Widziałem to zdjęcie wielokrotnie. Czasem jest ono umieszczane do artykułów dotyczących Starego Miasta. Niesłusznie. W rzeczywistości wykonano je na Mokotowie. Nie każdy też wie, jaką tragedię za sobą kryje.
@AdekJadek: W Polsce byli ludzie doskonale świadomi tego jak wygląda sytuacja międzyanrodowa i nasze realne siły. Pieknie to opisał Ziemkiewicz w najnowszej książce Jakie piękne s---------o.
Przyczyna jest podobna jak w wielu innych krajach z dyktaturami. Dobry dyktator wycina w pień konkurencję zostawiając przy sobie najgłupszych, ale za to wiernie oddanych ludzi. Tak samo postąpił Piłsudski, który (nie dosłownie ale jednak) pozbył się sensownych następców zostawiając po sobie tzw sektę
Przewidywano wówczas powtórkę z 1 wojny światowej tj. długotrwałą wojnę na wyczerpanie gdzie żadna ze stron nie będzie w stanie zdobyć znaczącej przewagi. Szybka klęska Francji była szokiem.
Przewidywali tak tylko głupcy i naiwniacy. Ludzie którzy znali nastrone społeczne we Francji doskonale wiedzieli, że żadnej walki nie będzie. Dyplomaci krajów zachodnich o tym wiedzieli. Sowieci o tym wiedzieli. Niemcy się tego również spodziewali, dlatego do okupacji francji wysłali podtatusiałych
Mylisz morale wojska i morale społeczeństwa. Przed wybuchem 2WŚ we Francji mieliśmy demokrację, a w Niemczech już sprawnie działającą dyktaturę która propagandą doprowadziła swoje społeczeństwo do ideologicznej gorączki. Francja była mocno podzielona na zwolenników i przeciwników wojny (vide historyczny artykuł 'Czy warto umierać za Gdańsk'). Do tego miała tylko połowe ludności Niemiec i poważne braki w zasobach ludzkich spowodowanych 1WŚ. Trzeba być ignorantem żeby nie widzieć proporcji strat -
@comrade: Szkoda, że nie dostrzegasz szerszego kontekstu. Udzielenie Polsce propozycji gwarancji przez Francję i Wielką Brytanię samo w sobie niczego nie znaczyło dla Hitlera bo to do nas należała ostateczna decyzja. Mogliśmy je odrzucić. Ta propozycja została złożona a w celu przekabacenia Becka na swoją stronę i zablokowania szykującego się sojuszu z Rzeszą. W celu umożliwienia Beckowi wyjścia z sytuacji w której musiałby oddać Gdańsk i zgodzić się na inne
Polska idąc z Niemcami stawiała się w obozie krajów agresywnych, atakujących jako pierwsze i łamiących wszelkie pakty i ustalenia. Firmowalibyśmy agresywny ekspansjonizm Hitlera i zapewne w późniejszych fazach wojny polskie miasta i tak stałyby się celem alianckich b---------ń strategicznych a ostatecznie wpadlibyśmy w strefę sowiecką identycznie jak inni sojusznicy 3 rzeszy Rumunia czy Węgry. Zwracam tez uwagę że np Węgierskich żydów sojusz Węgier z Hitlerem nie uratował -
@comrade: Przeczytałem dokładnie i powoli ten artykuł oraz powyższe wpisy. Przeprowadziłem na ten temat dyskysję w gronie moich kolegów z uczelni i po zastanowieniu na spokojnie mogę powiedzieć ci jedno :
W mojej opinii jesteś tak zwanym wykształconym głupkiem, poza możliwością pomocy i dojścia do jakiegokolwiek consensusu. Opierasz się na teorii gier, ale nawet gdyby użyć takiego modelu (gier wielokrotnych), nijak ma się to do narastającej entropii występującej w pętlach
2 Tygodnie temu przyjechałem do szypitala psychiatrycznego - powodów nie będę zdradzał, lecz nie było to coś co mogło zagrażać życiu czy zdrowiu innych ludzi. Dostałem informację, że zostanę wypisany w poprzednim tygodni,...
Chyba każdy odczuwa czasem pewien dyskomfort, kiedy myśli o śmierci. Niektórzy boją się źle przeżytego życia, inni samego momentu śmierci, jeszcze inni stanu nieistnienia. Wierzący często znajdują pocieszenie w przekonaniu, że nie jest ona końcem. A co może pocieszyć ateistę?
Przy okazji AMA z prof Hawkingiem na reddicie, pomyślałem sobie jedną rzecz:
Przecież on porozumiewa się ze światem za pomocą komputera. Co jeśli Hawking tak naprawdę jest w stanie wegetatywnym, a kontrolę nad nim sprawuje ktoś inny lub jakaś grupa? Mogliby za pomocą swojej marionetki siać niezły ferment. To byłby dopiero trolling.
@vegaushp: mało tego, podpisał się pod zaprzestaniem rozwijania sztucznej inteligencji przez agencje wojskowe. pewnie w ten sposób chce wyciąc konkurencję?
Po upadku ZSRR do posowieckich krajów natychmiast zaczęli przybywać z Zachodu ludzie z walizkami pełnymi pieniędzy, płacili duże pieniądze za...mapy. Tak, radzieckie mapy wojskowe były i są do dziś najlepsze. Jedna z brytyjskich firm kartograficznych wywiozła z krajów bałtyckich 13 wagonów map. Zbili na tym fortunę. I nie mówimy tu o mapach Rosji czy Litwy, tylko o mapach Europy Zachodniej i USA. Radzieckie mapy są tak cenne, że przechowuje się je w
@stahs: @stara_zocha: @mow_mi_aga: Przypadkiem dzisiaj natknąłem się na stary artykuł o tej samej tematyce. Szwedzi byli w ciężkim szoku kiedy odkryli jak dokładne były sowieckie mapy i ile w ich mniemaniu tajnych spraw było tam opisanych.
@bigdabro: @Ornament: @hutman: Nie byłbym tego taki pewien. Podchodzę już teraz pod czterdziestkę, ale pamiętam dokładnie jak ojciec nie raz pokazał mi za pomocą pięści że słabszych nie należy bić (przypadek ze szkoły czy podwórka).
Z mojej perspektywy to było tak, że jak ktoś jest słabszy to po co się stawia i takie były zasady wtedy na podwórku, no ale trudno, oberwało mi się za to.
trochę śmiesza mnie opinie na temat ludzi z tatuażami, ze potem nie znajda pracy, beka z podludzi i tak dalej. jasne, nie wszędzie znajda. na pewno nie u kogoś, kto ma takie poglądy, jakie reprezentuje cześć wykopków. ale ja chce przedstawić to z innej perspektywy. ludzie maja pomysł na siebie, jest to cos, co ich głęboko jara, dla niektórych jest to pasją. mamy teraz do wyboru zatem albo spełnienie swojej pasji, albo
dobrze być tolerancyjnym dla ludzi, za których wyboru dokonały geny lub zdarzenia losowe: - geje i lesbijki nie wybierali swojej orientacji - niepełnosprawni tacy się urodzili albo ulegli tragicznym wypadkom - sprawcy nieumyślnych przestępstw mogli nie wiedzieć nawet że komuś
@SScherzo: nie możesz od innych osób domagać się żeby akceptowali i tolerowali tatuaże. oczywiście masz prawo je sobie zrobić i nosić, ale nie masz prawa wymagać od innych żeby cię nie oceniali po tej świadomej decyzji która sama w nieprzymuszony sposób podjęłaś.
@SScherzo: jak się próbujesz nauczyć statystyki to przeczytaj co napisałem wyżej, bo z punktu widzenia jednostki korelacja jest często wystarczająca do podjęcia decyzji. może nie najlepszej, ale wystarczająco dobrej, co jest ok kiedy nie prowadzi się badań naukowych.
@SScherzo: nie ma czegoś takiego jak prawo do bycia szanowanym lol bo szacunek to nie jest twoja cecha tylko osób dookoła ciebie więc to od nich zależy czy cię szanują i za co, pani psycholożko.
@SScherzo: nie starasz się zrozumieć tego co piszę. jeśli ktoś ma zmieniony wygląd z powodu tragicznego wypadku lub wady genetycznej, to nie jest jego wina.
jeśli ktoś np odciął sobie nos bo lubi chodzić z odciętym nosem i go to jara, to jest już tylko i wyłącznie jego problem. albo jak ktoś sobie wstawi zęby ze złota z napisem HIPHOP to też moja sprawa jak go ocenię i czy będę
@SScherzo: przyszłaś na świat w społeczeństwie które ma pewne zasady i wyznaje pewne wartości. miałaś świadomość jakie opinie panują w danej społeczności na temat tatuaży (abstrahując od tego czy to słuszne opinie czy nie)
zrobiłaś sobie tatuaż
narzekasz że społeczeństwo ma złą opinie na temat tatuaży
@SScherzo: w realu pewnie nikt cię nie obraził, bo to nie jest takie przewinienie żeby komuś zwracać na ulicy. to bardziej takie lekkie wariactwo jak gdyby ktoś sobie nosił podkowę w nosie. niech sobie nosi, uwagi mu nie zwrócę, ale do pracy na obsłudze klienta bym nie przyjął.
a to że w internecie ludzie piszą anonimowo (czy pseudo anonimowo) rzeczy których na ulicy nie powiedzą to nic dziwnego.
@SScherzo: pisałaś że panują inne standardy co zrozumiałem jako że nie miałaś świadomości jak społeczestwo ocenia ludzi z tatuażami.
jeżeli przez standardy miałaś na myśli tolerancję itp, to spoko, ale to znaczy, że byłaś świadoma że reszta ludzi jest odmienna (w przeciwieństwie do twojej rodziny czy środowiska) a więc robiłaś sobie tatuaż ze świadomością że poza rodziną czy środowiskiem ludzie mogą cię źle oceniać. no więc nieś teraz swój krzyż,
Hahaha ale bzdura. Przepływy pieniężne z reklam są łatwe do śledzenia, jeśli ktoś jest terrorystą, próba zarabiania w ten sposób skończy się w najlepszym wypadku dekonspiracją.
Powodem dla którego naprawdę nie chcą żebyście to oglądali, to fakt, że egzekucje to element wojny psychologicznej organizacji terrorystycznej która w ten sposób zyskuje popularność. Gdyby nie egzekucje, mało kto wiedziałby o tej całej organizacji.
Stonoga stwierdził w Superstacji, że rzeczniczka warszawskiej Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur ma powiązania z mafią. Na dniach pewnie czekają nas nowe informacje w sprawie przekrętów w tym fikcyjnym państwie.
1) Jesteś zielony, założyłeś konto godzinę temu i od razu przypominasz znalezisko sprzed roku, założone przez inną zielonkę i to w czasie, kiedy tonąca partia najmuje internetowych trolli do odwracania uwagi od zepsucia i patologii wśród funkcjonariuszy państwa
2) Hipoteza że to służby rosyjskie to główna linia obrony tychże nieudolnych ludzi, ale wersja ta z wielu powodów nie trzyma się w ogóle kupy. Gdyby była to ustawka od początku, sprawa
- Kolejna fala nie emigracji, a określiłbym to jako głosowanie nogami w Polsce odbywa się cały czas. Nie jest tak jak myślą politycy, że odbywa się to raz na cztery lata. Trwa permanentne głosowanie na rzecz lepszego życia w krajach, które są lepiej rządzone - mówi Andrzej Sadowski
Administracja publiczna stanowi 80% problemów Polaków. Pozostałe 10% jest do rozwiązania przez jej modernizację. Ostatnie 10% zależy od sytuacji geopolitycznej i mamy na nią ograniczony wpływ.
Dobre wzorce istnieją. Przykład sprawnie działających urzędników jest doskonale widoczny np w Holandii, gdzie oficjalną strategią konkurencyjną kraju jest wydajna administracja publiczna. Brakuje tylko inicjatywy i kogoś z jajami.
@Dakkar: Otóż to, trzeba się zdecydować kto ma dominować w związku. Jeśli kobieta chce, to musi mieć uległego faceta. Jeśli facet, musi mieć uległą kobietę. Jeśli obydwoje chcą dominować (a feministki wmawiają to ludziom), to kończy się to tak, że cały dzień haruję w korpo, konkuruję z innymi na rynku pracy, a wieczorem wracam do domu gdzie muszę konkurować jeszcze z własną dziewczyną. Nie, dziękuję, to ja wolę kilka lat
@nodi27: Czy jest ich wielu? Opisany przez ciebie typ to moim zdaniem to prawdziwa rzadkość, bo zdominowanie kobiety szefa (osoby od której jest się zależnym finansowo) wymaga bardzo silnego charakteru i sporych zdolności do manipulacji. A mężczyzna z takim charakterem zwykle sam jest w stanie na siebie zarobić. W życiu spotkałem chyba tylko jeden przypadek, a reszta to medialne historie z hollywoodu. Chyba, że masz na myśli młodszych facetów, którzy
P.S. Jest dla takich kobiet wyjście - facet pochodzący z kraju z wyższym statusem np. Francji. W ten sposób samiec, na którego własne rodaczki nawet nie chcą spojrzeć, staje się łakomym kąskiem dla takiej podstarzałej karierowiczki z Polski. Pozostaje jedynie pytanie : czy samcowi taka pyskata baba nie będzie przeszkadzać? Jeśli nie, to może nawet coś z tego wyjść, mam na fejsbuku kilka takich par ( ͡°͜ʖ͡°
@fermentka: z mojego punktu widzenia sytuacja jest prosta :
Kolega zobaczył że dziewczyna nie nadaje się na związek, ale jest w miarę atrakcyjna seksualnie, więc skorzystał (czy też próbował), a następnie sobie odpuścił kiedy zweryfikował swoją hipotezę. Zaliczył, odstawił, w końcu kobieta niezależna więc wie w co się pakuje. A do oceny osoby czasami wystarczy do tego minut rozmowy, a nie cały tydzień, co jest oczywiste dla wielu facetów próbujących
@cierpkiezale: Ja znam dwa związki Polak+Ukrainka, wszyscy już żonaci, póki co kilka lat i wszystko spoko. Ale czekam na rozwój wydarzeń i uważnie ich obserwuję ( ͡°ʖ̯͡°)
@fermentka: To bardzo fajnie że sobie tak to poukładaliście. Z natury nie lubi się i nie przywiązuje uwagi do rzeczy które przytłaczają, dlatego tak napisałem. Znam ten typ działania, trudno żeby twój chłopak się nie zniechęcił do majsterkowania, skoro ma przy sobie o wiele lepszą w tej dziedzinie osobę. Po prostu jesteś od niego w tym lepsza, więc na pewno konkurowanie z tobą byłoby dla niego przytłaczające. Dobrze, że postanowiłaś
@fermentka: To nie jest tak, że twój chłopak czuje się przytłoczony perspektywą robienia prawa jazdy. W końcu to nic trudnego ale z drugiej strony pewnie wstyd byłoby mu gdyby nie zdał. Trudno zaprzeczyć, że własne auto to bardzo potrzebna rzecz - a to zrobi się większe zakupy, a to trzeba kogoś zawieźć do szpitala, a to pojechać na weekend do znajomych na działkę. Napewno kiedyś jak się zbierze emocjonalnie, odważy
Ogólnie się zgadzam co do tego, że nie dla każdego wydanie potomstwa musi być najważniejsze, oraz że można być szczęśliwym bez dzieci.
Po pierwsze jednak, bycie szczęśliwym w życiu nie powinno być priorytetem, bo goniąc je nigdy go nie znajdziemy. Ciągle będziemy głodni i szukali, bo wydaje się nam że jest jeszcze tylko jedna rzecz którą trzeba zrobić. Tymczasem o wiele ważniejsze jest znalezienie w życiu sensu, bo tylko
@BelleDeNuit: Po pierwsze, to nie tylko teoria, a także praktyka, co pokazują źródła 3 oraz 4 z poprzedniego posta. Więc wypraszam sobie.
Po drugie, w najbardziej feministycznych krajach prawie co drugie małżeństwo kończy się obecnie rozwodem : Źródło 1. Czyli podsumujmy 50% małżeństw się rozpada, z czego 80% na wniosek kobiety, w sumie 40% małżeństw kończy się z woli kobiety. Dla ciebie, ideologicznej feministki, oznacza to pewnie, że 40%
@zombiag: Pewnie, znam ten materiał. Ja lubie trochę podyskutować z feministkami, wystawiać swoje poglądy na małe zderzenia z tymi marksistowskimi. To hartuje i wzmacnia głowę. Byle oczywiście nie za dużo. Nassim Taleb pisał o tym niedawno w Antykruchość. Też polecam lekturę ( ͡°͜ʖ͡°)
A wracając do choroby populacyjnej : nie wiem czy jestem jej przeciwny. Ta wiedza = spora przewaga nad innymi facetami,
@zombiag: Przejrzałem pobieżnie, wieczorem zabiorę się do czytania. Mega dzięki!
Mi też trochę szkoda tych ludzi. Czasem mam wrażenie, że faceci i kobiety bezradnie odbijają się od ścian - tradycyjnego modelu i tego marsistowskiego, nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Na poważnie rozważam założenie rodziny dopiero po przeprowadzce do Dubaju czy Kataru - co prawda rządzi tam zacofany Islam, ale obcokrajowców zostawiają w spokoju i nie mieszają się jak wychowują swoje
@zombiag: Przypomniał mi się filmik który oglądałem dawno temu (wklejam poniżej). Zawsze myślałem że to było takie ustawione antykomunistyczne narzędzie propagandy amerykańskiej, a czas pokazał, że facet 1) mówił szczerze 2) miał rację. Tłumaczyłoby to, dlaczego Rosja jako naczelny element własnej propagandy uczyniła 'odnowę moralną' i panicznie pozbywa się wszelkiego feminizmu czy lgbt z własnego kraju. Przy ich zapijaczonym społeczeństwie średnio im to idzie, ale widać że ci u władzy
@BelleDeNuit: Ilość rozwodów spada, bo zawieranych jest o wiele mniej małżeństw. W tej chwili w Stanach ponad połowa mężczyzn w wieku 25-35 nie zamierza nigdy wziąć ślubu, bo w obowiązującym systemie prawnym jest to nie opłacalne i zbyt ryzykowne (50% rozwodów, 80% na wniosek kobiety). Społeczeństwo to złożony system, który reaguje na sprzężenia zwrotne. Fala rozwodów to mocny sygnał dla młodych ludzi żeby zastanowili się czy warto brać ślub. Efekty
@Sancho_Pansa: Myślę, że one mogą mieć problemy z wyjściem za innowiercę. Nie posuwałbym się aż tak daleko żeby żenić muzułmankę, jednak wspólne pochodzenie kulturowe jest ważne dla udanego związku. Ja gustuję w Europejkach (chociaż to już coraz częściej oznacza muzułmankę) o tradycyjnych poglądach na związki. Trudno takie znaleźć na Zachodzie, ale u nas jest jeszcze trochę, a np na Białorusi jest ich cała masa ( ͡°͜ʖ͡
@raj: jest możliwe, ale w praktyce nie da się utrzymać takiego balansu na dłuższą metę. Zawsze jest jedna osoba bardziej skłonna do odejścia czy rozwodu (bo wie że ma alternatywy) i to właśnie ona dominuje.