Wszystko poza jedynymi, "obiektywnymi" mediami ziomali Orbana to propaganda, ukierunkowana na spacyfikowania Węgier. Nie da się z nim normalnie podyskutować, od razu wszystko odbiera jako atak w POTĘŻNE WĘGRY.
Dodam, że koleś ma 28 lat i naprawdę dało się z nim wymienić kilka zdań, a





















A wam się nie znudził już ten spin? Dosyć szybko został zweryfikowany i okazał się #!$%@?ą bzdurą.