Każdy sympatyk Rosji powinien w ramach resocjalizacji spędzać przymusowo 10 min dziennie na google street w Rosji.
Absolutnie otwierające oczy przeżycie.
Moje ulubione miasto - Astrachań, żadne cherry pickining, tak wygląda 90% tego syfiastego kraju.
















źródło: Straszna plantacja
Pobierz