Sytuacja sprzed chwili. Drepczę sobie chodnikiem i widzę sytuacje: Mała blondyneczka (tak koło 5-6 lat) siedzi na ziemi, obok leży przewrócony mały rowerek, a z drugiej strony dziewczynki kuca jej mama i się na nią patrzy. Dziewczynka siedzi, buzie ma oparta na dłoni, łokieć na kolanie, łzy jej lecą po policzkach, ale nie wydaje się siebie żadnego dźwięku. I tak siedzą siedzą w ciszy i nagle ta mała z pełną powagą wypala
@crazykokos: A ja się z tym nie zgodzę :) Warto dać dzieciakowi szansę poznać i zrozumieć to, co odczuł - w bliskiej obecności matki, której spokój również jemu się udziela. Pozwolić dziecku zareagować, niech spróbuje znaleźć rozwiązanie, dać mu coś powiedzieć. To nie jest pożar ani katastrofa lotnicza żeby je ratować, wypieprzył się na rowerku :D
@adam-photolive Pamiętam że u mnie szkoła sama dzwoniła i załatwiała sprawdzenie autokaru przed wyjazdem na wycieczkę. Mentalność niektórych ludzi mnie przeraża ( ಠ_ಠ)
#anonimowemirkowyznania #zalesie #gorzkiezale Muszę się wyżalić. Triggerują mnie tagi #nosaczfeeldajski #nosaczfeels. Przypomina mi się moje dzieciństwo. To jak mój ojciec (notabene mający kilka cech wspólnych z nosaczem) całe moje dzieciństwo chlał. Chyba pierwsze wspomnienie jakie mam z dzieciństwa, to jak moja matka każe mojemu ojcu zejść z mojego łóżka (często spał u mnie, żeby nie spać w jednym łóżku z matką) i
wiem i rozumiem kwestie posłuszeństwa rodowego w takich sytuacjach ale serio - odetnij sie od tego. To nie oni cie wychowali, to sam sie chowałeś - i o niebo lepiej niż te dwie karykatury ludzkie które od biedy można nazwać "Rodzicami"
To moi rodzice, będę ciągle próbował, może uda mi się kiedyś stworzyć z nimi jakąś zdrową relację.
masz w okolicach 20-30 lat nie? Jasne, z dnia na dzień matka stanie sie
@AnonimoweMirkoWyznania: Rozumiem Cię. Sama też nie miałam lekko, nieraz przyłapuję się na myślach typu "jaki facet będzie chciał dziewczynę z taką przeszłością, a jednocześnie, wszystko wiedząc - będzie traktował jak normalnego człowieka". Jak coś, to wal na priv.
Dookoła Polski na rowerze po raz... Otóż nie tym razem! Tym razem wyszło, jak część z Was przewidywała, że czas na Eurotrip. Pi razy oko: Kraków => Wrocław => Kostrzyn nad Odrą => Berlin => Magdeburg => Amsterdam => Bruksela => Paryż => Luksemburg => Praga => Brno => Kraków (czarna). Rozważam też wersję z Monachium, Wiedniem i Bratysławą (czarno-czerwona), ale to zależy od propozycji noclegów.
a już w 2031 kajakiem do Brazylii, a później tourne po Ameryce Południowej: "Mireczki, czy Wasi prapradziadkowie nie wyemigrowali przed wojną do Brazylii? przydałoby się kilka noclegów" ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kolarzino: nie mówię nie - kto wie co człowiekowi na jeszcze późniejszą starość strzeli do głowy.
Usłyszałem właśnie rozmowę dwóch taksówkarzy pod dworcem, jeden z nich szuka pracownika:
- Dla mnie pracownik to musi się postarać o pracę, A nie teraz sami tacy co ledwo z jednej roboty wyjdą A już nowej szukają, takiego to ja nie zatrudnię. - gorsi jeszcze są Ci dorobkiewicze co do jednej roboty chodzi A innej szuka po godzinach czy w weekendy - otóż to Stefan, jak ja mam za człowieka ZUSy płacić