Wiecie, że #subway ma prawie dwa razy więcej punktów gastronomicznych w USA niż #mcdonalds ? Myślę, że to po części efekt tego, że Mcdonald's stał się synonimem śmieciowego żarcia i zbiera z tego powodu negatywny pijar, jednak główna kwestia to fakt, że Subwaye są mniejszymi obiektami. #ciekawostki
Pójdźmy do maka, bądźmy tacy prozachodni, proamerykańscy.
@kapuczina_corki_somsiada: Tymczasem w Ameryce Mak to najtańsze i najbardziej podłe żarcie dla biedoty, a większości lokali wygląda jak ruina, nie zobaczysz tam ładnie pomalowanych ścian i kanap jak w Polsce.
@TymRazemNieBedeBordo: E tam, po prostu każdy wystawiający swoje zdjęcie powinien być ostrzegany, że dostanie trochę śmiesznej atencji i trochę śmiesznej krytyki, a każdy komentujący zostanie zakwalifikowany albo grupy "białorycerze" albo "stuleje". Taka specyfika mirko.
Robert odniósł się również do problemów które zgłaszał Siergiej Sirotkin, który miał duży problem w wyścigu z powodu fotela.
Robert Kubica: Wolałbym nie komentować tej sytuacji, ponieważ o tym rozmawiałem już w zeszłym roku podczas testów w Abu Zabi. Zauważyłem pewne rzeczy, które dla wysokich kierowców są kłopotliwe. Nie chodzi też o sam komfort siedzenia, ale inne rzeczy, które wpływają na komfort jazdy. Wyraziłem swoją opinię na temat kokpitu. Oczywiście ktoś inny
@fluchtlinge_willkommen: Nie tyle "złej baletnicy", co Sierotkin uparcie zachwalał Williamsa, podważając zdanie Kubicy, a teraz przejrzał, że Pan Kierowca miał rację.
Obrazek powiązany, to tzw. komora deprywacyjna. Wewnątrz tej komory, nie ma ani odrobiny światła i nie dochodzą żadne dźwięki, do tego w środku jest woda z solą sprawiająca, że unosimy się. Podobno po jakimś czasie spędzonym wewnątrz, brak bodźców zewnętrznych połączony z trudnością w lokalizacji własnego ciała może prowadzić nawet do halucynacji. Koszt takiej przyjemności za jedną godzinę spędzoną wewnątrz to w najbliższym mnie Gdańsku 120PLN. Zamierzam się wybrać w ten weekend.
Leze w szpitalu na zapalenie nerwu wzrokowego pozagałkowego. To symptom #stwardnienierozsiane. Jutro rezonans. Proszę o modlitwę i kciuki, bardzo się boję. Jestem przerażony (╯︵╰,)
@evilonep: jeśli masz typowe SM to to powinno samoistnie minąć aż do następnego rzutu, tak to działa. Moja córka ma niestety pecha i ma ciężką postać SM i jest niepełnosprawna od prawie 5 lat, w tym ma problemy ze wzrokiem. Ale miejmy nadzieję że masz łagodną postać i wszystko wróci do normy. Trzymaj się
@evilonep: 5 lat temu miałem to samo. Zapalenie nerwu wzrokowego i po za tym nic. Dostałem sterydy i przeszło. Miałem pobrany płyn mózgowo-rdzeniowy i był czysty. Jedynie wg rezonansu stwierdzili że to SM. W ciągu 5 lat raz miałem problem z nogą, była taka jakby wiotka ale chodzić mogłem. Uznali to za rzut, dostałem sterdyd. Ale oprócz epizodu z nogą nic mi nie jest, normalnie pracuje itp. Mam nadzieję że
@pieczarrra: podoba mi się ta odpowiedź. banda prawiczków i niespełnionych miłośnie facetów myśli ze dziewczyna wygląda w domu tak jak w pracy albo na ulicy xD po to się wiąze z kim żeby móc ponosić chociaż w domu dresik i nie malować ryja. peace i plusik:)
Sprawa ma się tak że na spotkaniu usłyszałam wszystko to czego się spodziewałam. Tego, że sprawę z przełożoną da się załatwić, porozmawiać, tak to jest na początku w nowych relacjach itepe itede. Co do zarobków to "jak się wyrobię i nabiorę doświadczenia to i stawka będzie wyższa". Poza tym od czerwca mam trochę rzeczy na głowie i ciężko mi by było pogodzić tak absorbującą pracę z resztą zajęć i mam możliwość pracy
@Alicjas45: Uważam że nie masz się co zastanawiać nawet. Żadnych konkretów tylko "jak się wyrobisz". Rzucenie bliżej nieokreślonego terminu to może być 3 miesiące a może być 11.
Ja kiedyś zaufałem szefowi jak powiedział mi że dostanę podwyżkę jak się wyrobię i czekałem 9 miesięcy, gdzie w miedzy czasie upominałem się 2 razy o bliższe określenie. A skubany nie chciał się określić co znaczy dokładnie "wyrobienie" ;)
źródło: comment_Lm6icxtsAe9wuvpPGyl88k2XrZMsm4Ti.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora
@kapuczina_corki_somsiada: Tymczasem w Ameryce Mak to najtańsze i najbardziej podłe żarcie dla biedoty, a większości lokali wygląda jak ruina, nie zobaczysz tam ładnie pomalowanych ścian i kanap jak w Polsce.