Z dziennika introwertyka/autystyka:
Nie mogę. Nienawidzę ludzi w marketach. Łażą jak p------i, nie wiedzą czego chcą, nie wiedzą po co żyją.
Dlaczego ja potrafię zrobić sobie listę zakupów i chodzić od punktu A do punktu B, a te j----e baby stoją przed tymi lodówkami i pieczywem i odmawiają litanię? Na co się k---a gapisz? Weź ten jogurt i idź dalej do cholery, nie blokuj korytarza, który już i tak jest zarypany paletami.
I
Nie mogę. Nienawidzę ludzi w marketach. Łażą jak p------i, nie wiedzą czego chcą, nie wiedzą po co żyją.
Dlaczego ja potrafię zrobić sobie listę zakupów i chodzić od punktu A do punktu B, a te j----e baby stoją przed tymi lodówkami i pieczywem i odmawiają litanię? Na co się k---a gapisz? Weź ten jogurt i idź dalej do cholery, nie blokuj korytarza, który już i tak jest zarypany paletami.
I









Gdyby istniał przycisk pozwalający skasować z głowy całą znajomość jakiejś historii, żeby znów poczuć ten sam szok, zachwyt albo gęsią skórkę jak za pierwszym razem - co byś usunął? Jaka książka, film, muzyka, serial albo gra sprawiły, że po wszystkim siedziałeś w ciszy, patrząc tępo w ścianę i żałując, że nigdy więcej nie poczujesz
źródło: 01
Pobierz