@200Amra: Teraz trzeba sie zainteresowac kto bedzie oskarzycielem. Moze jakas zrzutka dla rodziny zamordowanych na dobrego adwokata. Czy sedzia prowadzacy nie ma powiazań z rodzinka majtczakow
Przesrane w tej drugiej turze kiedy masz bardziej prawicowe, konserwatywne poglądy ale partia która je reprezentuje zachowuje się przy korycie jakby Polska była jej własnością, a kandydat szczerze mówiąc jest dużo słabszy od przeciwnika i co tydzień to kolejna wtopa. #wybory #polityka
@Milioner_z_Choroszczy: no to fajnie, tylko że Trzaskowski w każdym cywilizowanym państwie byłby centroprawicą, po prostu Polacy zaczadzeni kościołem dali sobie wmówić, że cokolwiek od czołobicia w kościele jest lewicą. Przecież KO ma typowo libkowy gospodarczo i zachowawczo centrowy program światopoglądowy, po prostu są partią dla dorosłych ludzi i nie wierzą w bajki, że za granicą aresztuje się za biblie, czy korzystanie z wolności słowa.
12 listopada 1976 roku wydawał się dniem jak każdy inny. Wypadek samochodowy i pozornie błaha diagnoza: uraz prawego kolana. Nic poważnego — tak się wtedy wydawało. A jednak, w kolejnych miesiącach ból nie tylko nie ustępował, ale stawał się coraz silniejszy. W końcu nadeszła brutalna, bezlitosna prawda: kostniakomięsak — złośliwy nowotwór kości, który potrafi zaatakować nagle, odbierając życie młodym, pełnym energii ludziom.
@pogop: ten tekst jest nieco niespójny. Te 24 miliony dolarów było marzeniem Terry’ego, by zebrać po jednym dolarze od każdego obywatela Kanady. Sam Fox zebrał 1,7 miliona, dopiero po zakończeniu biegu telewizja, celebryci i sportowcy, oraz różne organizacje, również rządowe zaczęły interesować się tematem, i do zimy 1980 roku zebrano 23 miliony. Cel został osiągnięty. Niczemu nie umniejszam oczywiście, gość dosłownie wybiegał wielu ludziom nadzieję na lepsze jutro.
@pogop: za dzieciaka pamiętam, że ambasada Kanady organizowała taki bieg charytatywny we Warszawie "bieg Terrego Foxa", taki mały festyn. Stąd znałem tę historię. Ciekawe czy była to jakaś inspiracja dla autora scenariusza Foresta Gumpa.
#wybory zauważyłem ostatnio że plakaty Trzaskowskiego są nagminnie niszczone, zamazywane, dorysowuja kutasa albo tecze. Z drugiej strony widziałem może kilka z Nawrockim które były zniszczone czarnym paskiem na oczy, nie wiem czy kryminał czy że zorro xD ale generalnie prawa cześć jest w c--j agresywna wobec kuźwa plakatów, a co dopiero ludzi, straszne co pis o-----ł z propagandą, bo to często nasi bliscy i rodzina są targetem ich propagandy (
plakaty Trzaskowskiego są nagminnie niszczone, zamazywane, dorysowuja kutasa albo tecze
@Norwag93: nie brak opinii, że za to są odpowiedzialni wyborcy, którzy zostali zaprogramowani na hejt w stronę Trzaskowskiego. A to że wykazują się swoimi niespełnionymi fantazjami (k---s dla faceta, tęcza, niszczenie innych), to co poradzisz ¯\(ツ)/¯
#wybory #debata Cichym bohaterem został Sikorski, który na totalnej wyjebce poszedł sobie ot tak na browara, po czym jednym telefonem zrobił gównoburze na pół internetu. Bez blasku fleszy, zakulisowo rozegrał partię 5D. Nie wiem czy byłby lepszym prezydentem, ale na pewno jest najwłaściwszą osobą jako szef MSZ, gdzie całą robotę robi się w kuluarach. #polityka
Po tych wszystkich komentarzach widać skalę piętna jakie odcisnęło na narodzie 8 lat pisowskiej goebbelsowskiej propagandy szczucia, bo dla bardzo wielu osób widok dwóch oponentów politycznych pijących sobie piwko w barze to jakaś abstrakcja, według tych osób Mentzen i Trzaskowski powinni się maczetami napieh*alać xD Skala zdziczenia narodu jest załamująca. Nigdy więcej PiSu.
Zesrańsko i ból d--y o normalność jakim jest spotkanie i rozmowa w kuluarach z oponentem to najpiękniejsze co zobaczyłem w tej kampanii. ( ͡°͜ʖ͡°) #debata #wybory #bekazpisu #bekazpodludzi
cześć Murki, po prawie ośmiu latach skończyłem poboczny fotograficzny projekt związany z szukaniem symetrii (tak, zaczęło się w 2018 od serialu Dark), możecie sobie rzucić okiem do porannej kawki: ZNALEZISKO
Pochodzenie kawy Wbrew powszechnemu przekonaniu kawa nie pochodzi z Brazylii. Jej korzenie sięgają Etiopii, a nazwa „kawa” prawdopodobnie wywodzi się od regionu Kaffa, znanego z uprawy kawowca. Owoce kawowca były znane mieszkańcom tych terenów już około 1000 lat temu. Istnieją przekazy, że spożywano je w formie energetycznych kulek, mieszając z tłuszczem (np. masłem) i przyprawami, choć nie są to informacje w pełni potwierdzone historycznie.
Kawa od ludzi majętnych przeszła nareszcie do całego pospólstwa, podniosły się po miastach kafenhauzy; szewcy, krawcy, przekupnie, przekupki, tragarze i najostatniejszy motłoch udał się do kawy. Nie była już wtenczas droga: za sześć groszy miedzianych dostał filiżanki kawy z mlekiem i cukrem, lecz też taka była i kawa: łut kawy dla zapachu, cztery luty pszenicy palonej, trocha faryny cukrowej, łyżka mleka roztworzonego wodą-smakowało to jednak prostactwu, nie znającemu smaku czystej kawy, dobrze
Tak się składa, że byłem w Etiopii i widziałem jak się tam kawę przygotowuje. Zupełnie inaczej niż u nas. Po pierwsze i chyba najważniejsze – kawę w etiopskim sklepie, kupuje się surową, czyli niepaloną. Jeśli ktoś chce Wam w EU sprzedać kawę "po etiopsku" to już wiecie co to jest ;-)
Etiopczycy sami sobie w domciu palą taką surową kawę na patelce, z dodatkami jakie tylko chcą – wanilia, czekolada, cukier, jakieś
@IceShandy: otóż jest prorosyjski kandydat simion który zdobył 40% a kandydaci proeuropejscy z miejsc 2-4 zdobyli sumarycznie ok 53%, wiadomo, że elektroat proeuropejskich wyborców nie przedzie do simiona który jest jawnie antyeuropejski i prorosyjski
Nowe konto po zbanowaniu starego w #aferabotowa , tym razem będę ustawiał bezpieczniejsze hasła , poprzednio konto to "wojtecki" Na wykopie aktywny od stycznia 2010
#majtczak #sebastianmajtczak
media dopiero po 3 dniach