@Geralt678: podniecajcie się głupi narodzie! A może ktoś wyjaśni czemu Lech Kaczyński zapoczątkował świętowanie żydowskiego dnia w Sejmie i w pałacu prezydenckim? Przypominam że lewica chciała usunięcia krzyża z sejmu (i słusznie). Ukraińskie flagi, żydowskie świeczki i wszechobecny kościół w miejscu gdzie decyduje się o losie wszystkich obywateli.
@akhdir pójdź do monopolowego, na najniższej półce pewnie znajdzie się jakiś podły winiacz o nazwie "kapitalizm", przynajmniej fragment o obaleniu będzie do zrealizowania
@pjoter-syn: Maszyna losującą zwolniła blokadę. Każdy plusujacy przez dostał linka przez mirkoplus. Proszę nie rozsyłać reszcie linków. Miłego oglądania dziubaski
#anonimowemirkowyznania Jednym z powodów dlaczego nie warto mieć aplikacji randkowych jest shadow ban. Wcześniej przeczytałem o tym sporo na reddit a potem sam wypróbowałem. Na początek trochę teorii - zakładasz nowe konto na #tinder lub #badoo i twój profil jest przez chwilę na topie, jeśli nie jesteś super przystojny to twój ELO score spada z dnia na dzień aż lecisz na sam dół, więc albo kupujesz jakieś tinder platinium (gdzie i tak masz limitowany boost x1 na miesiąc) albo tworzysz od nowa konto za jakiś czas. I tutaj przykra sprawa dla osób, które po przerwie wróciły do tindera (chyba więcej niż z 2-3 razy) bo dostajecie shadow bana. Sam lata temu jako przeciętny gość miałem takie sobie powodzenie ale robiłem sobie przerwy na kilka miesięcy. Potem miałem prawie zerowe powodzenie i ten stan trwa kilka lat. Z kuzynem zrobiliśmy eksperyment wg zaleceń reddita - karta incognito, inny numer, inne wi-fi, lekko inna fota (może być ta sama ale np. obrócić 180 stopni w poziomie) i co? Nagle z taką samą fotką (lustrzane odbicie) mam nagle powodzenie po kilku latach xD Jestem ciekaw jak to się ma do #bezpieczenstwo i #it bo te aplikacje gromadzą nasze dane typu: sieć, urządzenie, numer, konto google. Czy to jest w ogóle legalne?
@AnonimoweMirkoWyznania: To całe shadowbanowie zaczeło się na początku 2020. Pamietam przez 2018-2019 miałem prawie 2000 par i to ciągle na jednym koncie.
Teraz to trzeba robić nowe konto co 2 msc, bo przez pierwsze 2-4 tygodnie wpadają pary, a potem się gada z tymi, z którymi sparowało xD
Najgorsze w tym wszystkim to ten nowy nr, który warto mieć za każdym razem, bo maila założyć to nie problem, a ze
czempionberserker: Aplikacje randkowe dużo obiecują, a praktycznie nic nie dają. Jak Tinder dopiero wchodził na rynek to faktycznie dało się go używać, jako przeciętny z wyglądu gość miałem luźno 30-50 par. Potem widocznie zmienili model biznesowy z "dobierania ludzi w pary" na "golenie frajerów z kasy". Przecież im zależy żeby facet był samotny, bo wtedy będzie kupował te boosty i inne premium żeby mieć chociaż cień nadziei. Po 2020 roku tak
Właśnie zadzwonił do mnie mój #rozowypasek z którą byłem od pół roku w związku (poznana na #tinder) komunikując, że chce zakończyć naszą relację. Jeszcze w piątek leżała obok mnie po miłym zbliżeniu i mówiła jak to super, że jestem jej chłopakiem, że gdy była małą dziewczynką to w głowie miała obraz chłopaka z takimi cechami jak ja. Nigdy nie było sytuacji, że „bolała ją głowa”- przeciwnie, dla mnie było to wręcz za dużo, czasem nawet już nie domagałem i piłem żeń-szeń na skok libido (ogólnie polecam). Krótko mówiąc- było po same kule, wcześniej byłem raczej piwniczakiem, nawet komplementowała mnie że od #seks urosły mi pięknie pośladki ( ͡°͜ʖ͡°) Po wszystkim wolałem wręcz spędzić dzień-dwa u siebie w domu z książką, oglądając mecz, grając na gitarze czy iść na piwo z kumplem. Jest między nami siedem lat różnicy, jestem przed trzydziestką. Przez weekend była na wyjeździe w koleżankami w Trójmieście, zazwyczaj jak czy ja czy ona byliśmy gdzieś na wyjeździe, to podsyłaliśmy sobie jakieś zdjęcia, czy pisaliśmy do siebie, teraz zupełna cisza. Wiedziałem, że może być coś nie halo . Aż w końcu dziś zadzwoniła i powiedziała że nasz relacja it’s over.
To straszne, że kilka dni wcześniej jest wobec mnie czuła, wyuzdana, jestem całowany, komplementowany, spełniane są różne zachcianki a przychodzi poniedziałek i nagle zostaję potraktowany jak jakiś odpad. Bez powodu- ani razu się nie pokłóciliśmy, zawsze byłem wobec niej w porządku. Wręcz, #!$%@?, byłem za dobry. Ale miałem swoje zdanie, umiałem uderzyć pięścią w stół czy uargumentować
@Adek92: klasyk, koleżanka w pracy że zasługuje na kogoś lepszego, bo ty zarabiasz przeciętnie i dasz jej przeciętne życie, a chłopak Magdy to w ogóle ma super prace, jest wysoki, przystojnym, kupił SUVa za 200k z salonu, stawia dom pod miastem za milion (na 30 lat kredytu) i w ogóle wakacje 3-4 razy w roku, Teneryfa, Bali, Madagaskar i Japonia. No i ona tez mogła by se znaleźć takiego jak
#!$%@? chłopaki wróciłem na tindera ostatnio i co się tam #!$%@? to ja nawet nie xD przecież jakieś 90 procent tych loch to takie tępe, niereprezentujące sobą niczego #!$%@?, że aż żal patrzeć.
LUBIĘ DOBRE JEDZENIE I SPANIE #!$%@? kto nie lubi dobrego jedzenia i spania #!$%@? troglodytko, dlaczego uważasz, że zachęcisz tym kogokolwiek do siebie? czy dobierasz się w związki na zasadzie “omg, on lubi dobre jedzenie i… o ja nie wytrzymam, stara, on lubi też spać! to jest totalnie facet mojego życia, mamy bardzo dużo wspólnego i mam nadzieję, że nasze dzieci będą podzielać nasze pasje”.
JESTEM WREDNĄ ZOŁZĄ xDDDDDD typiaro, czy twoja wredność objawia się tym, że jesteś impertynencko niemiła i jedyne co robisz to próbujesz dowartościować się, wyzywając rozmówcę lub będąc #!$%@? burakiem wobec niego? ja #!$%@?ę
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz