W sumie to poszedłbym sobie na stacje po monsterka, ale na najbliższej mnie raczej kojarzą bo czasami podbijam tam po szlugi, a jakbym przyszedł samemu trzeźwy i kupił to co zwykle to jedynie bym się przyznał w ten sposób że jestem odpadem który w sylwestra gnił w piwnicy.
#przegryw
#przegryw


















#sylwesterzwykopem