Tak, to prawda. Miasta wydały grubą kasę na przygotowanie punktów, a następnie się dowiedziały, że w sumie to nieaktualne, bo ministerstwo musi najpierw sprawdzić gdzie dodatkowe punkty są potrzebne.
@FlasH: Jeden socjolog to tłumaczył na rp.pl . Część wyborców opozycji czuje się "źle", gdy dostaje szczepionkę od nielubianego rządu, więc woleliby szczepić się w punktach samorządowych, żeby w podświadomości docenić choć trochę opozycję. Rząd tego nie chce, bo akcja szczepionka to teraz dla nich priorytet w celu utrzymania poparcia. Całkowicie poryte, ale Polska to nie państwo, tylko koryto o które się szarpią politycy.
@FlasH: a już za dwa tygodnie w #tvpis: "Rafał Trzaskowski marnuje pieniądze warszawiaków na niedziałające punkty szczepień" lub "Warszawiacy tłumnie szczepią się w rządowych placówkach" ( ͡°͜ʖ͡°)
@suqmadiq2ama: prawidłowo tam gdzie jurysdykcja Rzeczpospolitej nie sięga to trzeba brać sprawy we własne ręce a branża budowlana jest pełna patologi deweloperzy się śmieją kiedy podwykonawcy biją się o ochłapy a prawdziwe pieniążki zarabiają gangsterzy dla zmylenia przeciwnika zwani biznesmenami
polack be like: -nie wybacz Niemcom wojny, która była 76 lat temu. -wybacz pisowcom zabicie 100k polaków które było w tym i zeszłym roku #polska #koronawirus
@za_niemca_bylo_lepiej: od 30 lat rządzą ci sami ludzie wiec pretensje można mieć do wszystkich. Nie wiem co musi się wydarzyć żeby ludzie przestali głosować na polityków którzy ich oszukują od 30lat, to już chyba syndrom sztokholmski.
@rachuneksumienia: Bardziej miałem na myśli naszą "wspaniałą" oświatę oraz pruski system edukacji i to, że szkoła w Polsce często zamiast rozwijać to zabija w dzieciach różne wartościowe cechy
@bercikk: gfe - girlfriend expierence. Udawanie dziewczyny wraz ze wszystkimi bonusami z tym związanym jak: przytulasy, całowanie, rozmowy itp. 400h to pewnie 400 godzin. Tyle mówi Google. Wziąć taka i niech nam gotuję, prasuje, pierze (⌐͡■͜ʖ͡■)
@Kempes: Na początku lat 90. mnóstwo ludzi wyciągnęło od państwa rentę, aby uciec od bezrobocia. Potem był problem aby ich zaktywizować zawodowo, bo podjęcie pracy to utrata tego jedynego pewnika finansowego.
@Milanello: wystarczy, że ludzie sami będą bardziej otwarcie rozmawiać o swoich zarobkach, a nie robić z tego wielka tajemnice, wtedy przestanie to być tabu