Może ktoś pokrótce napisać na czym faktycznie polegało to przestępstwo Kamińskiego i Wąsika bo wszędzie tylko jest: "dopuścili się fałszowania dokumentów, przekroczenia swoich uprawnień" Z tego co czytam, to była szykowana prowokacja aby wsadzić do więzienia prawdziwych łapowników, którzy mieli pomagać w "odrolnieniu każdej działki". CBA to służby specjalne więc jasne jest, że działają na granicy prawa, wykorzystując często prowokacje, podstęp etc. Prezydent zapewne wiedział więcej skoro uniewinnił obu Panów, zakładam, że

wargi-sromowe-mniejsze














