@koneser_progresywnego_discopolo: Nie, to tandem jest i ma faktycznie dwa, z tym, że obaj panowie są po amputacji nogi (jeden lewej, drugi prawej), zaś mechanik rowerowy dwa zdemontował, to znaczy przełożył z lewej na prawą w celu ekonomizacji konstrukcji całej.
@mike78: aha No dla mnie nudne to weapon of ciojs brzmi jak staroc, ludzie wtedy odkrywali po prostu nowe brzmienia ale czy to miało coś pociągającego poza tym że jest coś nowego no nie wiem
@JaktologinniepoprawnyWTF: Ale ty naprawdę chcesz z typiarą na fakty dyskutować? No poważnie? Przecież popatrz na jej twarz. To się nie mieści w standardach, nawet dla kloszardów. Dyskutować się zachciało. Bo zdechnę.
A poza tym, uważam, że Tusk powinien zostać przegłosowany w najbliższych wyborach. A wy i tak wybierzecie PiS, bo nic się nie uczycie na błędach, szkoda klawiatury.
@mike78: Muzę wrzucaj a nie politykujesz i tak się nic nie zmieni, musielibyśmy mieć my po 20 000 głosów a nie jeden - i tak powinno zresztą być nieskromnie mówiąc.
@mike78: nawet nie odpalam. Progresywne discopolo a disco polo to dwie rozne gatunka muzyczna. Jedyne co stare discopolo robilo dovrze to te kiczowate brzmienia nikt by tak c-------h brzmien tak dobrze nie dobrał jakby sie postaral
Zatrzymali ich policjanci na autostradzie A2, a skradzione 80 tys. zł wróciło do 77-letniej mieszkanki Międzyrzeca Podlaskiego. Za oszustwo grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Agresywnego sprawcę ("podejrzanego"), 45-letniego Irańczyka obezwładniła policja. Do śmiertelnego ataku doszło w niedzielny poranek w salonie gier w Norymberdze. 35-letnia bułgarska pracownica została zaatakowana ostrym narzędziem. Między sprawcą a ofiarą miało przedtem dojść do kłótni.
Krwawy atak na festynie w Egling w Bawarii. Nieznany napastnik ranił nożem 8 osób. Trwa obława policyjna za sprawcą. Do ataku doszło w sobotni wieczór podczas Blauliachd-Party w miejscowości Egling w Bawarii. W wydarzeniu uczestniczyło około 700 osób.
Mietka poznała przez telefon. Zadzwoniła do centrali, bo w słuchawce słyszała cudze rozmowy, trzaski oraz mężczyznę zamawiającego codziennie dwieście kilo cementu. Mietek przyszedł naprawić linię i, słysząc jej śmiech, powiedział: — Pani ma bardzo dobre przenoszenie. Każda inna kobieta wyrzuciłaby go za drzwi. Bożenka spytała: — Do ilu kiloherców? Tak się zaczęło. Ich zaloty były technicznie odpychające: inni chodzili do kina, oni testowali mikrofony; inni trzymali się za ręce, oni sondy pomiarowe.