692791 - 100 = 692691

Wtorkowe w koło komina.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

693935 - 108 = 693827

Pałac w Szczawinie na pierwszych fotkach. Później odwiedziłem 2 miejsca pamięci, spory cmentarz z I Wojny Światowej oraz grób kilku Żołnierzy Wyklętych zabitych w 1951. Całkiem głęboko w lesie schowany, trochę trzeba było się przedzierać, aby go odnaleźć. A na końcu ładne jeziorko leśne. Fajnie odkrywać takie miejscówki, bo żadnych informacji czy fotki o nim w internecie, po zdjęciach satelitarnych namierzyłem i wyznaczyłem trasę, no i miejscówka
SnikerS89 - 693935 - 108 = 693827

Pałac w Szczawinie na pierwszych fotkach. Późnie...

źródło: comment_LPqoGQ1WvCl05kOofwYPO2OaCFWN9Lxb.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

694398 - 177 - 65 - 8 - 10 - 10 = 694128

Kolejne zaległości - głównie wyjazd z Warszawy na Mazury. Znowu na MTB i znowu w harpagańskim tempie - pierwsze 100 km poszło jak z płatka, później dokuczał wmordewind i górki za Ciechanowem - ale daliśmy radę i 177 km wyszło :)

Statystyki:

Dystans:
mirek1512 - 694398 - 177 - 65 - 8 - 10 - 10 = 694128

Kolejne zaległości - głównie ...

źródło: comment_bvrXRhMN8OIBmmyL3EKJZ4UqqemT6ZW1.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

696217 - 79 - 50 - 20 - 306 = 695762

czwartek - 79km - GK z wykopkami ( @masash, @ingvarr_zaag, @oskar1100 i ktoś jeszcze ale nie pamiętam :D), modliłem się żeby nie spaść z rowerka
piątek - 50km - miała być delikatna jazda z @rdza, ale przyjechał @masash i @Mikkeler i plany się poszły ...
sobota - 20km - jakiś tam rozjazd
niedizela - 306 km
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

696571 - 27 - 26 - 101 - 60 = 696357

Ostatni tydzień. Wtorek i czwartek po lesie, sobota i niedziela szosa.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

698363 - 4 - 4 - 4 - 7 - 32 - 221 = 698091

Jazdy z tygodnia, a na deser niedzielna życiówka.

Pobudka o 5:30, zjadam przygotowane wcześniej śniadanie, uruchamiam licznik o 6:10. Pierwszą połowę trasy wytyczyłem przez różne wioski, omijając drogi wojewódzkie z małymi wyjątkami prawie do samego Konstantynowa. Przychodzi mi też omijać masę dziur na niektórych fragmentach dróg :/ W Konstantynowie, w parku, robię pierwszą dłuższą przerwę. Wcinam jednego banana, po
fenter - 698363 - 4 - 4 - 4 - 7 - 32 - 221 = 698091

Jazdy z tygodnia, a na deser n...

źródło: comment_6k2kpoLmUWAght5xoEFxNSFZLdCmJ1aZ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elady1989: Z "dużym" Wrocławiem ma trochę wspólnego, bo też jest w województwie dolnośląskim, choć blisko granicy z wielkopolskim. Po raz pierwszy zrobiłem trasę, która połączyła Wrocław i Wrocławice :)
Na marginesie: przed wojną wioska nazywała się Burgwall, a nie np. Breslawitz, czy coś w tym stylu.
  • Odpowiedz