@uplawy_wislane: uczyłem się jeździć na uno z silnikiem 0,9, pomimo małej mocy i braku wspomagania bardzo przyjemne auto do miasta, dynamiczne. W trasie wyprzedzić cokolwiek był problem xd
@MrSzakal: I jeszcze ten cytat w każdej stopce xD „Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotów” - Stanisław Lem
Patrzę na mojego 1,5 rocznego brządaca, jak budzi się, chodzi, biega i woła Tatuś, Tatuś! I myślę o tej parze z krakowa to mi się niedobrze robi, ilu cudownych chwil pozbawił ich jakiś cwel bo mu się chciało poszpanować samochodem. Zemsta nic nie zmieni ale za takie coś powinno być dożywocie i szkoda że nie stryczek.
@MondryKrul: Mimo, że nie mam bąbelka to również mną bardzo wstrząsnął ten wypadek. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić bólu ich rodzin oraz co będzie czuć maluch jak dorośnie, niewyobrażalna tragedia, która nie powinna się wydarzyć. Szkoda ich strasznie.
Co jak co, ale dobrze, że sprawa wypadku Huberta została tak nagłośniona, może przyjdzie do głowy niektórym refleksja jak kruche potrafi być życie.
Jedna decyzja jak wciśniecie za mocno gazu zrujnowała życie co najmniej 3 rodzinom i niewinnemu dziecku. Pomyśleć, że gdyby to małżeństwo wyszło z domu 15 sekund później prawdopodobnie by żyli. Pomyśleć, że gdyby zablokował go jakiś randomowy samochód pewnie jechałby w tym miejscu 30 km/h. Gdyby nie wiem, nawet
@na_ulicy_maslo_trzaslo: W kilka sekund przed wypadkiem była to decyzja o wciśnięciu gazu czy tam zadriftowaniu jak donoszą media. Chodzi mi tylko o ten moment i trochę filozoficzne rozważanie jak coś co zrobił w ułamku sekund ma oddziaływanie na otoczenie.
Popisywanie się to dłuższy okres i faktycznie robi się to z premedytacją.
Co jak co, ale te 1.0 MPI/TSI są nie do zajechania, chyba najbardziej pancerne motory VAGa ostatnich lat, operowałem flotą tych aut na długich dystansach, jeździli nimi przedstawiciele handlowi i przez 200/300 kkm kompletnie nic się z nimi nie działo, mimo interwałów olejowych co 30 kkm. Później poszły na handel i założę się, że nadal bezproblemowo jeżdżą
@MistrzKowalski: Facebooka algorytm jest tak zrobiony, żebyś dostał najbardziej sprzeczne z Twoimi poglądami posty i komentarze żebyś właśnie łapał bait. Szkoda czasu na ten śmietnik, wykop jest jaki jest, ale na bank dużo lepiej działa niż fb
MŁODE BYCZKI BEZCZELNIE rozbijają się po wrocławiu furami, wożą się, atakują ludzi i robią syf na polskich ulicach. Dlaczego się na to godzimy? Dlaczego oni nie są na froncie? Jak tacy bojowi to bardziej by się przydali na w okopach ( ͡°͜ʖ͡°)
Ten festiwal to tragedia, basy waliły tak że kilka kilometrów dalej slyszalam, nie dało się spać. Rzadzacy miastem chyba się naćpali wymyskajac ten spęd. Byłam ich wybrocą ale chyba miarka się przebrała!!!!! Jakie miasto odwala darmowy festiwal, Retkinia i okolice nie są w stanie przyjąć tylu ludzi na raz, efektem są mega korki, syf wszędzie, rozjechane trawniki i wkur .wienie mieszkańców.
Pamiętacie jeszcze czarne punkty z polskich dróg? Generalnie zdemontowali te znaki dobrą dekadę temu, ciekawe czy jeszcze gdzieś się jakiś ostał. Wydaje mi się, że w jakimś tam procencie mogły się przyczyniać do zdjęcia nogi z gazu.
Mnie w pamięci zakodował się taki znak na zakrętach gdzieś na Pomorzu na DK7, było na nim bardzo dużo „zabitych”. #polskiedrogi #samochody #motoryzacja
@new-object: Ładnie to opisałeś. Generalnie największym problemem była infrastruktura. Drogi krajowe prowadzące przez wsie, tereny zabudowane, przy szkołach, przedszkolach itd. Np. w sezonie letnim mnóstwo aut jechało wspominaną przeze mnie DK7 nad morze, ludziom się jak zawsze spieszyło, ryzykowne wyprzedzania i potem były statystyki jak np. 20 lat temu - w 2006 5300 ofiar śmiertelnych
@lycaon_pictus: Była. Na Skach czy autostradach nie masz ryzyka czołówki. Porównaj to ze starymi drogami krajowymi, z mnóstwem skrzyżowań, przejściami itd. Ludzie nadal zapierdzielają, ale ryzyko wypadku na nowoczesnej dwupasmówce jest dużo mniejsze, bo odchodzą ww. To co działo się na DK 20 lat temu to był dziki zachód, ludziom odbierało mózg jak mieli okazję do wyprzedzenia, dobrze to pamiętam.
@Krupier: @lycaon_pictus @crespo: To tak zwane wyprzedzanie z marginesem, faktycznie to już nie jest praktykowane u nas, teraz rozpoczęcie wyprzedzania jak z naprzeciwka leci auto to naprawdę rzadki widok.
Ja dobrze pamiętam jak się wtedy jeździło. Często jeździłem, co prawda jako pasażer, całą DK7 od Krakowa do Gdańska, odcinek od Kielc do Warszawy, który jeszcze nie był ekspresówką, Warszawa - Gdańsk będąca jednopasmówką i chyba jedną z
#rosja #wojna #ukraina