1148098 - 100 = 1147998

Pierwsza setka w tym roku.
Jazda z sąsiadem emerytem jadącym na slikach... Przy 90 kilometrze niestety na podjazdach zacząłem zostawać w tyle, ale szło jako tako:) Jaworzno - Mikołów - Tychy - Bieruń - Jaworzno. Z grubsza.

I moje oczojebne pomarańczowe rękawiczki:)
MordimerMadderdin - 1148098 - 100 = 1147998

Pierwsza setka w tym roku.
Jazda z są...

źródło: comment_HECOxG5elY28CtpefVMIg0ZVPIVUAKHQ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Limon2g No ale na Żar to już nie byłem taki szybki ( ͡° ʖ̯ ͡°). Dzięki za jazdę i towarzystwo!
Co do odnośników to cza se linka wkleić.
  • Odpowiedz
1154085 - 110 = 1153975

Statystyki:

Dystans: 110 km
Czas: ◷04:21:34
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1154982 - 104 = 1154878

Taktycznie jak w Normandii przeczekałem wiatr. Dwa postoje na bikefitting, bo w domu podniosłem siodełko (4-5 mm) i po kilku kilometrach poczułem, że nos na 1° to zło dla potomności. Po pierwszym przestawieniu było równie źle, tylko na minus, za to drugie ustawienie na 0-0,2° (wg smartfonowej wasserwagi) rozwiązało problem.
Po drodze deszcz, #zalesie i znowu więcej motocyklistów niż rowerzystów.

Ja chcę już lato,
elKoyote - 1154982 - 104 = 1154878

Taktycznie jak w Normandii przeczekałem wiatr. ...

źródło: comment_0eCuDysPmtfMxvOv312pzdRFn0tc26j3.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1155742 - 129 = 1155613

https://www.strava.com/activities/888979341 - Kiepsko zaplanowany dzień. Miało być grupowo, poleciałem solo. Miała być ładna pogoda a nie było. Pierwsze 40 kilometrów bezwietrznie z lekkim deszczem. Do 60 km zaczęło wiać od boku. Powrót ze srogim wmordewind.

Pierwsze 100km w tym roku.

Ciekawostki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1155929 - 138 = 1155791

Wczoraj było po płaskim w grupie, dziś solo w górki.
Pod wiatr w kierunku Hujówki i Makowskiej, potem w miarę z wiatrem powrót przez Suchą, Zembrzyce, Sryszów i Lancko. N koniec prom i podjazd pod obserwatorium.

Statystyki:
bynon - 1155929 - 138 = 1155791

Wczoraj było po płaskim w grupie, dziś solo w górk...

źródło: comment_1YHtGfKoX5KAlv4sMVGNby8syNBE07T1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1156869 - 86 - 86 - 104 - 72 - 84 - 167 - 154 = 1156116

Stało się, po przeprowadzce do Krakowa po raz pierwszy wyskoczyłem na rower, zacząłem powoli ogarniać gdzie by tu można było wybrać się na "małe co nieco".

Poniedziałek. Pierwsza jazda po Krakowie, pierwsze wrażenia wręcz tragiczne. Po mieście nie da się jeździć. Światła za światłami, wszędzie mnóstwo samochodów, tragiczne ścieżki rowerowe, 90% rowerzystów w kaskach nie zna rowerowej
Kuchasz - 1156869 - 86 - 86 - 104 - 72 - 84 - 167 - 154 = 1156116

Stało się, po prze...

źródło: comment_btClN81Nwh9X1cyQW7xYcQfWmWjZTstW.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1158219 - 153 - 80 = 1157986

Sobotni trip na zaporę i górę Żar w towarzystwie strav'owicza i @Limon2g. W góry jechaliśmy z wmordewindem. Droga powrotna to wiatr w plecy – przynajmniej raz wiatr się na coś przydał. Na koniec w Oświęcimiu pitstop w McD.
W niedziele wiatr przybrał chyba na sile bo trzeba było zrewidować plany w trakcie jazdy i wybrałem szwendanie w koło komina. Był to dobry pomysł bo przez
Arczi-S - 1158219 - 153 - 80 = 1157986

Sobotni trip na zaporę i górę Żar w towarzy...

źródło: comment_psu556iRpsh9P66MwtyH4jg4aJes6SED.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach