@pjk13: ostatnio sobie byłem w Kauflandzie (für deutschland) i patrzę a na dziale z owoce/warzywa babka sobie stoi z swoim psieckiem. Już się miałem spruć ale zauważyłem oznakowanie, że to pies przewodnik...
Postanowiłem wczoraj, że w ciągu roku dojdę do 400 pompek i 400 brzuszków dziennie, a przy okazji wzmocnię mięśnie stabilizujące postawę. W sumie to jest mój najważniejszy cel. Być może zacznę też podciągać się na drążku, aby odciążyć kręgosłup. Aktualnie 30 pompek i 50 brzuszków. Haha
Nigdy nie byłem na siłowni. No i nawet nie mam czasu, żeby się tam wybrać. Nigdy nie brałem żadnych dopalaczy. Nie jem też żadnych supli xD posiłki wlatują regularnie
@jalop: uuu może dołączę do postanowienia, mam podobny wiek, wzrost + 1-2cm i waga ostatnio 103 pokazała. Najlepsze jest to że jak mówię komuś że muszę jakąś dietę wprowadzić i się ogarnąć to mi mówią "a po co przecież chudy jesteś" xd taka motywacja pewnie żebym się upasł już całkowicie
Od jakiegoś czasu tego portalu nie da się czytać. Rzygam już widząc codzienne wiadro toksyn wylewane na #psiarze .
Sam jestem psiarzem i czuje się non stop atakowany przez armię chamów, którzy generalizują mnie z ludźmi, którzy swoje pitbullki i inne owczarki belgijskie puszczają luzem i atakują innych.
Ja akurat jestem właścicielem shih tzu - 6 kilowe bydle, które przy minusowych temperaturach trzeba ubierać w sweter żeby nie zmarzło. Wyprowadzam je na
@Ramadamadingdong: nawet takie małe stworzenie może uprzykrzyć życie ludziom. Dla przykładu mam bratanka, na którego w wieku 2 czy tam 3 lat wskoczył taki mały, kilku kilogramowy pies i do tej pory boi się psów bo taki ślad na psychice ta sytuacja zostawiła a już ma 13 lat
@Blackhorn: biorąc pod uwagę, że ruskie trole wykorzystają każdy kontrowersyjny temat żeby siać zamęt i tworzyć podziały to tutaj też się mogą angażować. Tylko nie jestem pewny po której stronie w tym temacie. Zazwyczaj po tej która kłóci się z logiką i sprawia żeby normalnym ludziom było gorzej. Zatem tu raczej obstawiam, że są po stronie pisarzy ;)
Jak sobie pomyślę że są ludzie którzy myśleli że home office będzie już na zawsze i kupili na kredyt dom 100km od wojewódzkiego to robi mi się zimno XD
@KrolSandaczPierwszyRozrzutny: no ja mam tak i jak na razie ho 100% i nie zapowiada się żeby ściągali do biura. Jak podpytywałem sam o pracę w biurze żeby się trochę odchamić to nie bardzo bo musieliby mi szykować stanowisko a nie bardzo jest miejsce itd ;)
Narole kibole standardowo bez rigczu. Gdyby nie ten tusk mielibyscie tutaj drugie węgry, inflacje 20%, dalsze bezczelne okradanie panstwa, tvpis, propagande rodem z komunizmu, dalsze rozwalanie sądownictwa, pisowskie niekompetentne mordy w spolkach skarbu panstwa. Wróci pis z konfą to sie nogami nakryjecie, nogą przeżegnacieni zatęsknicie. #mecz #polityka
@Obserwator47: jest trochę tematów istotniejszych niż zakupy w niedzielę, społeczeństwo mniej lub bardziej się do tego przyzwyczaiło. Jak kiedyś wrócą handlowe niedziele to spoko, na ten moment mogliby zrobić porządek z sądami rozwalonymi przez pis
@alylayl23: a kpo to jest tylko dla wyborców ko? Przedsiębiorcy którzy są za pisem też korzystać mogli. A jak wyszły nieprawidłowości to wstrzymali wypłaty i wyjaśniali sprawę
#gielda chłop juz chce firmę sprzedawać bo zarabianie na giełdzie jest łatwiejsze niż bycie przedsiębiorcą. Ja nie chcę być wieszczem apokalipsy, sam jestem załadowany mocno w akcje, ale to się nie skończy dobrze. Osobiście uważam, że przez to jak łatwo teraz mieć dostęp do inwestycji exit liquidity dopiero zaczyna się pojawiać. Tym razem taksówkarze mówiący o giełdzie to będzie za mało, to muszą być właśnie ludzie rzucający pracę, sprzedający domy
@Hazzy90: no dobra, wytłumaczcie laikowi jak to jest z tymi akcjami. koleś kupił akcje, akcje podrożały ale dopóki nie sprzeda to nie zarobił. Jak zacznie sprzedawać to będzie miał coraz mniej akcji więc to nie jest zasób stały chyba że będą drożały w nieskończoność. Jak dokupić akcje to straci kasę którą wypłacił po sprzedaży poprzednich akcji. Jak w takim razie zrobić żeby był z tego stały dochód powiedzmy 50k na
Ukończyłem Cyberpunk z dodatkiem i mam od kilku dni taką wewnętrzną pustkę i depresję. Mam wrażenie, że nie zagram nigdy w nic równie dobrego. Pamiętam że podobnie miałem po Wiedźminie 3 i na kilka lat gry nie dawały mi radości.
Polecacie coś co mogło by pomóc? Coś w miarę aktualnego max 10 lat, z dobrą fabułą, z bohaterem z którym można się zżyć.
@Ksiunc: ja stosunkowo niedawno skończyłem Phantom Liberty i potem wsiadłem na Death Stranding. Mega się wkręciłem w ten świat choć gra nie jest idealna. Obecnie nadrabiam Hogwarts Legacy i też super się bawię. Także tego, jest w czym wybierać i ma Redach świat gier się nie kończy ;)
Mirki pijcie ze mną kompot, po kilku podejściach do studiów, w ten weekend obroniłem licencjat w wieku 27 lat. Niektórzy powiedzą dużo inni mało, ale dla mnie jest to wielkie osiągnięcie! Dodatkowo po obronie zwiedziłem nasz piękny Kraków (。◕‿‿◕。)
@Yelonek: potwierdzam, rowerzysta ze mnie żaden i mam jakiś treking za niecały tysiąc do wożenia dzieci i musiałem jechać kika kilometrów po takich wjazdach na posesję to miałem dość (a jechałem jakieś 20-25km/h max). Przestałem się dziwić czemu bardziej zaawansowani i jeżdżący trochę szybciej nie chcą po tym jeździć.
strasznie dobija typ ludzi którzy tak się zachowują jakby totalnie nie myśleli o innych
np jak ktoś staje autem na dwóch miejscach, albo działa w taki sposób niby nieświadomy że szkodzi. Zastawia wózkiem przejście, no whatever wiadomo o co chodzi
źródło: temp_file559235043788418796
Pobierz