Badanie opinii publicznej wśród niebieskich: czy pasowałby wam taki układ, że wy utrzymujecie rodzinę (powiedzmy żona, dziecko i pies), a kobieta zajmuje się domem i dorabia sobie tylko dorywczo, żeby nie zgnić na kanapie)? Pytanie nie ma nic wspólnego z moją osobistą sytuacją, raczej przysłuchiwałam się ostatnio takiej rozmowie w #pracbaza i zdania były podzielone... Czy dla niektórych facetów niemożność samodzielnego zarobienia na rodzinę to jakaś ujma? Czy wolicie kobiety
BarkaMleczna
























