#gielda Ja p------ę, jak ja kocham życie. Właśnie piję sobie drinka w domu, załadowany po kule w XTB, koń zwalony, najedzony pizzą z Da Grasso. Nic mi więcej nie potrzeba, oglądam sobie zielone świece i wykresy na aplikacji, kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam: cały kapitał wpakowany w akcje, koń zwalony, więc zero emocji, zero stresu, nie muszę z żadnym spływem walczyć, bo dywidenda sama idzie. Mam akcje, mam jedzenie,

ImHotarti



































