Dzień dobry. Oj dzisiaj było ciężko, wiejący dosyć mocno wiatr w połączeniu z mocnymi opadami śniegu plus wiatrem w twarz dał mi się ostro we znaki. Beka z mojego dzisiejszego tempa, było takie słabe że aż wstyd je upubliczniać xD wszystko przez te warunki pogodowe panujące na zewnątrz. Ale jak to się mówi co Cię nie zabije to Cię zmęczy xD
@saakaszi: Logika niezależnej: Tusk odmawia udziału w MN: hurr durr zdrajca, polski się wstydzi, niech wraca do Niemiec Tusk bierze udział w MN: hurr durr zdrajca, czemu polski się nie wstydzi, niech wraca do Niemiec
Nieważne co by zrobił Tusk, niezależna zawsze będzie kwiczeć z bólu
Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Paryż-Bruksela. Wszystkie miejsca są zajęte, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem. Rosjanin pyta: - Madamme, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce? - Wy, Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie! Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł.
Znowu bieg po ciemku, tym razem praktycznie na czczo bo ostatni posiłek to drugie sniadanie o 9 rano... Chciałem spokojnie się przebiec, ale tak mi się dobrze zaczęło, ze pierwsze 3km leciałem Ok. 4:30 No i oczywiście bez dobrej rozgrzewki nie było szans na utrzymanie tempa, wiec potem mocno spadło. Dzisiaj mega pechowo trafiłem na wszystkich możliwych skrzyżowaniach na długie czerwone światło wiec spokojnie 2minuty wystane na przejściach
Biegi z poprzedniego tygodnia. Ciągle trwa posezonowa przerwa od mocniejszego trenowania, więc same rozbiegania i parę przebieżek. Do tego 3 dni spędzone w górach, trochę jazdy na rowerze, jakieś proste ćwiczenia. Całkiem fajny tydzień. #biegajzwykopem
@Akkarin: Najlepiej sie uczyć na własnych błędach (ʘ‿ʘ) wlasnie tego bardzo pilnowałem, zeby sie nie dać ponieść emocjom i pierwsze 10km leciałem cały czas równiutko ramie w ramie z zającem na 1:45. Dzień przed półmaratonem stresowałem się i nie mogłem zasnąć i znalazłem taką infografikę i do tego starałem się stosować.
Dzień dobry. Oj dzisiaj było ciężko, wiejący dosyć mocno wiatr w połączeniu z mocnymi opadami śniegu plus wiatrem w twarz dał mi się ostro we znaki. Beka z mojego dzisiejszego tempa, było takie słabe że aż wstyd je upubliczniać xD wszystko przez te warunki pogodowe panujące na zewnątrz. Ale jak to się mówi co Cię nie zabije to Cię zmęczy xD
Dobrego dnia!
#