Jeżeli wierzyć moim pomiarom i umiejętnościom matematycznym, soczewka z rozbitego reflektora samochodowego, której użyłem do zrobienia tego zdjęcia, ma 50 mm f/0.82.
Kiedyś robiłem eksperymenty z filtrem posmarowanym wazeliną (oczywiście nie po całości - na brzegach) fajny efekt rozmycia. Można też porysować filtr czymś ostrym.
Głupi to ma zawsze szczęście. Znalazłem na starociach mieszek do macro za 50 cebul - wziąłem bez targowania, bo dobra cena. Przyjechałem do domu i się okazało, że to, co uważałem za telekonwerter, speed booster albo jakieś inne akcesorium, jest dedykowaną do mieszków macro-Minoltą 100 mm f/4, o której istnieniu nie miałem pojęcia, a która - jak się okazuje - jest niezłym koksem. Z ciekawostek - przysłona zjeżdża do f/32 i między
@teh_m: w USA też są takie hyundaie więc może być z USA. Inna sprawa że krótkie tablice to wiocha. Jakbym miał amerykanca z małą wnęka to i tak bym wziął dwurzędowe a nie krótkie
Ekspres Philipsa. Wiecie, jeszcze "za komuny" był taki zawód: korektor. Potem wszedł marketing, reklama, DTP i korektor zmienił się w proofreadera. A potem, zwyczajnie, zaczęto ciąć koszty i c--j bombki strzelił. Witamy w 2026 roku, gdzie tego typu rzeczy nikogo nie ruszają. Jak tak dalej pójdzie, w 2074 będziemy chrząkać do siebie jak troglodyci.
Tam zaraz troglodyci, ledwie 150 lat temu większość Polaków (i generalnie ludzi) w ogóle nie umiała czytać. Co najwyżej wrócimy do tego poziomu, choć wątpię.
Właśnie się przypadkiem dowiedziałem, że moja Edixa Reflex D ma zdejmowany pryzmat. Ależ to jest fajne!
Teraz będzie zadanie bojowe - doprowadzić ją do stanu używalności, bo się migawka i wajchotronic do naciągu filmu zacinają. A miał być tylko ładny leżak dekoracyjny.
Znajdujesz na gratach Lamborghini Aventador od #majorette za 2 cebuliony i się okazuje, że to jakieś ekskluzywne autko z paczki podarunkowej z 2015. Okazuje się też, że na allegro go nie ma, a na Ebayu kosztuje ponad 50 cebul w różnym stanie, bo ceny sprzedawcom odjechały dawno temu razem z peronem, stacją, torowiskiem i siecią trakcyjną. Przyłączasz się do karuzeli s----------a i wystawiasz na Ebayu okazję za 30 złotych, żeby się
Lesney 1959 - Ford Zodiac No. 33. Wtedy jeszcze nie miały szyb ani wnętrza. Chyba najstarsze, jakie mam w tej chwili. Blacharsko- idealnie. Lakierniczo - jak widać. Nie mam serca go rzeźbić.
@teh_m: W sumie jak to się robi? Kiedyś jak chcieliśmy zmienić na Zakład karny to dostałem na koncie dożywotniego bana na oceniane miejsc w Google Maps xD
Ech, ten uczuć: Kupujesz uszkodzoną grawerkę z myślą o samej głowicy, ale robisz flash firmware'u softem z Reddita i nagle masz nówka funkiel nieśmigany, działający laser 20 W. ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@teh_m: pierwsze co powinieneś zrobić to sprawdzić czy okulary z zestawu blokują wiązkę a później je wyrzucić bo nie chronią od odblasków pod kątem i kupić porządną ochronę wzroku (⌐͡■͜ʖ͡■)
Kurfa, co mnie pokusiło? Wpadłem na głupi pomysł odrestaurowania starego Rometa Kowalewo: Stalowa rama, stalowe koła, stalowe nerwy. Jakby sam ten pomysł nie był wystarczająco głupi, to wpadłem po drodze na jeszcze głupszy: Zmiana v-brake na tarcze. Na razie dorobiony i pospawany montaż tylnego zacisku, bo jeszcze nie wiem, czy nie wstawię nowego widelca z przodu, jako że z oryginalnym od zawsze były problemy. Ale mniejsza, kulminacja głupoty i jednocześnie powód powstania tego wpisu
W tym momencie jest prawie na zero (0,2 - 0,3 mm w obu płaszczyznach) i nie wiem, czy jest sens kręcić dalej.
@teh_m: O ile pamiętam na stronie dandy horse czytałem że oni kręcą poniżej 0.1mm ja zresztą podobnie mam na zegarach jak sam centruję ale 1mm będzie już okay w zwykłym rowerze.
Na zdjęciu masz koło co je przesuwałem 1mm na drugą stronę bo fabrycznie ktos to s--------ł i
Staram się przy buszowaniu w starociach trzymać jednej zasady: Nigdy nie płacić za pojedynczy obiektyw więcej, niż 100 cebul. Udało się i tym razem - wyhaczyłem Heliosa 44-3 z zenitem E za równe 100. Chyba pierwszy raz widziałem ten obiektyw w ogóle na starociach - zwykle same 44m, 44-2 i te nowsze z sześciolistkową przysłoną.
Oprócz tego wpadło jeszcze trochę innych foto gratów, ale nic specjalnego - mało znany Reflexogon 28/2.8, mało
@telemach20: Różnie. Najlepsze sobie zostawiam, bo lubię fotografować starymi obiektywami. Reszta idzie dalej po serwisie - naprawa sklejonych listków przysłony, wyczyszczenie, nowy smar itp. Różnica między kupnem na miejscu a kupnem w Internecie polega na tym, że mogę fizycznie sprawdzić co działa, a co nie.
@Adam_Konarski_z_Katowic To twoja opinia - oczywiście, szanuję ją. Tutaj możesz sobie wstawić obrazek z Woodym Harrelsonem ocierającym oczy pieniędzmi.
Przyjechała paczka z chyba najtańszym na świecie Sonnarem i Prakticarem z tego wpisu. Czuję się trochę, jakbym wygrał w totka, bo obiektywy są w stanie "fabryka", z wyjątkiem niedziałającej przysłony w Sonnarze (o czym wiedziałem) i odrobiny korozji na wewnętrznej powłoce tulei (utlenione aluminium - o tym też wiedziałem). Ale ten obiektyw ma prawie 60 lat, więc ma do tego prawo. Na szkłach obu obiektywów ani jednej rysy i ani jednego
Przeglądasz sobie znany portal aukcyjny. Nagle: "O, uszkodzony Sonnar!". Wchodzisz w pozostałe przedmioty sprzedającego, a tam Prakticar 28/2.8. Albo wtopiłem równowartość kilku litrów benzyny, albo deal roku. ¯\(ツ)/¯
Polskie podejście do używanych narzędzi i maszyn: - "Unikat, jedyny taki." - "Panie, mój dziadek tego używał, mój ojciec tego używał, ja tego używałem - to jest niezniszczalne." - "Teraz już takich nie robią, to musi kosztować." W rezultacie rozklekotana WS-15 kosztuje 2000 cebulionów, albo lepiej.
@teh_m: Też mi czasami żal dupę ściska widząc jakie zajebiste maszynki ludzie w usa kupują w cenie złomu. Ale wydaje mi się że bierze się to z 2 powodów: Po pierwsze DUŻO większy rynek. Po drugie tam chyba nie ma takiego wzięcia na "zrobię to sam" jak u nas. W Polsce ciągle wiele osób uważa pogrzebanie w garażu za zajebiste hobby a wiadomo maszyn i narzędzi nigdy za wiele i
@Kemo: M.in. tutaj: https://imagehunter.apollomapping.com Nie wiem, jakie stawki i procedury, bo się zatrzymałem na podglądzie. Jak chcesz przeglądać, to rysujesz mniej-więcej obszar, który cię interesuje i za chwilę masz listę dostępnych zdjęć. Trzeba tylko pamiętać, że nie wszystkie są optyczne, więc np. z tym Tuapse jest raptem kilka z widocznym dymem, bo reszta to radar/lidar, bliska podczerwień itp.
#fotografia #mojezdjecie #zwierzaczki
źródło: image
Pobierz