Czeka mnie przeprowadzka, został mi ostatni semestr studiów. Muszę wrócić dosłownie na 3 miesiące, żeby domknąć tematy na uczelni. Obawiam się, że może być ciężko coś ogarnąć przy tak krótkim okresie najmu ( ͡° ʖ̯ ͡°). Dodatkowo umowa zdalna, chyba że wynajmujący byłby na tyle wyrozumiały że poczekałby aż dojadę po 8 godzinach i załatwilibyśmy wszystko na miejscu. Przeglądałem FB masa kompletnie nieopłacalnych pokoi, 1700 zł za 10^m2
wengluch99






















