@wykolejony: zawołaj plz jak już zmienisz zdanie. Też myślałem, że mam rozsądnego różowego, a po 7 latach związku o------a taki cyrk, że się jednak opamiętałem i pluję sobie w bordę, że nie wierzyłem w ten cały redpill.
3 lata związku, rok po ślubie, piękna żona, po studiach, finansowo stabilnie, dom kupiony przed wybuchem WIBORu i wzięte stałe oprocentowanie przed podwyżkami.. Do czasu skończenia chociaż częściowo remontu, mieszkamy u teściów korzystając mniej lub bardziej z ich uprzejmości i dzięki temu możemy odkładać spore kwoty na polskie realia i ładować
@AnonimoweMirkoWyznania: nie zmienisz takiej osoby, a dziecko byłoby Twoim gwoździem do trumny - nie będzie miała żadnych skrupułów, żeby wykorzystać je przeciwko Tobie. Ciągłym narzekaniem obniża tylko Twoje poczucie własnej wartości, a Ty stajesz się coraz bardziej zależny i zaraz nie będziesz w stanie nic zrobić, bo zaczniesz wierzyć w swoją nieporadność. Byłem w podobnej sytuacji i zaznajomienie się z pojęciem osobowości narcystycznej otworzyło mi oczy: https://www.youtube.com/watch?v=6_m7TeLIKoM Jeśli ktoś nie
@chef_r2r: @Jamniki2: @Aroko: to nie najlepszy pomysł tak po prostu sobie zacząć brać Modafinyl, bo jeśli nie macie np. ADHD, to bardzo możliwe, że przez takie darmowe zastrzyki dopaminy się go nabawicie. A przynajmniej jego objawów w dorosłym życiu, które są bardzo podobne do tych powodowanych przez uzależnienie od stymulantów. Jeśli czujecie, że coś jest nie tak, to warto popróbować naturalnych sposobów na podbicie dopaminki, a
Wywiad z dr Teresą Panas, prof. CH, przewodniczącą Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, dyrektor Instytutu Psychologii i Pedagogiki Collegium Humanum.
@odomdaphne5113: dzięki za wyczerpującą odpowiedź i cieszę się, że znalazłeś rozwiązanie, które działa. Wszystkiego dobrego mireczku i korzystaj z życia! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Długo zbierałem się do zrobienia tego wpisu. Kilka lat cierpię na depresję i borykam się z odnalezieniem się w życiu.
W wyniku splotu wypadków, pewnego przesilenia, postanowiłem sprzedać wszystko, wyprowadzić się z Krakowa i ZAMIESZKAĆ W JASKINI. Zdecydowałem się wyjechać na Teneryfę, znaleźć sobie wolną jaskinię (bez niedźwiedzi) i pożyć trochę bliżej natury. Brzmi p-------e? Pewnie trochę tak jest.
@WcurwionyKotek: szalony pomysł. Trzymam kciuki! ᕦ(òóˇ)ᕤ Na pewno wszystko pójdzie tak jak sobie wymarzysz, więc bądź dobrej myśli. Byłeś już kiedyś na sam na jakimś tripie?
źródło: temp_file.png4758997206940769264
Pobierz