Jestem kablem, taką jednoosobową targowicą. Ostatnio zwolnili u mnie w pracy złodzieja paliwa po moim donosie, a teraz możliwe, że odbiorą dziecko moim sąsiadom. Jestem wrażliwym człowiekiem, nawet lekko s----------m pod tym względem. Gdy w TV leci materiał o krzywdzeniu dziecka moja żona automatycznie przełącza by nie musieć obserwować mojej tyrady na temat strzelania do debili. Płacz zza ściany mnie nie rusza, sam mam dzieci, ale gdy 9-letni syn mnie się pyta
@lakukaracza_: To chyba złe porównanie bo akurat targowica raczej nie wyznawała takich wartości. To byli konserwatywne sprzedawczyki o powierzchownej religijności, którzy na pewno by stwierdzili, że rodzinne brudy pierze się w rodzinie a ich ulubionym przysłowiem jest "Kiedy mąż żony nie bije, to w niej wątroba gnije".
No dobra, chyba powoli trzeba bieganie na późniejsze godziny przenieść, bo lekkie zlodowacenie + ciemno zmniejsza komfort biegania. #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie
@enron: nie lubię po prostu biegać jak jest absolutnie ciemno i mało co widać, bo nie dosyć że biegam ze słuchawkami więc nie słyszę + mało widzę, ale najgorzej że po prostu źle mi się biega jak wszędzie gdzie patrze jest ciemno i mało co widać. A o ilość ludzi/psów/aut się nie martwie, bo mam dobrą trasę do biegania, więc samochody to nie problem a nawet o tej 10-11 i
@Marmeladkas: a widzisz, ja nie potrafię biegać w słuchawkach bo to jest dla mnie odcięcie 50% informacji o otoczeniu - a że biegam ulicami, chodnikami po miastach i wsiach to muszę doskonale wiedzieć co się dzieje wokół. Choć jak widać po mojej przygodzie z psem - i tak nie zawsze to wystarczy ( ͡°ʖ̯͡°)
W opisie do poprzedniego wpisu ten pracodom wymieniłam, ale jak nam nieogara przystało, nie odjęłam, co niniejszym czynię;)
W tym tygodniu to już 181km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa