Jakie to jest śmieszne, że w tym parodystycznym kraiku z dykty do rangi życia i śmierci urasta kwestia homomałżeństw. Że trzeba się bawić w bliżej nieokreślone protezy typu "związki partnerskie". Że trzeba o tym debatować przy okazji każdych wyborów, zamiast o sprawach newralgicznych. Znowelizować art. 18 Konstytucji, wykreślić "jako związek kobiety i mężczyzny", wprowadzić homomałżeństwa i niech sobie biorą śluby na zdrowie. Hasztag #marzeniascietejglowy #debata
Jedyny powód jaki macie to "chcemy" a 90% reszty Polaków nie chce
Nie spodziewam się szczególnie hojnego gospodarowania rozumem po - jak mniemam - wyborcy PiSu, ale trzymajmy się przynajmniej faktów:
Za tym, aby pary homoseksualne w Polsce mogły mieć prawo do zawierania związków partnerskich, jest 57 proc I jest to wzrost o siedem punktów procentowych względem kwietniowego sondażu. Przeciwnego zdania jest 39 proc. Cztery procent badanych nie ma
#przemyslenia #polska #niepopularnaopinia Mam ostatnio wrażenie, że w Polsce panuje jakiś dziwny renesans głupoty i prostactwa. Taka złota era prostoty, przaśności i jakieś takiej weselno-poprawinowej, wujkowej atmosfery. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam zamiaru sie tutaj wywyższać. jestem ze wsi, wykształcenie jakieśtam mam, ale nigdy sie tym nie pucuję. Sam jestem Polakiem i tworzę też to społeczeństwo, ale ono mnie ostatnio dziwi. Spójrzmy na różne czynniki:
Generalnie w świecie zachodu(my też) panuje trend antyintelektualny, antyelitarny, antynaukowy...
Kiedyś ludzie aspirowali do czegoś więcej, patrzyli na wzorce, ludzi który potencjalnie "myślą więcej" i "wiedzą lepiej". Ale od pewnego czasu ludzie są dumni ze swojej niewiedzy, posługują się "chłopskim rozumem" w przekonaniu że teraz to oni
@zielonzielon: Kiedyś było tak (i nadal tacy ludzie są, ale w mniejszości) że ludzie "prości" wiedzieli że są prości.
Nie że są obiektywnie głupsi od intelektualistów, ale że zakres ich wiedzy na temat świata jest obiektywnie mniejszy. I taki prosty człowiek mógł pójść do lekarza i się lekarza słuchał. Poszedł do radcy prawnego i się go słuchał.
A teraz - teraz uważa że chłopski rozum lepszy i zamiast do lekarza
Time lapse zachodu Księżyca dwa dni po nowiu. Wraz z nastawaniem ciemności zaczyna być widoczne światło Ziemi odbijane przez odwróconą od Słońca część powierzchni, pojawiają się gwiazdy, zmienia się kolorystyka atmosfery, a pod koniec można zaobserwować spłaszczenie i deformację Księżyca, gdy znajduje się zaraz nad horyzontem. Fotografowane w czerwcu na La Palmie z wysokości ponad 2000 metrów n.p.m. Ogniskowa 430 mm, f/3,3, jedno zdjęcie na 3 sekundy.
@tellet: Złudzenie optyczne - Księżyc nisko nad horyzontem jest w rzeczywistości mniejszy (znajduje się kilka tysięcy kilometrów dalej i dodatkowo jest skurczony przez refrakcję atmosferyczną)
najlepiej to gowno w-----c ludziom oddac hajs i niech se kazdy oszedza
@KanadyjskiSzopPodkuriwacz: Ty oszczędzisz, ja oszczędzę, a taki Kowalski wyda wszystko i na starość będzie płakał że umiera bo nie ma pieniąszkuf na leki. A pół kraju go poprze.
Mirki #chwalesie. Dziś odebrałem najwyższą odznakę dla honorowych dawców. Tak się cieszę, 11 lat zleciało, ponad 24 litry krwi oddane. Wiele osób przez ten czas namówionych na oddanie. Wiele osób poznanych w trakcie różnych akcji terenowych. W oddziale pielęgniarki to takie dalekie dobre ciotki, które już dobrze mnie znają, z którymi można porozmawiać na każdy temat.
Dziewczyny i chłopaki, odddawajcie krew, ratujecie komuś życie! #krwiodawstwo
@blamedrop: mogli nie mazać tego napisu, przydałby się dzisiaj. To jest w ogóle jakaś ironia losu, już drugi raz w życiu jestem świadkiem sytuacji, że rządzi jedna partia, w telewizji bezczelna propaganda rządowa, sklepy zamknięte w niedzielę, prywaciarz wróg narodu. Ile razy jeszcze?