Pewnego dnia, Jan Paweł II zdecydował, że chce popracować nad swoją kondycją fizyczną. Poszukał więc trenera, który mógłby go poprowadzić i pomóc mu spełnić jego marzenia. I tak, trafił na Mariusza Pudzianowskiego, słynnego polskiego strongmana.
Mariusz był trochę zaskoczony, gdy usłyszał od papieża, że chce trenować z nim. Ale był też bardzo zaszczycony i zgodził się na to. Tak więc, zaczął przygotowywać specjalny trening dla Jana Pawła II.
Hej, a nie wydaje wam się sensowne, żeby posiąść podstawowe umiejętności w razie gdyby pan onuc zapukał do drzwi? To co dzieje się na Ukrainie dosadnie uświadamia nas, że zagrożenie jest realne. Nie chcecie potrafić obrobić się przed kacapami na podwórku waszych dziadków w #!$%@? kujawskim? Ja bym wolał umieć niż nie umieć w razie nagłej potrzeby. A skąd ta sraka o 30 dni? Z tego co wiem, takie
@fiedya Byłem na takich ćwieczeniach 4 lata temu, nauczono mnie obsługi karabinu, strzelania na 100 metrów, poruszania się w ugrupowaniu marszowym, zachowania żołnierza podczas natarcia i obrony, ochrony przed bronią masowego rażenia oraz podstawowych zasad przetrwania w warunkach ekstremalnych. 30 dni po 8-10 godzin zajęć jakoś wystarczyło, dobrze to wspominam.
Zawsze gdy mowa o obowiązkowej służbie wojskowej niechybnie przypomina mi się historia pewnego mirka. Nasz kolega trafił do wojska w jednym z ostatnich obowiązkowych poborów i na kompanii prawie od razu dostał ksywkę 'dentysta'.
Wiecie dlaczego? Bo mył zęby dwa razy dziennie.
To tyle jeżeli chodzi o robienie z chłopców mężczyzn w wojsku.
Tak sobie myślę... Gdyby w 2009 roku TP S.A. nie została sprzedana do Orange i do dziś była w państwowych rękach to zamiast tysięcy kilometrów światłowodu pisowcy robiliby dziś modernizację budek telefonicznych XD
Byłem klientem tpsa, teraz jestem w orange. Obsługa klienta jest nieporównywalna, oczywiście na korzyść tpsa. Orange właśnie jest w trakcie przenoszenia mojej usługi tv + internet na nowy adres, robią to już 42 dzień. W rym czasie byłem 6 razy w salonach orange i wykonałem niezliczoną ilość połączeń na infolinię, złożyłem 3 reklamacje i miałem umówionych 5 wizyt monterów, którzy nigdy nie przyszli/zadzwonili. Nadmienię, że w budynku jest doprowadzony światłowód i sąsiedzi
Mirasy, dostałem telefon służbowy i jakaś babeczka wypisuje do mnie. Zadzwoniła do mnie powiedziałem, że dopiero co dostałem telefon z pracy i nie wiem o co chodzi. Nie uwierzyła mi xD Najwyżej plusowany komentarz i jej odpisuje ( ͡°͜ʖ͡°) #heheszki
@Petururururu Artylerzysta bez "sprzętu" na terenie wroga staje się bezużyteczny, każdy rodzaj wojsk jest szkolony głównie w swojej specjalności. W takiej sytuacji dowódca działa wyraźnie powinien wydać rozkaz dla kierowców, żeby oddalali się czym prędzej, każda inna decyzja świadczy o tym, że ktoś jest tępy i niedoszkolony :)
@jadezagranice: W prawdziwym Januszexie ściągnęliby Cię z urlopu pod groźbą zwolnienia, swoją drogą ostatnimi czasy praca w budżetówce staje się bardziej interesująca, niż kiedykolwiek
Jeśli myślicie, że przypadek Kelly, która najpierw spotykała się z Daniilem, a teraz z Maxem jest co najmniej dziwny to powiem Wam, że było kilka podobnych w Formule.
1. Mało kto wie, ale zanim mama Kelly, Sylvia Tamsma poznała Nelsona, spotykała się z włoskim kierowcą Lotusa Elio de Angelisem, który zginął w wypadku na Paul Ricard w 1986 roku. Cóż, co w rodzinie to nie zginie ( ͡°͜ʖ͡
@Lethorin: Ładnie przedstawione, z riserczem i w ogóle, powinno być więcej plusów. Do cholery, czy tylko ja mam wrażenie, że Max jest trochę pier!@#$ty? Uważam, że obecnie jest najlepszym kierowcą f1, ale wydaje mi się, że za tymi pociesznymi oczkami skrywa się potwór z chorymi ambicjami, zwyczajnie czuje rządzę zniszczenia(focus na win, nawet w kwestii pyknięcia byłej dziewczyny oponenta) ¯\_(ツ)_/¯
@Lethorin: A myślisz, że trzeba by ją zmuszać?( ͡°͜ʖ͡°) Pewnie masz rację, chociaż ja osobiście unikałbym kobiet związanych w przeszłości z ludźmi z mojej branży. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale umówmy się - na tym poziomie nie narzekasz na mały wybór kandydatek, a takie koneksje tworzą niepotrzebne pytania i aluzje, chyba że stawiamy na strzał kupidyna, wtedy zamykamy oczka na resztę
@Lethorin: No nie, tym bardziej, jeśli chodzi o kierowców f1/2/hajs, kto wie, który będzie następny. Swoją drogą bardzo doceniam Twój podwójny joke w punkcie pierwszym, prychłem ( ͡°͜ʖ͡°)
@Moseva: Twoje wpisy są już memem? Wrzuciłaś kiedyś fajne nudesy? Nie łapię humoru? Grzecznie proszę, wytłumaczcie mi czemu jest to #1 na mirko?¯\_(ツ)_/¯
Pewnego dnia, Jan Paweł II zdecydował, że chce popracować nad swoją kondycją fizyczną. Poszukał więc trenera, który mógłby go poprowadzić i pomóc mu spełnić jego marzenia. I tak, trafił na Mariusza Pudzianowskiego, słynnego polskiego strongmana.
Mariusz był trochę zaskoczony, gdy usłyszał od papieża, że chce trenować z nim. Ale był też bardzo zaszczycony i zgodził się na to. Tak więc, zaczął przygotowywać specjalny trening dla Jana Pawła II.
Na pierwszym
Komentarz usunięty przez autora