Nie tylko „Heartstopper”, czyli kilka słów o rosnącej kupce wstydu...

Kiedyś to dopiero były czasy, a teraz są jeszcze lepsze. Widzicie, dawniej człowiek potrafił spamiętać wszystkie, choćby zawierające nieśmiałe cienie wątków queerowych, książki, filmy, seriale oraz gry, które ukazywały się w oficjalnym obiegu. Zwłaszcza polskim, gdzie tęcza przebijała się...
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















