Od ponad tygodnia coś mi dziwnie śmierdziało w aucie spalenizną, ale nie takimi spalinami, tylko takim "zgrzewaniem". Dzisiaj podnoszę maskę i okazało się że taki mały plasticzek od emblematu wideł na osłonie silnika "wziął i odpadł" tak niefortunnie, że wylądował akurat na osłonie katalizatora. I to by miało sens, bo mocniej śmierdziało po jakiejś ostrzejszej jeździe. Tylko tak teraz kminię, że skoro wdychałem ten syf przez tyle czasu, to znaczy, że jestem
@jestem_wrr: @jestem_wrr: Brawo za twórczość własną. Jakbyś jeszcze dopracował rytm tego wiersza to nadawałby się do recytacji. Szkaluje wszystkich, nikogo nie wychwala, choć znalazłoby się pewnie jeszcze parę tematów, żeby nikt nie poczuł się urażony pominięciem w obrzuceniu inwektywami. Niemniej zuch chłopak ( ͡°͜ʖ͡°)
Czas na odręczną sobotnią listę 500 pierwszych plusowiczów z poprzedniego wpisu Prawdę mówiąc nie spodziewałem się tak licznego odzewu, stąd ograniczenie do pierwszych pięciuset plusujących osób, o którym wspomniałem w kolejnych wiadomościach (następnym razem umieszczę taką informację już w pierwszym poście, aby nikt nie poczuł się pominięty).
Pozdrawiam wszystkich tych, których na liście nie zdołałem umieścić. Mam nadzieję, że będę miał okazję wpisać Was przy następnej zabawie. Ale i Wy
W mojej firmie była wyprzedaż lapkow które zostały wymienione na nowsze.
Jako ze pracowałam wcześniej w helpdesku, a teraz jestem sysadmin, info o tym dostałam dosc szybko i miałam duzy wybór xD
I pomyslalam ze kupię jeden. Dla mojej przyjaciółki, która zarabia bardzo mało i nie ma własnego komputera. Dla mnie, rasowego nerda i geeka, to nie do pomyślenia. Jak w XXI wieku może nie być komputera w domu u młodej osoby.
Tylko tak teraz kminię, że skoro wdychałem ten syf przez tyle czasu, to znaczy, że jestem