Niedzielny plan zrealizowany z nawiązką. Kieruję się na wschód po pierwsze w tym roku #kwadraty. Odwiedzam jezioro Kneblowo i pobliski niesamowity zamek krzyżacki w Radzyniu Chełmińskim. W zamku przed laty kręcono sceny do filmu "Pan Samochodzik i Templariusze", a obecnie można go zwiedzać i wejść na wieżę.
Sanktuarium w Rywałdzie to miejsce kultu prymasa Wyszyńskiego. Zawsze to jakaś odmiana od wszechobecnego JP2. Za ceglanym
Podsumowanie tygodnia. Jakieś pracodomy, przy okazji zgarniając kwadraty. W międzyczasie jakiś regen w Parku Śląskim, a w niedziele pierwsza gravelowa setka, trasa tak pół na pół, ale odcinki terenowe raczej z tych bardziej na MTB niż typowe gravelowe szutry. Na foto pokaz wspaniałości Komoot i Garmin, jedź prosto szlakiem na mapie a tam same
@i-marszi: Kiedyś kupiłem lemondkę żeby obczaić co to i jak to się jeździ. Zamontowałem, wrzuciłem jakieś foto na insta z jakiejś wycieczki i... o panie z lemondką po korzeniach, gdzie on z tą lemondką po mieście, lemondka? a na co, a komu to potrzebne??, a wgle to kto jeździ w skarpetkach-stópkach po szosie i z okularami pod paskami kasku. ;-)
Pociągiem do Pilawy, by po 102 kilometrach znaleźć się Otwocku. Powrót na Zachodni też pociągiem. Widziałem bociana! ( ͡°ʖ̯͡°) Max square: 44x44 (-) Max cluster: 2439 (+8)
Pierwsze #100km za mną :) Nie było łatwo, na ostatnich kilometrach mocno mnie odcinało, w domu nie umiałem dojść do siebie, za ambitnie to przejechałem jak na 1 raz. Średnia wyszła 27km/h. W nocy miałem takie skurcze w nogach że się płakać chciało... Koniec gorzkich żali, ogólnie jestem z siebie zadowolony, bo pewna bariera psychiczna została przekroczona, i już planuje następną trasę :) Total explorer
25 #100km w tym roku Wpadło 14 czerwonych i 30 zielonych #kwadraty :D w tym 5 takich co to ich jeszcze nikt nie miał na wspólnej mapie. Parę mocniejszych akcentów na trasie. Ogólnie dość szybko chciałem to objechać ze względu na zbliżające się cumulonimbusy. Oczywiście przeszło bokiem. Ale żeby nie było tak pięknie to ostatni kilometr po mokrym asfalcie. A taki już był rowerek
Kolejne trzy przejazdy, głównie na kwadraty się zasadzam ostatnio, dopóki to jeszcze jest łatwe, biorę garściami całymi, gorsze ścieżki nie straszniejsze niż szosy, wczoraj miało padać a w końcu nie padało, extra! Na razie tak:
Korzystając z okienka pogodowe, po brakujące 4 kwadraty., tym samym powiększając max square do 15x15. Po drodze znalazł się smieszny piesek uchwycony na zdjęciu.
Jeżdżąc sobie na gravelu od początku zakupu, czyli od pół roku jeździłem na lekko, tylko telefon i bidon, na dłuższe trasy powyżej 100km brałem coś więcej ale głównie batony, drugi bidon itp. Myślałem że te opony są nieśmiertelne (Schwalbe G-One Allround). Jeździłem po kamieniach, po u-----h, po konarach, wszędzie gdzie się dało. Dziś jednak klątwa nowicjusza mnie dopadła, po 6km wpadłem w wyrwę w
@Uranowy_Janusz: Na oponie masz napisane jakie dętki tam pasują. Ja podobnie jak Ty po kapciu 30km od domu i czekania 40 minut na żonę, tego samego dnia pojechałem do Decathlonu po mała podsiodlowke, dętkę, pompke CO2. Dołożyłem do tego jeszcze multitoola i łyżki i teraz już mogę śmigać bez obaw. Dojrzenie do tej decyzji zajęło mi dobre 3 lata :D
Uczelnio domy i Sobieszewo Postanowiłem sobie zdobyć brakujące dwa kwadraty na wyspie w okolicy ptasiego raju. No fajnie fajnie. Powtórzyłbym to nigdy, robactwa tyle, że ciągłe bzyczenie, a cięło to dziadostwo przez koszulkę i spodenki (╯°□°)╯︵┻━┻ A na dodatek zakręcił mi się błotnik w lesie
@Nie_znany: @Cypherspeed - spojrzałem na mapkę - wszędzie tam byłem. A potem spojrzałem jeszcze raz na swoją i tak, może i naście razy groblą łaziłem, nawet z rowerem (teraz chyba już nie można), ale to było dawno i nie mam zarejestrowanych śladów na trzech kwadratach ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ. Czyli mnie też to czeka, ale może w środku dnia a nie pod wieczór, gdy
źródło: comment_16545373583JloeMmwl4AQ1c3JsHrdDV.jpg
Pobierzźródło: comment_1654537420miS3mrZmIsggC2JC9eB75K.gif
Pobierz