- nic. Mimo wydrukowanej i widocznej wyraźnie na tablicy ogłoszeń informacji, że pacjentowi przyjętemu planowo w danym dniu przysługuje zupa (nie "obiad", tylko "zupa") oraz kolacja. O godzinie 13:40 było już po obiedzie, więc nic nie dostałem.
Dzień 1, kolacja.
- 3 kawałki chleba z Biedronki
- najpodleszej jakości kiełbasa, bardzo luźna i dość tłusta, słona, z "chrupkami" w postaci kawałków zmielonych kości, obrzydliwa
















1. Dał mi klucze do drzwi, tylko że nie podał adresu.
2. Dał mi klucze do drzwi, tyle że nie podał adresu.
3. Dał mi klucze do drzwi, tyle tylko, że nie podał adresu.
Z