145 725 - 135 = 145 590

Wczorajszy wyjazd przy 32 st. upale nie był najlepszym pomysłem. Jechało się dosyć dobrze, ale wystarczyło stanąć na moment, żeby poczuć, jak jest naprawdę gorąco. Trochę mocno się spaliłem i dzisiaj miałem cięższą noc. Do tego kilkutygodniowy licznik przestał działać. Nieprędko kupię cokolwiek Kellys.

W piątek byłem w Decathlonie, bo chciałem przymierzyć się do mojej pierwszej szosy. Okazało się, że w Polsce nie ma Alura w rozmiarze
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fixie: chętnie, jak tylko zakupię i ogarnę, jak tym się jeździ. Na południe od Odry też jest dużo dróg z dobrym asfaltem i małym ruchem.

Dzięki za te informacje z pedałami i butami, wezmę jakieś wyższe modele.
  • Odpowiedz
146 023 - 203 = 145 820
Mirki wielka chwila tak niedawno dołączałem do grupy #100km a tutaj kolejny rekord #200km . Trasa okolice Nowy Sącz-->Jasło-->Tarnów.Wszystko byłoby super gdyby nie rozładowany telefon w Tarnowie przez co musiałem pytać się miłych pań o drogę na 95. http://pl.tinypic.com/r/6pqn8m/8 Prędkość średnia taka niska bo bazowalęm na godzinie wyjazdu i powrotu a w tych 11 h jest 1,5h przerwy z czego 30
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dewastators: dopiero teraz zauważyłem, że ten co jedzie średnio 29km/h jechał z nami 100km :D
A przez pół trasy zastanawiałem się, jak taka średnią wykręcić... więc teraz znasz nasze realia i jak będa Ci pasowały to wołaj na wycieczki.
  • Odpowiedz
149 026 - 102 = 148 924

Jak zapowiedziałem tak zrobiłem. Nierówna walka samego ze sobą:
Dwa batoniki na drogę oraz litrowa butla wody.

1) Trzykrotnie wracałem się do domu bo czegoś zapomniałem. Straciłem na tym godzinę, a i tak wyjechałem zbyt późno
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

153 388 - 186 = 153 202

Dzień II wyprawy dookoła Polski z #metaxynarowerze

Start rano o 8:00 z Rytro od @Domisiowa69 - miałem zobaczyć zamek, który jest zaraz obok jej domu i co? I pupa zbita - zapomniałem. Jazda do Piwnicznej, gdzie nalałem sobie ichniejszej wody... Zapach siarki jest uroczy, ale pragnienie ugasiła. O ile dobrze pamiętam taka ładna ścianka w Żegistowie. Ogólnie duża część trasy biegnie wzdłuż
metaxy - 153 388 - 186 = 153 202

Dzień II wyprawy dookoła Polski z #metaxynarowerz...

źródło: comment_hcxP1Ub3TRExJ4iYw1l3iLolKobMmCMg.jpg

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miki4ever: a ciekawe, czy musi zasuwać ze średnią 30 po górach, czy może dojeżdża do różnych ciekawych miejsc, zbacza z trasy i ogólnie jedzie rekreacyjnie, a nie w Giro d'Italia. Przynajmniej ja tak to odbieram.
  • Odpowiedz
via Android
  • 24
@miki4ever: kolego... 700km w 4 dni po górach, a Ty się nad średnią zastanawiasz? Zobacz klasyfikację równika, tam jest odpowiedź czy ćwiczyłem.
  • Odpowiedz
163 817 - 102 = 163 715

Przyjemne #100km w sporej części przez Kampinos. Przez te wszystkie wioski leci bajerancka droga dla rowerów, pierwszy raz coś takiego widziałem :) Wrzucam zdjęcie ze street view, sam niestety nie zrobiłem. Był też niemiły punkt wycieczki - idiota w Octavii, który postanowił wpasować się między mnie a wysepkę dosłownie na centymetry (prędkość podejrzewam też miał grubo ponad 100 km/h). Żeby nie było - jeżdżę
Rules - 163 817 - 102 = 163 715

Przyjemne #100km w sporej części przez Kampinos. Prz...

źródło: comment_JzPO8xCUTTvF0sCXJCJgDe2tNjFMR6wm.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

165 569 - 143 - 78 - 71 - 145 = 165 132

Rajd na Roztocze 2015

Czwartek 04.06 - trasa WTE, czyli z Sandomierza do Suśca (po drodze kapliczka na wodzie w Górecku Kościelnym)
Piątek 05.06 - wycieczka do Zwierzyńca (przez Majdan Sopocki - zalew, Stanisławów - pomnik przyrody nieożywionej "Piekiełko" na wzgórzu Kamień, Majdan Kasztelański - stary młyn; u celu kościół na wyspie, browar, stawy Echo; powrót przez Floriankę - ostoja konika polskiego)
faramka - 165 569 - 143 - 78 - 71 - 145 = 165 132

Rajd na Roztocze 2015

Czwarte...

źródło: comment_TVVm9dAIrycil9vZkFq74MKHDt4gQVWA.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

166 373 - 148 = 166 225

Upał 30 st., a ja od 10 do 21 na rowerze...
Dystatns z obrazka trochę skorygowałem, bo mi się orux kilka razy ubił (za mało RAM). Z kolei apka kręć kilometry pokazała 149. W sumie podczas jazdy nie wiedziałem ile tych km nabiłem, bo trasę z oruxa połączyłem dopiero teraz, a kreckm ma jakiś bug i pokazuje 2 razy kalorie, w miejsce dystansu.
Nie było łatwo. Jechałem
brachistochrona - 166 373 - 148 = 166 225

Upał 30 st., a ja od 10 do 21 na rowerze.....

źródło: comment_HtoubFjrh6kbt8GsQSyU9hRNmbbhBnhF.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

167 031 - 124 - 48 = 166 859

48km za wczoraj. Byłem pojeździć po hopkach za Rzeszowem ;)
Dzisiaj 124km w pełnej lampie. Temp 30'C. Opalenizna na kolarza już w 100%.
Przez długi weekend i ładną pogodę (przez cały tydzień), w tym tygodniu udało się zrobić 477km. @HCLB : wydawało mi się ostatnio, że 500km w tygodniu jest nie do osiągnięcia. Jednak po prostu potrzeba trochę więcej wolnego czasu.
@metaxy : powodzenia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

167 480 - 52 - 36 - 109 - 71 - 34 = 167 178

Pierwsza w życiu setka i reszta z tego tygodnia. Było bardzo dobrze, aż do ostatniego podjazdu, gdzie zaczęły mnie łapać skurcze w obu nogach i to na całej długości. Dziwne, ale po chwili odpoczynku pojechałem dalej, już bez żadnych problemów. Tak czy inaczej 100 km to nie jest jakieś specjalne wyzwanie, ale już 200 km przy obecnej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thof: Raz tylko w życiu pyknąłem 213 km jednego dnia. Ale wtedy człowiek był w szczytowej formie.. :) Powodzenia, to nie jestmtrudne, trzeba tylko mieć dużo wolnego czasu.
  • Odpowiedz
173 512 - 201 = 173 311

Moje czwartkowe szaleństwo. Damska wersja zawziętego s-------a, czy coś. Kilka setek już zrobiłam i chciałam zobaczyć czy dwie stówy jednego dnia są w moim zasięgu. Wychodząc rano z domu nie wierzyłam, że się uda, a jednak...

W dużym skrócie - 96 km po okolicznych wsiach plus ścieżki i zalew w Żółtańcach. Potem obiad i ładowanie telefonu. Kolejne 76 km to trasa Chełm - Żmudź, znów trochę kręcenia
Kejcia26 - 173 512 - 201 = 173 311

Moje czwartkowe szaleństwo. Damska wersja zawzi...

źródło: comment_fVXMA9Cb2OSVXEAIrXv3ybunAstmJu4t.jpg

Pobierz
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach