Swój wpis chciałem rozpocząć właśnie od tego słowa, bo ilość i jakość wsparcia, jaką od Was otrzymałem przerosła moje wyobrażenia. Jesteście niesamowici! Nigdy nie sądziłem, że na portalu ze śmiesznymi obrazkami dostanę tak duże wsparcie i tak merytoryczną wiedzę od tych, którzy albo przez to przechodzili, albo znają proces, bo sami są lekarzami.
Walkę z Josephem podejmuję uzbrojony w zupełnie inną wiedzę niż miałem jeszcze wczoraj rano.
Stawiam kasztany przeciw orzechom, że wiecie jak dużo plastiku trafia do mórz i oceanów? Spojler na dzień dobry - obecnie jest go najwięcej w historii świata. Ale czy znasz skutki obecności plastiku w oceanach? W jaki sposób naukowcy oszacowali, ile plastiku znajduje się w morzach? Jak plastik zabija zwierzęta? I w końcu, co Ty możesz zrobić, by zmniejszyć ilość plastiku w oceanach? Bo możesz (ot tak i to na dodatek jest naprawdę
@adametto: Przyznam że intryguje mnie ten mechanizm - zawsze wyrzucam plastik do śmieci i w efekcie mój plastik ląduje w oceanie? To może coś jest nie tak z odbiorcami śmieci? A może to problem z tymi co nie wyrzucają do śmietnika? Ale wtedy powinienem zużywać więcej bo przynajmniej trafi we właściwe miejsce a nie do tych co go zostawią w lesie/wrzucą do rzeki? ( ͡°͜ʖ͡°
Noc przespałem pod tlenem. Dostałem wąsy donosowe zamiast maski bo saturacja nie spada poniżej 90% bez tlenu. Lęki wciąż te same czyli sterydy, antybiotyki złożone, jakiś lek na covida ale nie umiem powiedzieć co, przeciwzakrzepowe. RTG PŁUC wykazał zapalenie płuc śródmiąższowe ze statusem regresyjnym więc mam nie panikować. Dzisiaj zabrali towarzysza niedoli - Pana starszego bo coraz gorzej się dusił, cały czas siedział bo leżenie mu nie
Całkowita średnica kątowa galaktyki Andromedy przewyższa sześciokrotnie kątowe rozmiary Księżyca, oznacza to, że w pełni widoczna mogłaby wyglądać podobnie jak na zdjęciu, niestety powodów czemu nie jest widoczna w taki sposób jest wiele, jak pył międzygwiazdowy, atmosfera ziemi, zanieczyszczenie świetlne czy sama jasność obrzeży galaktyki #kosmos #astronomia #astrofoto #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki
@iErdo: Z jednej strony taka rzecz byłaby piękna do podziwiania, ale z drugiej jednak strony mielibyśmy cały wszechświat nad swoim łbem przez co byłoby jak na dyskotece. Naprawdę ten wszechświat jest świetnie zaprogramowany.
@magnevox: no przyznam że ostatnio jest dobrze widoczna nawet nieuzbrojonym okiem u mnie na #podlasie chyba #bialystok halogeny wyłączył :D Już nawet na zwykłym zdjęciu jest "dobrze" widoczna
Wykopowicze! W najbliższą niedzielę, 21 czerwca o godzinie 20:00 zapraszam Was na AMA na Wykop.pl. Zadajcie swoje pytania, a ja odpowiem na tyle z nich, ile będę w stanie! Do zobaczenia!
W Rzeszowie stanie 6 pomnik Jana Pawła II. Tak, mają w tym mieście 5 pomników JPII, ale potrzebują kolejnego, którego budowa zostanie sfinansowana z budżetu miasta. Dobrze, że nie ma żadnego kryzysu, można na luzie wydać 440 tys. zł przewidziane na ten cel.
Miło się robi na sercu w takiej sytuacji, gdy się patrzy że rząd (jaki by nie był) robi coś, żeby w jakimś stopniu zapobiec tragedii. Polacy też zachowują się na poziomie, Rigcz większy x10000 niż na zachodzie Europy, w miastach pustka, w galeriach żywej duszy. Ludzie w internecie robią akcje (prócz kilku wyjątków ¯\_(ツ)_/¯), żeby młodzi nie wychodzili z domów. Co by się nie stało za te 2 tygodnie, to chociaż w
@Mothman-: mówcie co chcecie ale naprawde coś robią, ludzie także sie dostosowują (po czesci chociaz), choc będą wyjątki. Czytam komentarze i wpisy "hurrr durrr rzond nic nie robi". A przepraszam bardzo ze zapytam? Czy oni to dziadostwo przywlekli z nartami ze sobą tutaj????
Stan na godzinę 06:35. W nawiasach zmiana w porównaniu do danych z tego samego źródła z wczoraj z godziny 05:22 - w chwili publikacji wczorajszego wpisu nie było nowszych danych:
Chiny: Potwierdzonych przypadków: 44742 (+2028, +4,75%) Podejrzenia: 16067 (-5608, -25,87%) W stanie ciężkim:
Astronomowie prowadzący obserwacje oddalonego od Ziemi o 640 lat świetlnych czerwonego nadolbrzyma z konstelacji Oriona - Betelegezy - donoszą o największym spadku jasności gwiazdy od niemal stu lat - tj. od momentu rozpoczęcia badań fotometrycznych. Oczywiście, gwiazda posiada swoje cykle "jasności" - 6 letni i 425 dniowy i obserwowany spadek jasności może świadczyć wyłącznie o nałożeniu się na siebie tych dwóch cykli. Jednak, niektórzy snują również przypuszczenia, iż przyczyną tego zjawiska może być "przygotowanie" się gwiazdy do eksplozji jako supernowej.
@max1983: Trochę jest tak jak mówisz, ale wg. mnie, będąc na Ziemi mówimy o tym co obserwujemy tutaj. Osobiście preferuję używanie sformułowań, że to co widzimy zdarza się teraz, a nie x lat temu. Reszta stanowi, w mojej opinii, tylko powiązanie czasu z odległością (przestrzenią). Dla światła przecież, z uwagi, że fotony są bezmasowe, czas nie istnieje. To co wydarzyło się 640 lat temu wydarzyło się zarówno wtedy jak i
Pracuje na poczcie, jestem tą słynną babą z okienka, i nie, to nie oznacza, ze cały dzień siedzę na dupsku i tylko wysyłam listy czy paczki. Zaczynam swój dzień godzinę przed otwarciem poczty - jedna osoba awizuje listy powtórnie, wszystko wprowadza do systemu, i musi być idealnie, bo jak coś pójdzie nie tak to olaboga i kary finansowe. A druga zwraca stare listy do nadawców, których ludzie nie odebrali. Później biorę pieniedze z kasy głównej i znaczki, tu tez się musi wszystko zgadzać, jeśli pieniądze się nie zgadzają przy rozliczeniu z całego dnia - oczywiście dajesz z własnej kieszeni, jeśli znaczki się nie zgadzają - no cusz, tez dajesz ze swojej kieszeni bo traktowane są jak pieniadze, chociaż jeszcze łatwiej je zgubić, czy jakiegoś jednego cholernika nie zaliczyć do systemu. Nie zdziwcie się, jeśli na poczcie wam coś polecamy, (tak, śmiesznie polecać znicze i jest to żałosne) ale musimy to robić, bo inaczej nie będzie premii, a naczelnik chodzi bardzo rozgniewany. Nie chcemy Ci dać listu z sądu, który jest do żony? Grozi nam za to kara 2000 polskich pesos, mamy to w dupie, ze ona pracuje i nie może przyjść, musi odebrać osobiscie.
#anonimowemirkowyznania Mirki i mirabelki, mam mętlik we łbie stąd też popełniłem ten post. Tytułem wstępu mam prawie 30 lat i nowotwór, który daje mi nikłe szanse na przyszłość (nie ma co zagłębiać się w szczegóły, bo nie o to tu chodzi). Od kilku lat jestem w szczęśliwym związku i tu dochodzimy do sedna mojego problemu. Podjąłem decyzję o rozstaniu i przemilczeniu faktu, że mam pasażera na gapę, który mnie wykończy. Opcja "Przykro mi, ale to już nie to" wydaje mi się dużo mniej obciążająca psychicznie niż wiadomość o nowotworze i konsekwencje za tym idące. Chcę po prostu, żeby jak najszybciej mogła normalnie żyć. Znaleźć jakiegoś porządnego gościa, założyć rodzinę. Wszystko cacy, jednak jest też druga strona medalu. Zachowam się jak totalny dupek i będąc po drugiej stronie barykady chciałbym wiedzieć, że moja druga połówką znalazła się w takiej sytuacji. Miłość to w końcu zaufanie, szczerość i przyjaźń, a ja w tym momencie przekreślam wszystko, o czym pisałem przed chwilą. W skrócie szukam złotego środka żeby nie spier@#$%ć sprawy. #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow