Dzień po ataku samochodowym na marginesie berlińskiego Christopher Street Day (1 zabita, 29 rannych), na czuwaniu młoda aktywistka powiedziała, że liczyła, iż sprawca okaże się nie Kanake, tylko chrześcijańską, białą osobą. Sprawca to 21-letni Abdul Ballout, Niemiec libańskiego pochodzenia
@eSUBA94: Pozwól, że zwrócę twoją uwagę na dwie sprawy:
1. NSDAP, jak wskazuje nazwa była partią socjalistyczną. Tak, narodową, ale socjalistyczną, totalitarną. To nie ma z prawicą nic wspólnego, prawica zawsze była przeciwna wszelkim totalitaryzmom, w przeciwieństwie do
@eSUBA94: Socjaliści, komuniści, socjaldemokraci, lewica, lewaki - jeden grzyb, każdy ma na ustach te same ideały - równość, redystrybucja majątku, centralne sterowanie gospodarką i umysłami i parę innych tematów. Lewak to narzędzie z kompletnie już wypranym mózgiem - jak pisałem - do odstrzału po spełnieniu swojej funkcji.
imho Jesus ma rację. The wskazuje, że mówiący wskazuje na kogoś konkretnego. No chyba, że jest to zadanie z które treści wynika, że należy wybrać między a/an i the
@Prawdziwy_Oponiarz: Z które treści wynika? Z które? Z które treści? Zanim mnie będziesz uczyć angielskiego, najpierw się polskiego naucz. Ma być: A person (osoba) is smart, but the people are dumb. I w tym zdaniu ty się kwalifikujesz do people.
@mike78: czy w sytuacji w której stoimy sobie ty, ja i Jesus, on wskazuje na jakiegoś chłopa i mówi this person is smart, the people are dumb, to zdaniem jest poprawne, czy raczej powinien powiedzieć "a" Przecież użycie operatora zależy od kontekstu. No i nie denerwuj się tak, bo ci żyłka pęknie, przyjacielu.
klikam na spokoju alt plus R, piszę cmd, wyskakuje legalnie okno linii poleceń, klikam w opcje, żeby kolor liter zmienić, a tam coś w ten deseń: Czy tam naprawdę już ludzie nie praciują? Albo sami jacyś inni duchem, słowem, uczynkiem? Przecież było normalnie i działało.E - czy ja jestem jakiś jebnięty, czy na serio coś tu się wydarzyło nietegez? Bo może mam za niski poziom cukru w alkoholu, czy odwrotnie. Ja już
@tomq6: Ja już nie mogę. Słucham tego argumentu już od kilkunastu lat. Polacy też kradną, Polacy też gwałcą, Polacy to tamto sramto. A jakie są statystki w przeliczeniu na odsetek danej populacji i mniejszości? Zatrważające. Pojedź sobie do UK. Brytyjczycy kradną, gwałcą, mordują. Pojedź sobie do Szwecji - Szwedzi kradną, gwałcą, mordują, pojedź do Niemiec. Niemcy, wiadomo - kradną, gwałcą i mordują. Cała Europa jest winna, tylko nie najazd. W
@tomq6: No odsetek na sztukę jak taki sam. Ale dwie sprawy: Przecież z UA przyjeżdżają głównie młodzi, rośli kozacy, a ty se przeliczasz na sto tysięcy Polaków, gdzie większość to kobiety, dzieci i cała masa emerytów. Właśnie o to chodzi, że ich młodzież i mężczyźni są nadreprezentowani. I jeszcze jedna sprawa - oni są w gościach. Ja nie wiem jak ty, ale ja w gościach nie sram na dywan w
@tomq6: Czyli muslimy to zupełnie inna historia, bo tylko w niektórych krajach mordują chrześcijan (Głównie Nigeria, Demokratyczna Republika Kongo, Syria, Pakistan, Mozambik, Burkina Faso). Ale na ukrainie wolno czcić bydlęta, które widłami, siekierami i piłami mordowali naszych przodków. I ja bym nawet to kupił, jakby się pokajali, ale oni łażą po ulicach polskich miast z banderowskimi okrzykami, ich prezydent honoruje ważną jednostkę wojskową imieniem zbrodniarzy. Ja nie wiem co jest
@258esdg: Dzięki. Ale pomimo, że wytłumaczył jak to nakręcili, to efekt nadal jest silny. Niezły kawał roboty czyni też warstwa dźwiękowa i zwolnione tempo sceny. Posłuchaj, najpierw delikatne, ciche smyczki i lekkie muśnięcia fortepianu, potem kotły, kontrabasy, tuby i waltornie i jej paniczny oddech i te rozwiane włosy. Na koniec wchodzi delikatny sopran i znowu ciche nuty z fortepianu. Aż ciarki biegają po plecach. Absolutny majstersztyk.
@mike78: dobra, dawaj. Na zasadzie bitwy fristajlowej. Daj mi temat, napisze tekst w 15 min i wrzucam. Tylko możemy się ustawić n jakaś konkretna godzinę, żeby faktycznie dotrzymać czasu
Obecnie rządzący oficjalnie stwierdzają, że lekarze to jakaś nadkasta. I normalnym tonem premier tego nieszczęśliwego kraju stwierdza, że wszystko co można im dać to marne 76k zł na m-c. Przy dziurze budżetowej 200 mld zł, przy rosnących z roku na rok długach szpitali mamy na publicznym cycu fundowa