Mirki, wróciłem na poziom siłowy sprzed kontuzji pleców. We wtorek na klatkę poszło 140x5. Ale nie zapalam się i idę dalej Mad Cowem do przodu. Do końca roku jeszcze dźwigamy na pewno. Oby CUN wyrobił, bo w pracy stres i takie tam.
Generalnie zacząłem bardzo bezpiecznie. Mad Cow. Podałem mniejsze maksy niż byłem w stanie, zrównanie z maksami w 6. tygodniu, nie 4. Więc powolutku i bezpiecznie. Teraz już tydzień 8, więc
Generalnie zacząłem bardzo bezpiecznie. Mad Cow. Podałem mniejsze maksy niż byłem w stanie, zrównanie z maksami w 6. tygodniu, nie 4. Więc powolutku i bezpiecznie. Teraz już tydzień 8, więc













#mikrokoksy
@sinbad_: Rozumiem, ja go zakładam dosyć nisko, to znaczy zakładam normalnie na brzuch a następnie z przodu ciągnę go jak najniżej się da. Mam go pod bebechem że tak powiem.