Wszystko po to, żeby mająca realne szanse na dobry wynik Konfederacja nie pokrzyżowała planów Platformie na oddanie suwerenności Polski w łapy zachodnich polityków.
Nie mam pojęcia co robić, różowa od roku pracuje w mniejszej firmie gdzie od samego początku podbija do niej jeden "kierownik". Tak jak na początku było to stosunkowo delikatne czyli zagadywanie na przerwie czy zapraszanie na kolacje, tak z czasem zaczął się mocno rozkręcać. Różowa oczywiście poinformowała go, ze nie jest zainteresowana bo już z kimś jest, ale do chłopa najwidoczniej to nie dociera bo co jakiś czas znowu probuje. Raz na
Nie mam pojęcia co robić, pare tygodni temu skonfrontowałem różową, że nie mam już więcej siły siedzieć w robocie w dodatkowe soboty + nadgodziny i chciałbym żeby zaczęła w koncu szukać pracy po prawie 2 letniej przerwie... Finansowo ciagle od 10 do 10, mentalnie i fizycznie jestem już wrakiem, wracam do domu po 10-11h zmianie i nawet nie ma zakupów zrobionych i musze do sklepu iść zmęczony i brudny. Powiedziałem jej wszystko
Śmiesznie, że jest tak dużo nazw które nijak się nie mają do opisywanych rzeczy.
- świnka morska nie ma nic wspólnego z morzem ani ze świniami - para spodni to jedna sztuka, miałoby sens mówienie "para nogawek" - ciepły azot jest tak naprawdę bardzo zimny - Gorzów Wielkopolski nie leży tak naprawdę w Wielkopolsce
Od 2 lat choruje, i żaden lekarz nie jest w stanie zdjagnozować co mi dolega (wiekszosc nawet nie próbuje). Może ktoś z was bedzie widział co mi dolega.
Straciłem zdolność myślenia. Byłe programistą z pasją, a teraz nie potrafie napisać najprostrzych rzeczy. Mam problem żeby połaczyć 2 fakty w wniosek. Mam problem z pamięcią. Podczas testu u psychologa okazalo sie ze nie jestem w stanie przez minute zapamiętać 3 prostych figór geometrycznych. Coś co normalnie zajeło
Bosak właśnie potwierdził, że Konfa jest za wyjściem z UE . No to słucham Konfiarze, jeżeli nie UE, to do jakiego bloku ma należeć Polska? Odpowiedź w próżni nie wchodzi w grę, bo jest zwyczajnie debilna.
Jaką jedną najważniejszą radę dalibyście osobom wchodzącym teraz w dorosłość (rocznik 2006 xD) z perspektywy osoby dorosłej? Można bazować na swoim doświadczeniu.
Siostra ze szwagrem planują kupić samochód za 100k, oboje dymają w kołchozach, mają dziecko, małe mieszkanie ale kurde suv musi być. Jeszcze spytali czy im pożyczę 20% bo nie mają.
A 100k to jakaś duża kwota, czy co? Czymś jeżdzić muszą a za 100k można już kupić coś sensownego jak na potrzeby rodzinne. Ale no wykopki to jeżdżą seciento i matizami od dostawcy pizzy, więc boli ich rura, że ktoś kupuje auto za 100k xD A to, że pożyczają wcale nie a znaczy, że nie mają. Byc może nie chcą się wystrzeliwać z całej gotówki, tylko mieć pewną elastyczność. Plus pewnie liczą,
@Andrzej-191972: IMO przy takich kwotach to jak najbardziej rozsądne (Nie parę stów, ale parę k ( ͡°͜ʖ͡°)). Jak by nie patrzeć to pozbywasz się kilku średnich krajowych na jakiś czas (albo na zawsze, bo z rodziną to tylko dobrze na zdjęciach), więc czemu miałbyś nic z tego nie mieć? Nie możesz tym obracać, więc czysta przyzwoitość więc nakazuje oddać więcej niż się pożyczyło. Nikt
@L3stko: Wstawaj, zesrałeś się