W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
Dostałem dzisiaj nowinę, że zostanę ojcem i mam totalną mieszankę uczuć we łbie.
Z jednej strony się cieszę, bo mam cudowną kobietę, z drugiej strony nigdy nie miałem pozytywnego wzorca ojca, i mały głosik w głowie podpowiada mi, że będę jak mój stary.
Jeśli mieliście podobne sytuacje, to chętnie bym poczytał wasze doświadczenia, najlepiej dla otuchy ¯\(ツ)/¯
Oficjalnie internet upadł... wszystko co dzisiaj zobaczysz, jakikolwiek filmik Ci się nie wyświetli to jest to AI albo masz w głowie najpierw czy to AI... Wysyp tego gówna jest przeogromny.
@Nehro: To fakt, na wykopie to chociaż jeszcze sobie najczęściej z drugą osobą porozmawiasz, a na takim reddicie, facebooku czy twiterze większość to boty..
Testuję nowe Audi A3. Ależ to idzie, ależ to ciągnie. Jest moc. A hamulce? Jak żyleta. A jak luksusowo się siedzi w środku, i jak luksusowo płynie po drodze. Mmm. I do tego jakie technologie, cyfrowe zegary, ruszanie bez kluczyka (ma to swoje plusy i minusy, wiem, że będę musiał kupić AC od kradzieży), podpowiadacz tzw. martwego pola zmiany pasa, bardzo dobre nagłośnienie, bardzo dobre wykończenie wnętrza.
30 dolarów miesięcznie za stanowisko.
1,4 miliona dolarów rocznie.
Nazwałem to „transformacją cyfrową”.
Zarządowi spodobało się to określenie.
Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
źródło: image
PobierzW tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD