- potem byliśmy w
acidd - Wczoraj to już w ogóle mieliśmy z żoną zajebisty dzień we #wroclaw :D
- rano ...

źródło: P_20230923_191739

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, ale ja się boję ageism. Spędza mi to sen z powiek a do tego właśnie trafiłem na wątek na /r/technology o inżynierze który pozwał spacex za dyskryminacje na podstawie wieku i pełno osób w komentarzach lvl50+ pisze jak to jest potwornie trudno znaleźć prace w ich wieku. Jezus ale się tego boję.

Nie mam twardego zawodu jak lekarz, profesor czy adwokat i boję się że będę miał przekichane. Wszyscy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 104
@Rodriquez: ale widzisz, że to jest tylko rozdzielanie plastiku, metalu i papieru? Nie wiem jak u Ciebie w gminie, ale u mnie też idzie plastik razem z metalem, a w sortowni to rozdzielają. Wyobrażasz sobie sortowanie w ten sposób odpadów resztkowych?
  • Odpowiedz
Chciałbym sobie zbadać pikawę. Wiem, że przysługuje mi to na NFZ, ale chyba wolałbym prywatnie.

Tzn wolę zapłacić i pójść w jedno miejsce gdzie za jednym zamachem zrobią mi ekg czy tam inne badania profilaktyczne i na koniec konsultacja lekarska i całość załatwiona w 2 godziny, niż iść do rodzinnego, potem skierowanie, potem gdzieś jechać na badanie, potem gdzieś indziej na omówienie wyników itd i się z tym bujać kilka dni. (nie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie boicie się dyskryminacji na podstawie wieku w miejscu pracy? Ile znacie osób powyżej 45+ które pracują na wysokich dobrze płatnych stanowiskach takich gdzie pensja starcza na tyle by utrzymać dzieci, kredyt, dom i odłożyć na emeryturę?
Ja znam tylko takich co nie są na etacie czyli lekarzy, stomatologów, niektórych prawników, paru programistów, właścicieli jakiś biznesow. Cała reszta jeździ albo na pucki za granicę albo nic nie robi albo
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie boicie się dyskryminacji na pod...

źródło: comment_1662667127HH0rAqfIqdEOudXQk4HKTW.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Po prostu pracujesz w miejscach gdzie wydaje ci się, że wszyscy są młodzi. Ja mam 32 i w moim korpo średnia jest dużo wyższa.

Z czasów "naszych rodziców" nie znasz takich osób, ponieważ trudno żeby ktoś po zawodowce zajmował takie stanowisko.
  • Odpowiedz
Powiem ci tak, mój starszy zaczynał pracę w korpo w latach 90' i pracuje nadal. Większość jego znajomych, których taka praca interesowała dalej siedzą w branży i raczej mają przyzwoite pieniądze. U nas sporo korpo zaczęło wchodzić dopiero po wejściu Polski do UE i zatrudniało tych "młodych dynamicznych z wielkich miast", także ci ludzie często dopiero wkraczają w wiek 40+, stąd ludzi 50+ jest nadal mało. Prawda jest taka że bez względu
  • Odpowiedz
40+. Co powinien sobie przebadać "na wypadek" facet w tak podeszłym wieku, na co pojechać na serwis?
--> rodzinnie skłonności do chorób sercowych - sami zawałowcy. Z rok temu robiłem badania, nic się nie dzieje. Różnica taka, że w miarę staram się uprawiać sport i jeść rozsądnie, piję sporadycznie; nie palę
--> oczy zdrowe (miałem podejrzenie jaskry, ale urządzenia raczej się myliły, bo mam genetyczne uwarunkowania - gruba rogówka; dość dużym podejrzeniem
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach