#polityka Tusk od 1.5 roku jeździł na każde spotkanie liderów w sprawie Ukrainy. Batyr wypłakał dwie rozmowy z Trumpem i dzis w Waszyngtonie nie ma krzesła dla nas. Tak to jest sie ważne sprawy oddaje amatorom.
@BalonowySutener: I pomyśleć że teraz Nawrocki pojedzie z uśmiechem po kolejne zdjęcie do Trumpa który klepał po ramieniu i nazywał swoim przyjacielem Putina którego Kaczyński uważa za głównego architekta zamachu smoleńskiego
@Crisu: Co za potwarz dla Kaczyńskiego. Putin którego Jarek określa mordercą za organizację i przeprowadzenie zamachu smoleńskiego teraz zostaje określony przez ich idola Trumpa wielkim przyjacielem i wspaniałym człowiekiem po czym bije mu brawo i rozwija przed nim czerwony dywan
@xiv7: I teraz taki Nawrocki pojedzie po kolejne zdjęcie do Trumpa który to z kolei oklaskiwał Putina nazywając go swoim przyjacielem ? Według PIS i Kaczyńskiego to nikt inny jak Putin zaplanował i przeprowadził zamach smoleński więc zakrawa to na zdradę stanu ale zapewne zaraz republika i tego typu stacje znajdą jakieś wytłumaczenie
@Wwolt: Myślicie że Nawrocki podczas wizyty u Trumpa pokaże jakim jesteśmy suwerennym państwem i że nie ugniemy się przed potencjalnymi groźbami dot. wprowadzeniem podatku od cyfrowych gigantów czy od razu jak wróci będzie weto ?
Tylko 60 mln zł ? w Porównaniu do Rydzyka (350 mln zł) albo twórcy red is bad (500 mln zł) to i tak słabo. Dla Dworczyka to tylko nędzne 120 jachtów, 120 mobilnych automatów do kawy czy tam 120 solariów...bieda aż PISzczy
Resort cyfryzacji przygotował już wstępne założenia do podatku cyfrowego, jaki od 2027 roku chce nałożyć na cyfrowych gigantów, takich jak Google czy Facebook. W skrócie pomysł zakłada stawkę wynoszącą 3 proc. przychodów, uiszczaną przez firmy o globalnych przychodach powyżej 750 mln euro.
Mieliśmy wstać z kolan a wygląda na to że będziemy klękać jeszcze bardziej przed Trumpem jeżeli zostanie to zawetowane przez Prezydenta. Inni mieli więcej odwagi i podatki cyfrowe obowiązują już m.in. w Wielkiej Brytanii (w wysokości 2 proc.), we Włoszech i Hiszpanii (3 proc.), w Austrii (5 proc.), na Węgrzech i w Turcji (7,5 proc.), w Japonii (10 proc.) czy w Kanadzie (3 proc.).
źródło: tfgh65uy
Pobierz