Polski system refundacji leków jest niekorzystny dla pacjentów z chorobami rzadkimi. Stosowany system oceny sprawia, że niemal wszystkie leki sieroce wypadają w testach jako nieopłacalne kosztowo, a więc nie podlegają refundacji.
@zdebel: Niby po co co miesiąc badanie i to do tego i TSH i FT3 i FT4? Przy postawionej diagnozie i stabilnej sytuacji raz na kwartał spokojnie wystarczy samo TSH.
Ba, wpływ hormonów to nie np. betablokery - przyjmiesz dawkę i widzisz wymierną, mierzalną różnicę. Tu potrzeba czasu i miesiąc to zwykle za mało. Weź pod uwagę wpływ hormonów tarczycy na regulację pozostałych narządów dokrewnych, metabolizmu...
@zdebel: Po pierwsze primo: duża część społeczeństwa bardzo dobrze reaguje na hormony tarczycy, zwłaszcza poniżej 50 roku życia.
Po drugie primo: A co ma innego zrobić endokrynolog? Z fusów wróżyć jak zachowa się organizm po takiej czy innej dawce? Znów: czas potrzebny na zajście mierzalnej reakcji to około kwartał i po takim czasie zostawia albo modyfikuje dawkę. Nic innego zrobić nie może nawet jakby siedział przy pacjencie całą dobę albo
@Znany_publicysta: Hm, piszesz, że tarczyca wariuje - ale co to właściwie znaczy? Raz masz wysokie, raz niskie TSH? W jakich zakresach referencyjnych? (Czy np. raz pokazuje niedoczynność - wysokie TSH, a raz nadczynność - bardzo niskie TSH?, czy raczej tylko skacze w zakresach referencyjnych tzw. normy?)
Hm, jak tarczyca wariuje to może problem jest wyżej, jak przysadka?
Bo jak czujesz się słabo, to może być wiele przyczyn. Możesz przyjmować leki, a i
@Milady88: Ludzie, patrzcie na statystyki, nie na własne podwórko. Przykłady anegdotyczne nie są miarodajne. No i określenie "spada z wiekiem" nie znaczy, że o jakąś wartość co roku, stąd należy pominąć przykład siostry, a Mamie najpewniej pogratulować odpowiedniego poziomu metabolizmu (jest jeszcze opcja zaburzenia wyższych sprzężeń regulacyjnych, ale zakładam, że nie ma dużych problemów zdrowotnych skoro o nich nie wspomniałaś).
Czyli jak widać nie ma żadnego spadku aktywności tarczycy.
@Milady88: powinnaś mieć wartości referencyjne podane w nawiasie na kartce z wynikiem. Poza tym Wujek Google mówi o wartościach normy pomiędzy 120-180 pmol/l do 600 pmol/l.
@Milady88: 10 lat temu norma też nie była 5,9 - zaczynałam się leczyć na niedoczynność tarczycy/Hashimoto ponad 10 lat temu - 12 już chyba - i norma też była do 4,5, leczenie do zbicia do 1,5.
@Milady88: Trudno mi w to uwierzyć, jako że mam jeszcze pewnie gdzieś badania laboratoryjne z tamtych lat razem z wartościami referencyjnymi. To nie kwestia "najswojszej" racji, tylko określenie, że 10 lat temu taka była norma jest fałszywe, skoro leczono inaczej (źródło dla norm 0,42 do 4,12 w latach 1988-1994:. To raczej po Twojej stronie dostrzegam problem "najmojszej" racji.
Richard Dawkins prezentuje nerw krtaniowy żyrafy, który to łączy mózg z krtanią. Jeżeli ktoś wyżej by to zaprojektował to było by to inaczej, przecież to tylko 5 cm odległości...
Czy likwidacja gimnazjów jest zagrożona? - Projekt ustawy, który przygotowany został przez Annę Zalewską - szefową Ministerstwa Edukacji Narodowej - skrytykowali nawet inni ministrowie. Zalewska musi go teraz poprawić
to też idiotyzm patrzenie na wyniki matury. Ktoś może mieć smykałkę do komputerów i matmy a przez słaby polski droga na studia zostanie mu zamknięta.
@tomaszk-poz: Jeśli nie opanował zdolności posługiwania się językiem ojczystym na poziomie tych lichych 30%, to po co ma marnować czas na studiach - w końcu najpewniej w tym języku będzie słuchał wykładów, będzie czytał literaturę, a jeśli nie rozumie co czyta czy co się do
Mirasy chcialbym sie udac w tym tygodniu do dermatologa w #warszawa pierwszy raz bede szedl gdzie indziej niz do przychodni na rodzinnym osiedlu. Jakies skierowania? Zapisy? Od razu do lekarza czy do jakiejs rodzinnej? Co polecicie tzn gdzie isc? Ursynow here. Mam EKUZ i jakies dokumenty inne trzeba?
@pieczywowewiadrze: A to nie jest tak, że teraz trzeba mieć skierowanie od lekarza POZ do dermatologa?
Generalnie do lekarzy specjalistów na NFZ droga jest prosta, choć niezbyt krótka: umawiasz się osobiście/telefonicznie w konkretnej poradni/przychodni/gabinecie na termin, a przed wizytą przychodzisz chwilę wcześniej wypełnić papierki (i dać skierowanie, jak trzeba - spytaj w rejestracji czy do dermatologa trzeba).
Jeśli chodzi o dokumenty, to jak jesteś obywatelem Polski i masz płacone przez
@pieczywowewiadrze: To jak przy rodzicu, to NIP pracodawcy/DG rodzica. Chociaż tu nie mam pewności - dawno nie mam ubezpieczenia przy rodzicu. Jeśli na studenckie ubezpieczenie, to chyba NIP uczelni i zaświadczenie z uczelni o zgłoszeniu do ZUS (druk ZLA coś mi się kołacze po głowie). A żeby taki papierek mieć, to trzeba iść do dziekanatu podanie złożyć.
Żeby uspokoić ludzi zatrwożonych rewolucją w edukacji, min. Anna Zalewska tworzy nawet nową demografię. O ogromnej rzeszy ponad 700 tysięcy uczniów i uczennic z dwóch roczników [...] mówi, że takie roczniki były "oczywiste kilka lat temu". Czy pół wieku to kilka lat?
Ma być dokładnie tak, jak opisałeś - jedni edukują się 12 lat, drudzy 13. Efektywnie w tym samym roku kalendarzowym będą się rekrutować do szkół średnich. Przy czym, jako że będą szli zupełnie różnymi podstawami programowymi - gimnazjum vs 7 i 8 lasa (cokolwiek tak się będzie omawiało), podejrzewam, że szkoły średnie utworzą osobne oddziały, żeby ujednolicić poziom/wiedzę/program.
Czy na kierunkach związanych z żywieniem jest jakiś przymus zakładania własnego bloga nt. jedzenia fit? Zauważyłem, że każda dziewczyna, która jest na 1 roku jakiejś dietetyki już ma bloga i radzi ludziom jak jeść pisząc na ten temat długie wywody niczym osoba w pełni doświadczona, która ma lata praktyki w tej dziedzinie..
@Akayari: Nie musisz, ale jak potem chcesz iść do pracy/zakładać własną poradnię, to łatwiej się chwalić wieloletnim blogiem niż właśnie założonym. Ot, taki sposób na wypełnianie CV na start.
Powiedziała, że jest w ciąży i że to moje dziecko. Od razu zaprzeczyłem i ją zostawiłem, a ona na to, że po porodzie poda mnie jako ojca i wyciągnie alimenty, i że spotkamy się w sądzie. Wszystko fajnie, pięknie, tylko że ona nie wie o tym, że...
@no_i_w_ogle: Na Izbie Przyjęć w szpitalu wypełnia się milion i trzy papierki, w tym dane ojca i jakie nazwisko będzie nosiło dziecko jak matka ma ze sobą skrócony akt ślubu, jak nie ma to jakaś bardziej złożona procedura jest.
@pawel86: FYI, w sklepach ze "śmiesznymi" rzeczami możesz kupić za dychę "wahadło Newtona", które jako że jest kijowe i normalnie nie działa jest na baterie...
Dzisiaj byłem świadkiem sytuacji kiedy to kobieta w autobusie poinformowała kierowcę o tym, że źle się czuje i za chwilę zemdleje i poprosiła go o zatrzymanie się na najbliższym przystanku (była to linia przyspieszona), kierowca nie zgodził się, założył z powrotem słuchawki na uszy i jechał dalej zgodnie z rozkładem jazdy. Czy kierowca postąpił słusznie? Co w przypadku gdyby kobieta zemdlała, wtedy też miałby prawo się nie zatrzymać? Może ktoś pracuje jako
@lukasz-wisniewski: a skąd będziesz wiedział, że on tak zawsze nie wygląda niewyraźnie? Albo że nie symuluje? Pamiętam jak jeden z drugim w szkole potrafili zrobić 5 pompek na wstrzymanym oddechu, podejść ledwie żywym do nauczyciela i pół lekcji z głowy, bo do pielęgniarki (której zwykle i tak nie było) trzeba "biedaka" zabrać.