Telekomy muszą prewencyjnie przechowywać dane na temat użytkowników i użytkowniczek (chodzi głównie o billingi i lokalizację).
Celem udostępniania ich służbom, oczywiście.
Żeby pobrać takie dane, policjant nie musi pytać o zgodę ani sądu, ani prokuratora – trzeba uwierzyć, że funkcjonariusz sięga po dane bez przekraczania uprawnień.
A kontrola post factum?
Celem udostępniania ich służbom, oczywiście.
Żeby pobrać takie dane, policjant nie musi pytać o zgodę ani sądu, ani prokuratora – trzeba uwierzyć, że funkcjonariusz sięga po dane bez przekraczania uprawnień.
A kontrola post factum?




































@pogop: może kiedyś, gość jest chory psychicznie, od 20 lat nie publikuje, zerwał większość kontaktów. Nie ma co romantyzować tej historii i dopisywać jakiegoś ukrytego sensu, można mu raczej współczuć, że nie dostał na czas pomocy.
@vytah mógł zostać w US czy gdziekolwiek indziej. Z takim osiągnięciem dostałby posadę w każdym instytucie, po prostu nie chciał. Nagrody odmówił uzasadniając tym, że jego praca była tylko ostatnim etapem i sam dowód to wynik lat kooperacji wielu matematyków. Prawdopodobnie jest też dość świadomy tego, że jest ekscentryczny i nie chciał, żeby z tego robić medialne historie.