Brak posłań dla powołanych na ćwiczenia rezerwistów, brak dostępu do łazienek przez kilka dni, nierówne traktowanie żołnierzy zawodowych i rezerwistów zarzuca wojsku jeden z żołnierzy. Nie wystrzelili ani jednego naboju i nie ćwiczyli niczego poza codziennym składaniem i rozkładaniem namiotów
No i właśnie tego się obawiałem, powołanie na 30dni leżenia na pryczach by się papiery zgadzaly
Niech powołują na 14dni, ale niech to będą intensywne 2tyg szkolenia
Rzeczniczka jednostki zapewnia, że warunki socjalne wojsko starało się zapewnić najlepsze jak to możliwe, z dostępem do wody i umywalek. To miało również imitować warunki na prawdziwym polu walki.
Takie coś to sobie może organizować na 3cim powołaniu
@ms86: Weź go w teren z zapasem linki i wymierz. Wystarczy zwykła linka z marketu albo allegro. Nie jakiś kosmiczny maskujący paracord którego nie widać w nocy i można się o niego zabić.
Sąd konstytucyjny został "zainfekowany" bezprawnością, a zatem utracił zdolność do zgodnego z prawem orzekania. Do takich wniosków doszedł Naczelny Sąd Administracyjny.
Pamiętacie pana Mariana, który pół wieku zbierał zabytkowe karabiny? No to właśnie zapadł wyrok. Warta krocie kolekcja zostanie ROZMONTOWANA. Ale i tak zdążyła już zardzewieć w policyjnym magazynie
Mieszkańcy pytają, a obiecanego taniego węgla jak nie było, tak nie ma. Kolejny tydzień trwają procedury związane z dostarczeniem taniego opału do największych zachodniopomorskich miast: Szczecina i Koszalina. Urzędnicy bezradnie rozkładają ręce, bo na przebieg dostaw nie mają wpływu.
Na nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Śląskiego ma wrócić temat refundacji in vitro. To już niemal pewne, że odpowiedni zapis znajdzie się w przyszłorocznym budżecie województwa. Co ciekawe, ostatnim razem marszałek Jakub Chełstowski i zbuntowani radni PiS, byli przeciwni finansowaniu in vitro.
Niezwykły zabytek archeologiczny, który wcześniej był wyrzucony przez pogłębiarkę został odkryty na brzegu Dziwny - jest to toporek rogowy datowany od nawet 9 do 7 tys. lat! Został odkryty przez spacerowicza, którzy przekazał go do muzeum.