Amerykański rudzik. Drozd wędrowny (Turdus migratorius), w języku angielskim określany jako American robin, to występujący w Ameryce Północnej odpowiednik naszego europejskiego rudzika. Nie jest z nim bezpośrednio spokrewniony, jednak przypomina go trochę z uwagi na pomarańczowoczerwone upierzenie na brzuchu - to podobieństwo wystarczyło, by przybywający do Ameryki osadnicy przezwali go rudzikiem.
Drozd wędrowny jest szeroko rozpowszechniony na kontynencie i sezonowo migruje w jego cieplejsze regiony. Jest okazjonalnie widywany na Grenlandii,
@_kierowca_bombowca_: bym polemizował na rzecz Testarossy czy 288 GTO albo 365 GTB/4 Daytony, F40 było ostatnim które jeszcze za życia Enzo wprowadzili
@TavarishPiesov: obrotny kawaler, grzać fasolkę w kiblu na palniku to bym na to nie wpadł, dzieki za inspirację, teraz będę też tak robił w pazernych szopach zwannych pejsjonatami.
Dzień dobry. Dziś wrzucam kolejny pierścionek, który formą nawiązuje do natury. Jest to tzw. Soliter czyli pierścionek z jednym kamieniem. W tym przypadku centralny kamień to szafir w szlifie owalnym. Dodatkową ozdobą są listki i szyna pierścionka przypominająca łodygi czy gałązki. Złoto próby 0.585.
P. S. Z pewnych źródeł wiem, że pierścionek zrobił robotę więc przy okazji gratuluję Mireczkowi i dziękuję za miłą współpracę😁
#turboobrazki #irak Bagna Mezopotamskie - Irak, lata 70. Pięć tysięcy lat temu Sumerowie patrzyli na te bagna i widzieli początek świata – miejsce, gdzie woda i ziemia rządziły razem. Dziś Ma'dan, Arabowie Błotni (عرب الأهوار), wiosłują przez te same kanały, budują domy z tej samej trzciny. To jeden z niewielu krajobrazów na Ziemi, który przetrwał tysiąclecia niemal niezmieniony – aż Saddam Hussein postanowił go wymazać w
W 2003 roku ludzie wrócili z łopatami i rozbili tamę własnymi rękami. Woda wróciła. W ciągu kilku lat bagna odzyskały sześćdziesiąt procent swojej powierzchni, UNESCO uznało je za rezerwat biosfery, powróciły rzadkie gatunki ptactwa. To był cud ekologiczny, dowód na to, że natura potrafi wybaczyć. Ale woda, która wróciła raz, teraz odpływa po raz drugi. Turcja i Iran budują kolejne tamy na Tygrysie i Eufracie, zmiany klimatu skracają sezon deszczowy, temperatura przekracza
To jest tylko historia o bagnach, ale również historia o tym, że cywilizacja, która zaczęła się od zarządzania wodą, może skończyć się na jej braku. I że czasami najstarsze miejsca na Ziemi – te, które przetrwały tysiąclecia wojen i imperiów – giną nie w płomieniach, ale po cichu, centrymetr po centymetrze, aż zostaje tylko biała skorupa i wspomnienie koloru.
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
źródło: TheGreatestLearning2
Pobierz