Nigdy nie byłem w Magdalence, ani na obradach okrągłego stołu, ani na strzelaninie z antyterrorystami czy chociażby turystycznie lub przejazdem, ale bywałem w Magdalenie i bardzo fajnie było. z fartem #oswiadczenie
W jaki sposób pies zastępuje dziecko? Przecież to całkowicie coś innego. Poza tym jak wyżej, psy mają też mężczyźni i rodziny z dziećmi.
Można realizować się w wychowywaniu psa i odczuwać te same emocje, co przy dziecku - a przynajmniej tak może się komuś wydawać. Na pewno można mówić o swoim psie jak o dziecku, do psa jak do dziecka i wykonywać do niego gesty jak do dziecka. Może
Pytanie do osób, co robiły remont generalny w wielkiej płycie. Ile kasy obecnie potrzeba na 50m? Chcę oszacować koszty i może warto już zacząć kupować materiały. Projekt pewnie też się przyda, bo nic nie wymyślę, a spółdzielnia nie ma dokumentacji.
Zakres prac:
1. Remont generalny łazienki ok. 3m: - zmiana wanny
@SendMeAnAngel: Po prostu zostałeś oszukany. Zgadzasz się na jedno, a ktoś pod twoją nieobecność robi coś na co nie wyraziłeś zgody, a co jest dla niego wygodne - zupełnie ignorując twoje potrzeby. No i powstał problem na którym wszyscy chcieli coś ugrać. To samo w pracy. Coś im przeszkadza, więc jadą cię w dziurę, a ty ulegasz. Znowu dopatrują się czegoś, co im przeszkadza i znowu jadą cię w dziurę. To, że
No i tak jest od zawsze, że mnie ludzie wykorzystują i jak z tym walczyć?
No zacząłbym od wyprostowanej postawy ciała i patrzenia w przód, a nie pod nogi. Następnie ton głosu (bez unoszenia lub obniżania, neutralny zwykły) - frazy do wyszukania uptalking, downtalking (można czasem stosować, ale świadomie). No, a dalej to już kwestia odmawiania, gdy czegoś nie chcesz lub informowania odpowiednio wcześnie, że musisz się zastanowić. No
Po tych wydarzeniach ciężko będzie dojść do siebie i ludzie tego nie rozumieją, bo sami nie mieli tak. Nawet jeśli zmienię miasto i zacznę wszystko od nowa, trudno będzie zapomnieć.
Nie ma też, co zapominać. Należy pamiętać i wyciągać z tego lekcje na przyszłość, ale bez dołowania się ciągłym przypominaniem sobie i analizowaniem (ruminacjami).
@SendMeAnAngel: Z budowlańcami to często jest tak, że jak nie powiesz jak coś ma być zrobione, to zrobią byle jak, byle było. Nawet jak im powiesz jak ma być, to często wymamrotają do siebie, że się nie znasz i zrobią po swojemu. Często dopiero ryzyko, że nie dostaną pieniędzy na nich działa, a czasem lepiej nie potrafią. No, ale warto spróbować po prostu zainteresować się co i jak zamierzają zrobić,
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że na polskim rynku pracy nie ma żadnych znaczących zmian. Ani nie ogłasza się masowo zwolnień grupowych, ani rekrutacji. Po cichu dochodzi jednak do bardzo znaczącej rewolucji na rynku pracy.
Tylko tu jeszcze można to usprawiedliwić podeszłym wiekiem.
@Marco_Inaros: Tutaj zachodzi ciekawe dwójmyślenie: - starszych trzeba szanować i słuchać, bo są mądrzy, doświadczeni - można usprawiedliwić ich naiwność, bo są przecież starzy i
@JoBackManhorse: Jest taki pomysł filozoficzny, że idealny ustrój można wymyślić, gdy ludzie ustalający zasady zostaną później przydzieleni losowo jako dowolna osoba w ramach tego ustroju - po prostu urodzą się w jakiejś losowej rodzinie, tak jak to w życiu jest. No i to można uprościć, że zasady powinny być takie, aby każdy mógł się wcielić w dowolną rolę i nie czuł się pokrzywdzony.
Nie znam się na gejach, ale tak to widzę: Ktoś słusznie powiedział, że LGBT już dawno miałyby swoje związki partnerskie w Polsce, tylko od lat, wszelkie marsze, parady LGBT zasilają ja to nazywam ... orientacją "monstrosity". Zawsze jest to wielki facet, zwykle otyły, ubrany perwersyjnie, którego celem jest szokować osoby postronne. Jest sporo takich, wielki brodaty facet ubrany w sukienkę z falbankami, w skóry motocyklowe ( z wycięciem na okropne brzuszysko), teletubisia,
@luke-mat: Najważniejsze, że ich środowisko nie widzi w tym problemu, a nie to, że tam są. Jeszcze gryzą, gdy ktoś widzi w tym problem - wyzywają, cancelują (niszczą reputację, piszą donosy i pomówienia). Są wrogami dla samych siebie, jak to typowy faszysta - musisz być jak najbardziej skrajny, aby nie przyszli po ciebie.
@luke-mat: Nie no, nadal julki twitterowe i ich zagraniczne odpowiedniki krzyczą na twitterkach, że trans to prawdziwa kobieta i masz ją kochać jako osoba hetero, bo przecież lubisz kobiety, a nie jesteś pełnym nienawiści incelem przecież.
Ma ktoś zainstalowane Demon's Souls i pomoże mi z tym ujstwem? Przysięgam najprostsze bossy ever, ale wiadomo, że musieli utrudnić mapą i kto wpadł tam w ogóle na pomysł, żeby ogniska były tak daleko?! Mnie nawet nie denerwuje to, że ginę tylko to, że muszę przebiegać tyle drogi, w dodatku postawiły chujki tego cthulu na schodach bez barierek zaraz coś hdhdhxjdjsnz!
@sylwek2k: @ketrish Tutaj właśnie jest problem, że ktoś tę zdrapkę może trzymać w domu albo wyrzucił do kosza, bo nie zauważył wygranej. Nawet może to być przewał totalizatora, bo nic im nie udowodnisz. No i grasz o nic.
Czeski rząd zatwierdził w poniedziałek projekt ustawy, która odchodzi od finansowania mediów publicznych z opłat abonamentowych i zamienia je na dotację z budżetu państwa. W radiu i TV zapowiedziano strajki ostrzegawcze, a minister kultury Ota Klempirz mówi, że wszyscy muszą oszczędzać
„Darmowy ciepły posiłek dla każdego dziecka” brzmi tak pięknie gdyby nie koszt w wysokości 15 miliardów złotych rocznie i fakt, że około 40% podstawówek w Polsce nie ma nawet zaplecza kuchennego.
Łatwo się wymyśla podobne ustawy gdzie coś jest „darmowe”, gorzej z finansowaniem.
@donatien-de-sade: Inwestować pieniądze w zbilansowane żywienie dzieci całego narodu i wpajać im tym zasady zdrowego odżywiania. Dzięki czemu obywatele będą zdrowsi i ogólnie silniejsi, a to zwiększy ich rozwój i konkurencyjność, a jednocześnie zmniejszy koszty leczenia. Kto to widzioł? Lepiej dać zapomogę/dotację znajomemu królika, on bardziej potrzebuje.
Z kolei chłop ze zdjęcia to lewicowiec przecież, co by każdemu chciał dogodzić.
@donatien-de-sade: Tak cię boli, że KAŻDY dostanie coś, co mu jest niezbędne, a ufunduje to też każdy? Tak czy siak dzieci muszą jeść, a żywienie zbiorowe daje oszczędności. To rozwiązanie milion razy lepsze niż dawanie pieniędzy rodzicom.
Jest jeszcze dodatkowa zaleta. Cygan, który nie wysyła dzieci do szkoły, nie dostanie tego jedzenia. Da to dodatkowy pretekst, aby nie słuchać ich robienia z siebie ofiary i płaczu o tym jak ich
@donatien-de-sade: Czyli chodzi tylko o to, że już nie jesteś dzieckiem i akurat ty niczego nie dostaniesz? Chciałbyś dla siebie i tylko w tym problem? Rozumiem. Przykra sprawa, ale wznieś się ponad swój egoizm i spójrz w skali makro, a nie mikro. Wprowadziliby wcześniej, to też byś się załapał.
To jest problem naszych czasów - rządzą ludzie starzy, którzy wszystko chcą dla siebie, a po nich to niech się wali
Chciałbym żeby państwo mi nie zabierało by tobie dać. No ale co ja będę pasożytom tłumaczył XD
Zapomniałeś, że nie jestem dzieckiem, więc nic nie dostanę, a co najwyżej będę płacił razem z tobą. Tak ci się ten egoizm wkręcił, że robisz projekcję na mnie, że ja tak jak ty muszę chcieć wszystko dla siebie i niby stąd moja motywacja, bo innej mieć nie mogę. Problem w tym, że
co to znaczy „każdy dostanie coś, co mu jest niezbędne”? Ja też dostanę?
Dostaniesz, o ile urodzisz się na nowo. Tu wskazałeś ciekawy problem do przeskoczenia dla grupy społecznej jaką są dzieci. Ustala dla nich prawa i przywileje ktoś kto nigdy z nich nie skorzysta, bo nigdy już nie będzie dzieckiem - więc musi wspiąć się na altruistyczne działanie.
Tyle że społeczeństwo to mechanizm działający dla każdego uczestnika od
W sytuacji totalnej zapaści demograficznej wprowadzanie darmowych posiłków dla dzieci
@HrabiaTruposz: W sytuacji demograficznej zapaści wychodzi taniej, bo jest mniej dzieci - stanowią mniejszy % społeczeństwa, więc łatwiej im to ufundować. Jak liczba dzieci zacznie rosnąć, to będzie taki sukces, że koszt tych dodatkowych obiadów dla kolejnych dzieci nikogo nie obejdzie i tak.
@zjadlbym_kebaba: Czy kanapka jest ciepłym i zdrowym posiłkiem? Lepszym niż przed chwilą ugotowana, choćby najzwyklejsza zupa? Czy lepiej, aby dzieci w szkołach jadły pełnowartościowe ciepłe posiłki, czy przynoszone z domu zimne kanapki? Sytuacja, gdzie dzieci kupują sobie ciepły obiad w szkole jest nierealna, bo nie mają gdzie go kupić. Albo więc wprowadzasz program, albo wszyscy jak biedaki jedzą zimne kanapki, ale za to drożej niż ciepły obiad.
@oink_oink: Bo nie ma ich wtedy w szkole. Trudno, żeby dziecko jadło kolację w południe.
Chodzi o podniesienie warunków bytowania w szkole. Zamiast kanapek i jedzenia byle czego z plecaka, bez możliwości odgrzania - normalny ciepły obiad jak w domu.
Żywienie zbiorowe nie daje oszczędności. [...] Największe oszczędności są wtedy gdy się za wydatki płaci swoimi pieniędzmi.
W takim razie sam sobie zrób ołówek, zamiast kupować go w sklepie, przecież wyjdzie taniej. Da ci to największe oszczędności przecież.
Jakoś w kołchozach rozumieją, że jak zamkniesz kogoś w pracy, to ciepłego obiadu sobie z powietrza nie teleportuje na stół i oferują obiady na miejscu - często za darmo (jako część wynagrodzenia) lub
@dhdhdhhdhhs: No i gdyby taki lekarz pierwszego kontaktu, po prostu gdy sprawa przerasta jego kompetencje, to odsyłał do kogoś wyżej - pokój obok. Nie no, to za trudne do wprowadzenia. Każdego, ze wszystkiego, musi leczyć specjalista, który i tak wszystko wynajduje w komputerku i leci narzuconym skryptem jak maszyna.
z fartem
#oswiadczenie