Kiedy umarł wynalazca pamięci USB delikatnie obniżono jego trumnę, a następnie wyciągnięto ją z powrotem, obrócono w drugą stronę i ponownie opuszczono. A potem się okazało że za pierwszym razem było jednak dobrze.
@fixie: współczuję temu komuś tak smutnego życia, w którym jedyną rozrywką jest dokopanie anonimowej osobie przez Internet... Dam sobie rękę uciąć, że nadawca tej wiadomości sam boryka(ł) się z opisanymi w niej sytuacjami, stąd taka barwna historia pełna jadu.
Brat Jan wstąpił do zakonu mnichów milczących. Już na wejściu przeor zakonu powiedział: - Witamy cię w naszych progach. Możesz robić w zasadzie co ci się podoba, ale nie możesz się odzywać, chyba że ja ci na to pozwolę. Po 5 latach przeor przychodzi do Jana i mówi: - Bracie Janie, dziś 5 rocznica twojego przyjścia do nas, więc możesz powiedzieć 2 słowa. - Niewygodne łóżko. - Dobrze, rozumiem, zajmiemy się tym.
Idę dzisiaj do pracy a przede mną idzie pani z chlopczykiem za rękę. Mały ciągle się pyta o wszystko z taką dziecięca ciekawością. W końcu zaczynam ich wyprzedzać a on do mnie dzień dobryyyy to ja mu odpowiadam dzień dobry i był taki podjarany że ktoś mu odpowiedział. Od razu poniedziałek lepszy.
@kj5: @portas91: no nie wiem, mnie to zawsze mega wkurzało jak byłem mały i mówiłem komuś "dzień dobry" a mi ten ktoś odpowiadał "cześć". Czułem w tym słowie pogardę, jakbym nie zasługiwał na normalną odpowiedź dorosłego, że nie traktował mnie na równi
@franaa A jak mozna nie zamknac przed nosem jak zawsze ktos jest? Chce ci sie srac/szczac, zamykasz, a ludzie i tak musza u ciebie skasowac. Niektórym to by pewno smrod gowna w gaciach kasjera nie przeszkadzal byle wyjsc 10 min wczesniej
Właśnie w tramwaju jakieś dzieciaki obmawiaja taktykę w Age Of Empires 2 xD jest nadzieja!